...Tego na razie nie wiemy, ale tak właśnie twierdzi pewien leakster, odradzający wręcz zakup Galaxy Note10 i czekanie na "zimowego flagowca" Samsunga.
Niejaki IceUniverse pisze na Twitterze, że Aparat w Galaxy S11 będzie wyposażony w coś, czego jeszcze nie widzieliśmy. Dodaje, że jeśli fotografia jest dla nas istotna, lepiej poczekać na Galaxy S11, niż kupić teraz Note10. Ciekawa rada - ale czy poparta jakimiś konkretami? Niestety nie. Lekaster nie zdradza, o czym mowa.
W komentarzach pod tweetem pojawia się jednak plotka o nowym rodzaju optyki - dosłownie o "płynnym szkle", które zmienia swe właściwości pod wpływem dostarczonego prądu. Wyobraźcie sobie teraz obiektyw, który zmienia ogniskową - raz jest rybim okiem, raz tele...
|
|
|||
|
Jak to działa? wideo: Corning przez YouTube |
|||
Wspomniana technologia teoretycznie to umożliwia. Opracowała ją firma Varioptics, która jest obecnie częścią firmy Corning, z którą - przypadkowo - Samsung ma ścisłe partnerstwo. Oczywiście nie oznacza to, że plotka o płynnym obiektywie się sprawdzi - niemniej Samsung z pewnością musi zaoferować coś unikalnego, by pozostać na szczycie świata mobilnej fotografii. A jest na to szansa, bowiem wcześniej dowiedzieliśmy się, że w Galaxy S11 ma znaleźć się aparat o rozdzielczości ponad 100 megapikseli.
Na podstawie informacji Ice universe
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!