Utrzymujemy się z reklam, choć za nimi nie przepadamy. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam, albo o rozważenie zakupu naszego konta premium już od 4,92 zł/mies.
Tytuł przewrotny, bo Nokia E6 niewiele ma wspólnego ze skądinąd niezłym filmem Kubricka, ale kiedy wziąłem do ręki nowy klasyczny smartfon Nokii z klawiaturą QWERTY i wyświetlaczem dotykowym, wiedziałem już, że tytuł inny być nie może.
Koktajl nowego Symbiana, pojemnościowego wyświetlacza, pełnej klawiatury i niezłego aparatu tworzą z Nokii E6 bardzo użyteczne narzędzie pracy i rozrywki. Ma trwałą, solidną konstrukcję i - znacznie bardziej niż dotychczasowe - przyjazną wersję systemu operacyjnego.
Na początku swej działalności wrocławski myPhone oferował pierwszy model z serii 6000 - był to dobrze oceniany przez nabywców model 6691. Jego następca, 6680 - choć znacznie mniejszy i elegantszy - nie zebrał już tak dobrych ocen. Latem polski producent przedstawił kolejny model z "szóstką" - 6600 Free. Miał on łączyć w sobie zalety poprzedników - ale czy przypadkiem nie przejął od nich także gorszych cech?
Zgrabny i estetyczny, prosty telefon na dwie karty. Poza unikalną możliwością obsługi dwóch SIM-ów ma podstawowe, sensowne wyposażenie. Dobry wyświetlacz, porządnie przygotowane (wreszcie!) menu, przyzwoita jakość rozmów. Wydajność baterii na dobrym poziomie, zaś jakość zdjęć z aparatu - porażająco kiepska. Cena - poniżej 300 złotych - rekompensuje jednak wszelkie niedostatki!
Telefony na dwie karty SIM to rozwiązanie, po które sięga coraz więcej osób potrzebujących dwóch telefonów - firmowego i prywatnego. Innych użytkowników mobilizują do tego oszczędności i coraz bardziej opłacalne oferty operatorów. Telefon na dwie karty to bardzo dobry pomysł, pod warunkiem że jest on wygodny w użyciu i niezawodny. Czy tak będzie w przypadku Motoroli EX115?
Podstawowe zalety Motoroli EX115 to bezawaryjne działanie dwóch kart SIM i szalenie wygodna klawiatura QWERTY, a dodatki, jak radio czy odtwarzacz MP3, bywają przydatne. Minus za słabą baterię.
Corby II to produkt dla nieco bardziej wymagającej młodzieży, której już nie wystarczy aparat i MP3 w telefonie. Drugie wcielenie Samsunga Corby zostało ulepszone o moduł Wi-Fi i mocniejszą baterię. Ciekawe, czy przełoży się to na czas pracy? Corby po tuningu obsłuży także większe karty pamięci - aż do 16 GB, a dzięki Bluetooth 3.0 może szybciej wysyłać dane. W stosunku do swojego poprzednika ma bardziej obłą sylwetkę, jest też nieznacznie większy i ciut cięższy.
Mój 11-letni syn stwierdził, że nie przeszkadza mu brak przycisku do aparatu i niemożność rozmawiania podczas trzymania telefonu przy lewym uchu i chętnie mi go zabierze. To niezbity dowód na to, że Corby II może zrobić karierę w podstawówkach i gimnazjach - jak ongiś jego poprzednik.
Na rynku można znaleźć telefony odporne na bardzo trudne warunki, które wytrzymają upadek ze sporej wysokości, spokojnie poleżą pod wodą czy też przetrwają w piasku bądź pod ostrzałem markerów do paintballu. Motorola poszła trochę inną drogą i jej Wilder nie jest aż tak twardy, za to ma dwa wyświetlacze, z czego jeden jest dotykowy.
Prosty, ale odporny na kurz i zachlapania telefon z ekranem dotykowym i wytrzymałą baterią.
Wedle stereotypu telefon skierowany do grupy tzw. klientów biznesowych powinien mieć fizyczną klawiaturę w układzie QWERTY, czyli z całym alfabetem i każdą literą przypisaną do pojedynczego klawisza. Popularność takiego rozwiązania może potwierdzać sukces firmy RIM, która z urządzeniami BlackBerry zawojowała sporą część rynku. Samsung też chce zaproponować coś miłośnikom takich rozwiązań, czego przykładem jest Galaxy Pro.
Galaxy Pro ma klasyczny, biznesowy wygląd, oferuje wygodną klawiaturę QWERTY i kilka typowo biznesowych rozwiązań, jak VPN czy zarządzanie telefonem na odległość. Do tego dotykowy ekran i solidna konstrukcja oraz atrakcyjna cena.
Prosty telefon na dwie karty. Trudno w nim znaleźć zaawansowane funkcje, za to sprawdzi się w rękach tych, którym znudziło się noszenie przy sobie dwóch komórek.
Prosty telefon pracujący z dwoma kartami SIM. Ciekawostką w tym segmencie cenowym jest Bluetooth i modulator głosu.
Samsung lansuje linię telefonów Galaxy, wprowadzając kolejne nowości oznaczane tą nazwą. Koncern najwyraźniej chce zaakcentować przynależność konkretnych modeli do kategorii smartfonów. Powstaje przy tym lekkie zamieszanie, ale wszystko załatwia dodawany do nazwy przydomek. Tym razem mam do dyspozycji telefon o przydomku Mini, który wbrew nazwie wcale nie jest mały ani wymiarami, ani możliwościami, choć jest atrakcyjny cenowo.
Świetny smartfon "na początek". Bogato wyposażony, doskonale sprawdzi się jako mobilny modem, ma też znakomicie dopracowane menu. Wydajność baterii to czysta rewelacja, podobnie jak jakość wykończenia i cena. Niestety, ta ostatnia wymusiła zastosowanie taniego, topornego w działaniu panelu dotykowego i przeciętnego wyświetlacza. Ale za to mamy klawiaturę Swype - której taniej nie dostaniemy!
Nie sądziłem, że dożyję czasów, kiedy to telefony komórkowe będą dedykowane konstrukcyjnie do portali społecznościowych. A jednak! Konstruktorzy HTC poszli na całość i do standardowej klawiatury QWERTY dorzucili jeszcze jeden klawisz z literką "F", znaną mieszkańcom Ziemi jako logo Facebooka.
Ciekawy telefon bez rewelacji. Innowacją jest przycisk komunikujący z Facebookiem. Wygodna klawiatura, świetny klient poczty. Udana przeglądarka WWW, ciekawy design, solidna bateria i stabilny system operacyjny Android.
Tajwański producent wykazał się daleko idącą pewnością siebie, nazywając jeden z najnowszych smartfonów "niesamowitym" - bo tak właśnie tłumaczymy nazwę Incredible... Czy rzeczywiście tę konstrukcję można tak określać? A może to po prostu kolejny, porządny telefon? Postanowiłem to sprawdzić!
Niekoniecznie "niesamowity", ale solidny smartfon z dopracowanym interfejsem. Warto docenić bogate wyposażenie, stabilną pracę i doskonały wyświetlacz. Jeśli nastawiacie się na fotografię - poszukajcie jednak innego modelu. W cenie ok. 1500 zł jest już spory wybór...