Stało się. Samsung Galaxy S22 Ultra pojawił się na pierwszych, "szpiegowskich" zdjęciach. Jak wygląda?
Samsung Galaxy S22 Ultra w rzeczywistości wygląda niemal dokładnie tak, jak na grafikach zaprezentowanych kilka dni temu przez LetsGoDigital. Forma telefonu nawiązuje do modeli serii Galaxy Note - widzimy płaski tył oraz płasko ścięte górną i dolną ściankę. Na dole wyraźnie widać gniazdo kart (albo: karty) SIM, port USB-C, głośnik oraz... miejsce na rysik. Właściwie - model ten mógłby trafić do sprzedaży pod nazwą Galaxy Note - i wszystko by pasowało.
fot. FrontPageTech
Z przodu widzimy wyświetlacz o zagiętych bokach i otworku na aparat do selfie. Na tyle - znalazły się z kolei cztery okrągłe oprawki obiektywów oraz piąta, mieszcząca czujniki AF. Oprawki te wystają tylko nieznacznie poza obrys obudowy i są położone w dwóch kolumnach. Tył obudowy jest matowy. A zatem - to już chyba koniec tajemnic związanych z wyglądem Samsunga Galaxy S22 Ultra...
fot. FrontPageTech





Dawid.
Raczej chyba telefon, który będzie kosztował w najmocniejszej wersji ponad 7k to również kupujesz porządne do niego etui po to, by telefon był dobrze chroniony, a nie byle jakieś plastikowe-gumowe g.
Potar
Słaby design ????
Cytrynozaur
Ten telefon ma ogromną wadę konstrukcyjną. Wąskie kawałki szkła między aparatami będą pękać od samego patrzenia. Mam s20+, mój brat ma s20 ultra, teść s20 i we wszystkich trzech mamy pęknięte plecki między wyspą aparatu i krawędzią obudowy. Wystarczy lekkie stuknięcie, upadek z kanapy itp. Moja żona ma s21 ultra, w którym wyspa aparatu sięga krawędzi i nic jej do tej pory nie stłukło, a telefon jej upadł już kilka razy.
Szkoda, bo chciałem wymienić na s22 ultra, ale raczej wybiorę s22+.