Dopiero co informowaliśmy, że Motorola RAZR dość słabo wypadła w teście sprawdzającym, ile złożeń i rozłożeń wytrzyma składany smartfon. A tymczasem swój test składanej Motki udostępnił Zack Nelson z kanału JerryRigEverything.
Motorola zdążyła się ustosunkować do testu zginania, przeprowadzonego przez CNET, który wypadł zaskakująco kiepsko, znacznie gorzej niż Samsung Galaxy Fold. Winą za słaby wynik testu obarczono urządzenie testujące, które nie zostało zaprojektowane dla urządzenia Motoroli:
SquareTrade's FoldBot is simply not designed to test our device. Therefore, any tests run utilizing this machine will put undue stress on the hinge and not allow the phone to open and close as intended, making the test inaccurate. The important thing to remember is that razr underwent extensive cycle endurance testing during product development, and CNET's test is not indicative of what consumers will experience when using razr in the real-world. We have every confidence in the durability of razr.
Oprócz tego Motorola udostępniła własne wideo, prezentujące test zginania modelu RAZR - od razu widać, że urządzenie Motoroli znacznie delikatniej testuje składany mechanizm, powoli zamykając i powoli otwierając urządzenie:
Tymczasem w sieci pojawił się kolejny test wytrzymałości Motoroli RAZR, tym razem sporządzony przez Zacka Nelsona z serwisu JerryRigEverything. Zgodnie z oczekiwaniami część testów polega na zarysowaniu telefonu narzędziami o różnej twardości, drapaniu obiektywu i obudowy - metalowe krawędzie telefonu bardzo dobrze znoszą ostrze, ale składany ekran można wgiąć po prostu wciskając w niego paznokieć. Przestrzeń, która powstaje po zamknięciu urządzenia, jest wyraźnym zaproszeniem dla wszelkiego brudu i śmieci - Nelson poszedł o krok dalej i nasypał na ekran garść grubego piasku z kawałkami szkła. Smartfon zupełnie odpadł w teście zginania - wygięcie urządzenia w nieodpowiednią stronę powoduje zerwanie zawiasu i zniszczenie ekranu - czyli uśmiercenie Motoroli RAZR.
Źródło: The Verge,
Opinia neutralna
Też miałem problemy ze zrozumieniem różnych rzeczy, ale gazety mi podpowiedziały. Otóż blisko 200 tys. Polaków zarabia miesięcznie 20 tysięcy złotych. Ok. 50 tys. Polaków zarabia 50 tys. złotych. 62 tys. Polaków ma majątek powyżej 1 mln-a dolarów. Oczywiście ten ostatni wzór nie musi być rozłączny, niemniej wystarczy tych ludzi namówić, żeby kupili fajny telefon sobie, swojemu partnerowi, czy dziecku. Jeśli pomyśli się o tym, że Polacy w Unii są jednym z najgorzej zarabiających narodów, to dla Europy perspektywa sprzedaży jest jeszcze lepsza. (jf)