Google wciąż miga się z oficjalną prezentacją modelu Pixel 4a. W ostatnim czasie model ten pojawił się w dokumentacji ujawnionej przez amerykański urząd FCC.
Premiera nowego Pixela 4a to wielka niewiadoma. Miał być w maju, potem odkładano premierę, aż pojawiły się pogłoski, że smartfon pojawi się dopiero w październiku. Udostępnienie dokumentów przez FCC sugerowałoby, że premiera mogłaby nastąpić wkrótce. Ale czy tak będzie, wie tylko Google.
Co do specyfikacji, smartfon ma mieć 5,81-calowy ekran, Snapdragona 730, 6 GB pamięci RAM i gniazdo słuchawkowe. Ma dysponować takim samym aparatem jak Pixel 4. Gdy wreszcie trafi na rynek, zostanie bezpośrednią konkurencją dla iPhone'a SE 2020. Ale biorąc pod uwagę opóźnienie internauci sugerują, by stał się on przybocznym modelem przygotowywanego Pixela 5 - zamiast debiutować z numerem 4, mógłby po prostu zostać wypuszczony na rynek jako Pixel 5a.
Źródło: BGR.in
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!