Dziś globalna premiera OnePlus 11. Model ten znaliśmy z rynku chińskiego, a dziś można go już kupić w naszym regionie. Zdążyliśmy już nawet przetestować OnePlus 11!
Globalny debiut OnePlus 11 to nie jedyna dziś premiera OnePlusa. Rankiem naszego czasu, w Chinach zadebiutował OnePlus Ace 2, a po południu w Indiach powitaliśmy jego bliźniaka. OnePlus 11R jest po prostu klonem OnePlus Ace 2, który raczej pozostanie tylko w Chinach. Zaprezentowano także tablet OnePlus Pad oraz słuchawki OnePlus Buds Pro 2.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
OnePlus 11
Przegląd nowości zaczynamy oczywiście od flagowego OnePlus 11. Smartfon można wybrać z pamięciami 8+128 albo 16+256 GB, w cenach - odpowiednio - 4199 i 4599 zł. Do wyboru są dwie wersje kolorystyki obudowy, czarna matowa i zielona z połyskiem. Dzięki uprzejmości producenta, mogliśmy przetestować OnePlus 11 przed premierą, dzięki czemu już w chwili debiutu smartfonu, możecie zapoznać się z naszą recenzją:
| OnePlus 11 - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Przypomnijmy, co oferuje "nasz" OnePlus 11... Front zajmuje zaokrąglony, 6,7-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 1440 x 3216 pikseli, pracujący z odświeżaniem do 120 Hz i osiągający jasność 1300 nitów. Ekran ma osłonę z Gorilla Glass 7, technologię LTPO 3.0 oraz wsparcie dla HDR10+, zaś w narożniku wyświetlacza wykonano otworek na 16-megapikselowy aparat do selfie (f/2.4). Z tyłu zamontowano natomiast 50-megapikselowy aparat główny Sony IMX890 (f/1.8) z Optyczną Stabilizacją Obrazu OIS, 48-megapikselowy aparat szerokokątny Sony IMX581 (f/2.2, 115 st.) oraz 32-megapikselowy aparat Sony IMX709 z teleobiektywem f/2.0 o bezstratnym przybliżeniu 2x i cyfrowym 20x. Wyposażenie stanowią także m.in. podekranowy czytnik linii papilarnych, głośniki stereo z Dolby Atmos oraz wibracja X-axis. Smartfon pracuje w oparciu procesor Snapdragon 8 Gen 2, wspierany pamięciami LPDDR5X i UFS 4.0 i zasilany z akumulatora o pojemności 5000 mAh ze 100-watowym ładowaniem. Ładowarka jest w zestawie. Obudowa ma certyfikat szczelności IP54 i wymiary 163,1x74,1x8,53 mm. W roli systemu operacyjnego występuje Android 13 z interfejsem OriginOS 13.0, co różni model globalny od wersji z Chin, pracującej z interfejsem ColorOS. Wszystko to waży 205 g.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
OnePlus 11R oraz OnePlus Ace 2
Spokrewnione ze sobą modele OnePlus 11R 5G oraz OnePlus Ace 2 to "budżetowe" flagowce. Oba oferują podobny styl co OnePlus 11, a parę wspólnych elementów specyfikacji znajdziemy we wszystkich trzech konstrukcjach. Smartfony bazują na procesorach Snapdragon 8+ (czyli prawie flagowych), czerpiąc energię z akumulatorów o pojemności 5000 mAh ze 100-watowym systemem ładowania wspieranych układem SuperVOOC S - czyli takich, jak główny flagowiec. Pamięci są typu UFS 3.1 i LPDDR5x, nie zabrakło wirtualnego RAM-u. Mają też nieco podobne aparaty fotograficzne. Główne matryce są takie same: 50-megapikselowe Sony IMX890 (f/1.8) z Optyczną Stabilizacją Obrazu OIS - a okrojono jedynie aparaty dodatkowe. Szerokokątny ma 8 megapikseli, selfie - 16, a zestaw wieńczy 2-megapikselówka do makro. Wyświetlacze tańszych flagowców również są porządne. To 6,74-calowe OLED-y o rozdzielczościach 2772x1240 px i częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz. Ekrany mają 10-bitowe kolory, 100-procentowe pokrycie palety barw DCI-P3, jasność do 1450 nitów i technologię PWM Dimming. Modele OnePlus 11R oraz Ace 2 różnią się interfejsami, bazującymi na systemie operacyjnym Android 13. Globalny OnePlus 11R 5G ma OxygenOS, zaś chiński OnePlus Ace 2 - ColorOS. Ceny wynoszą:
