Samsung Galaxy Fold nie przyniósł producentowi spodziewanej chwały. Usterki, które ujawniły się w partii testowych urządzeń wymusiły odroczenie premiery rynkowej na bliżej nieokreślony czas. Samsung już jednak wie, co poszło nie tak...
Z wywiadu, którego serwisowi Korea Herald szef firmy DJ Koh dowiadujemy się, że zbadano wadliwe egzemplarze i ustalono już przyczyny usterek. Wiadomo, że za niektóre z nich odpowiadały ciała obce, które wniknęły pod powierzchnię wyświetlacza przez szczelinę w miejscu jego zgięcia, zaś inne spowodowało usunięcie zewnętrznej warstwy ekranu, mylnie uznanej za folię ochronną. W Galaxy Fold wprowadzono modyfikacje. Szczelina przy zawiasie obudowy ma zostać zmniejszona i uszczelniona, zaś zewnętrzna warstwa ekranu będzie powiększona tak, by dokładnie sięgać jego brzegów i przestać wyglądać jak folia ochronna.
DJ Koh nie podał jeszcze nowego terminu premiery, ale zapowiedział, że Samsung się nie spóźni, co może oznaczać, że firma chce zdążyć z uruchomieniem sprzedaży elastycznego telefonu, nim zrobi to konkurencyjny Huawei. Nie nastąpi to jednak raczej w maju, bowiem Samsung rozesłał osobom, które zdążyły zamówić Folda w przedsprzedaży, informacje, że termin dostawy zostanie podany najwcześniej z końcem miesiąca.
Na podstawie informacji The Korea Herald