Utrzymujemy się z reklam, choć za nimi nie przepadamy. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam, albo o rozważenie zakupu naszego konta premium już od 4,92 zł/mies.
Dość długo zastanawiałem się, jak zacząć niniejszą recenzję. Nowy iPhone zbiera sporo niepochlebnych opinii, przez co byłem do niego nieco sceptycznie nastawiony. Po kilkudniowej eksploatacji zaczęło mnie dręczyć pytanie - o co im wszystkim chodzi?! Po otwarciu pudełka z nowiutką "piątką" nie byłem rozczarowany. Wszystko w zasadzie wygląda jak przedtem. Owszem, jest trochę zmian, ale w zasadzie od samego początku wiemy, że dostaliśmy produkt Apple.
więcej
"O! Przesiadłeś się na Samsunga? Nie! To jakiś Huawei? No powiedz, co to?". Mniej więcej w ten sposób reagowali moi znajomi na widok najnowszego smartfonu ZTE, który testowałem przez kilka tygodni. Dużym rozczarowaniem dla nich była informacja, że to nie Samsung z rodziny Galaxy, do którego Atrial jest bardzo podobny, lecz ZTE. Dla mnie przygoda z tym telefonem również była miłym zaskoczeniem...
Bardzo solidnie wykonany i elegancko wykończony smartfon obsługujący najpopularniejsze standardy teleinformatyczne w zakresie usług i aplikacji. Z drobnymi wadami.
więcej
Komu znudził się system operacyjny Android, powinien kupić sobie Motorolę MotoLuxe. Okazuje się, że można zlecić telefonowi pamiętanie, kto jest naszym przyjacielem i do kogo najczęściej dzwonimy. Ulubione aplikacje zawsze będą w jednym miejscu.
Wypuszczając na rynek model MotoLuxe, Motorola się spóźniła. Średniej jakości parametry i trącący myszką system operacyjny Android v.2.3 nie budzą emocji wśród użytkowników. Trudno oczekiwać, że klientów przyciągnie sam tylko elegancki design.
Przyznaję, że ze smartfonami BlackBerry miałem do tej pory niewiele do czynienia. Kilka razy w moje ręce trafiały wprawdzie słuchawki z logotypem Jeżynki, ale zazwyczaj zanim przygarnąłem telefon na testy, ktoś z redakcji mnie uprzedzał... Kilka dni temu zdecydowałem jednak, że zapoznam się z możliwościami jednego z najnowszych modeli - 9900 Bold. Już wiem, że była to dobra decyzja...
Nowoczesny smartfon z pełną klawiaturą QWERTY, precyzyjnym dotykowym ekranem, dobrym aparatem fotograficznym, GPS-em i, niestety, słabą baterią.
O zaletach korzystania z opcji Dual SIM pisałam już niejednokrotnie i również teraz o tym będzie. Samsung proponuje kolejnego Duosa z rozwiązaniem pozwalającym na przełączanie kart bez ich dezaktywacji. Klasyczna forma tego modelu zdobyła moje serce.
Niewielki, wytrzymały, dobrze wykonany telefon o świetnych osiągach czasu pracy. Wyróżnia go nieskomplikowana i niezawodna praca funkcji Dual SIM.
Wrocławska spółka myPhone, znana z produkcji niewyszukanych komórek Dual-SIM i modeli dla seniorów, postanowiła spróbować swych sił na rynku tabletów. Powołuje w tym celu nową markę - myTab - pod którą pojawią się trzy modele o przekątnych 7, 8 oraz 9,7 cala. Na początek postanowiłem przyjrzeć się topowemu - i niestety również najdroższemu - myTab 10. Nazwa jest trochę myląca - jego przekątna ma 9,7, a nie 10 cali. Przyjmijmy jednak, że rozmiar można podawać w przybliżeniu, krótsza nazwa lepiej brzmi ;)
"Przekonaj się, że Twoje mobilne życie można zamknąć w zaskakująco smukłym urządzeniu, które zmieści się w kieszeni marynarki" - czytamy w opisie urządzenia na stronie producenta. Niestety, moja marynarka ma najwyraźniej zbyt małe kieszenie, ale muszę przyznać,
że urządzenie - choć się w nich nie mieści - jest całkiem poręczne. IDEOS S7 Slim zastąpił jeden z moich smartfonów - a czy z powodzeniem, przeczytacie poniżej.
Dobrze się ją trzyma w męskiej dłoni. Na damską jest nieco za szeroka. Korzystne pierwsze wrażenie dotyczące jasnego i wyraźnego wyświetlacza, optymalnie zagospodarowanego na niemal całej szerokości obudowy, jest nieco tłumione odczuciem zbyt małej częstotliwości odświeżania podczas przewijania pulpitów roboczych. Z belferskiego punktu widzenia, jako porządny smartfon ze średniej półki Fire XT zasługuje na czwórkę.
Pośród zalewających dziś rynek smartfonów Motorola Fire XT zdaje się pozycją rozsądną. Nie jest modelem flagowym, ale ma pewną pozycję mocnego średniaka. Dobry ekran, fajny aparat, komunikacja na piątkę.
Dwusimowa potrzeba ludzkości zatacza coraz większe kręgi. Do tego stopnia, że zainteresował się tym tematem także koncern Nokia. Chińczycy natomiast próbują sił w zakresie 3- i 4-SIM-owych telefonów, te jednak nie trafiają jeszcze na rynek europejski. Tu natomiast delikatnie i bez echa, a także w cieniu bardziej przebojowych modeli, jak choćby z serii Lumia, wkroczyła Nokia Asha 200.
Po trzech tygodniach korzystania z Nokii mogę z czystym sumieniem polecić ją tym, którzy oczekują od telefonu bezawaryjnej obsługi dwóch kart SIM, dobrej baterii i lubią czasem posłuchać muzyki, a także cenią sobie ładny wygląd i są przywiązani do marki.
Wygląd Alcatela One Touch 818D zmylił mnie od samego początku. Najpierw zdjęcia prasowe, później pudełko, a następnie sam telefon z wyświetlaczem dotykowym i nieźle zaprojektowanym graficznym interfejsem użytkownika. Wszystko zdawało się świadczyć o tym, że OT-818D jest kolejnym dwusimowym smartfonem Alcatela. Myliłem się.
Model dla tych, którzy nie lubią dwusimowych smartfonów z Androidem i nie podoba im się OT-890D. Oporowy wyświetlacz o średniej czułości, brak Wi-Fi, ale za to elegancki wygląd i ładny interfejs użytkownika sprawiają, że telefon może budzić sprzeczne odczucia.