- OnePlus 11R 8+128 GB - 40 tys. rupii, 483 USD, 2150 zł
- OnePlus 11R 16+256 GB - 45 tys. rupii, 544 USD, 2419 zł
- OnePlus Ace 2 12+256 GB - 2799 juanów, 415 USD, 1825 zł
- OnePlus Ace 2 16+256 GB - 3099 juanów, 459 USD, 2022 zł
- OnePlus Ace 2 12+512 GB - 3499 juanów, 515 USD, 2285 zł
fot. OnePlus
OnePlus Pad
Uzupełnieniem gamy nowości jest pierwszy tablet OnePlusa, czyli OnePlus Pad. Urządzenie otrzymało smukłą, metalową obudowę oraz 11,6-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 2800x2000 pikseli i częstotliwości odświeżania obrazu 144 Hz. Ekran ma wąską, symetryczną ramkę, jasność 500 nitów i certyfikaty HDR10+ oraz Dolby Vision. Sercem tabletu jest procesor Mediatek Dimensity 9000, wspierany pamięciami LPDDR5 8 lub 12 GB oraz UFS 3.1 128 lub 256 GB. Tablet zasila akumulator o pojemności 9510 mAh z szybkim, 67-watowym ładowaniem, zaś w roli systemu mamy Androida 13 z Interfejsem ColorOS 13. OnePlus Pad wyróżni duża, okrągła oprawka aparatu fotograficznego, umieszczona w połowie szerokości jednego z dłuższych boków. Ten akcent urozmiaca gładki tylny panel i skrywa pojedynczy, 13-megapikselowy aparat. Drugi, 8-megapikselowy aparat - głównie do wideorozmów - umieszczono z przodu. Tablet - podobnie, jak smartfony - jest oferowany w kolorze zielonym i czarnym. Opcjonalnie można do niego dokupić rysik oraz pokrowiec-klawiaturę. Cennik poznamy później. Przedsprzedaż rusza w kwietniu.
fot. OnePlus
OnePlus Buds Pro 2
Producent zaprezentował także słuchawki bezprzewodowe OnePlus Buds Pro 2. Mają one układ aktywnej redukcji szumów oraz symulację dźwięku przestrzennego wraz z funkcją śledzenia głowy. W niektórych aplikacjach wrażenia będą zmieniać się wraz ze zmianą położenia głowy słuchacza. Słuchawki opracowano we współpracy z uznaną marką audio - Dynaudio. OnePlus Buds Pro 2 są wyposażone w dwa przetworniki (11 i 6 mm) oraz akumulator wystarczający łącznie na 36 godzin odsłuchu (bez ANC), a także w ładowanie indukcyjne. Ich cena wynosi 179 USD lub 889 zł. Na niektórych rynkach słuchawki będą też dostępne w tańszej wersji OnePlus Buds Pro 2R - bez śledzenia głowy i ładowania indukcyjnego.
fot. OnePlus















Marcin
No faktycznie dziwi brak ładowania bezprzewodowego. Tutaj przyoszczędzili. Cena przy tym ciut wysoka. Jednak patrząc na nową linię Samsunga to jest taniej. Mimo wszystko podzespoły topowe, ładowarka w zestawie. Samsung galaxy Ultra to to nie jest, ale z podstawową wersją S23 to już może powalczyć.
Gared
Premiera ok, tylko gdzie wersja OnePlus 11R? Wydaje mi się szczerze, że to na nią większość ludzi czekało. Brak jakichkolwiek informacji podczas premiery, a szkoda.
Tck
No i miało być bliżej 4k, a jest bliżej 5k. Za telefon bez ładowania indukcyjnego. A płacić 4200 za 8/128 w 2023 roku to nieśmieszny żart. Życzę powodzenia na europejskim rynku ;)