Akumulator
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Czy będę narzekał na akumulator? Nie! Pojemność 5260 mAh sprawia, że bez większego stresu możemy korzystać ze smartfona całe dwa dni. Nie jest to najdłużej pracujący smartfon, z jakim miałem w tym roku do czynienia - ale baterię trzeba ocenić pozytywnie. Kilka przykładów z życia: Cały dzień na lekkim mrozie, wykonanych kilkadziesiąt zdjęć i filmów plus 2-3 godziny w internecie (przy dość przeciętnym zasięgu sieci), a wieczorem streaming z Wi-Fi.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Minął dzień, kolejny był podobny, a telefon podładowałem dopiero późnym popołudniem. Inny przykład - pół kraju z włączoną nawigacją oraz ostrzegaczem, bez zewnętrznego zasilania. 6 godzin jazdy, zostaje połowa naładowania. Chyba jest nieźle, prawda?
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Raczej nie uda się wyczerpać Xiaomi Mi Note 10 w jeden dzień normalnego użytkowania... A jeśli nawet, to ładowanie fabrycznym zasilaczem potrwa niewiele ponad godzinę, zaś już w kilka minut dopełnimy baterię na tyle, by nie martwić się niedoborem energii przez kolejne parę godzin.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Komunikacja i dźwięk
Xiaomi Mi Note 10 w roli narzędzia komunikacji spisuje się prawidłowo. Zapewnia stabilne połączenie z dobrą jakością dźwięku. Głośnik zewnętrzny, choć pojedynczy, nie daje powodów do narzekania.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Brzmi donośnie i czysto. Telefon ma minijacka, nie ma zatem problemu, by podłączyć porządne słuchawki, a w menu mamy możliwość korekty brzmienia. Opcje audio przeniesiono już na szczęście we właściwsze miejsce - znajdziecie je teraz w ustawieniach dźwięku, a nie w "Dodatkowych"... Po stronie zalet zapiszę też bezproblemowe działanie Wi-Fi czy Bluetooth oraz obecność NFC.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Niestety, z interfejsu telefonu zniknęła firmowa klawiatura i dialer, a ich miejsce zajęły natywne aplikacje Google. Nie narzekałbym, gdyby przy okazji nie zniknęła możliwość nagrywania rozmów - ale zaznaczę, że Mi Note 10 to nie pierwszy Xiaomi, którego to dotknęło.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny




















Opinia negatywna
2. brak wodoszczelności
3. brak ładowania indukcyjnego
4. brak słuchawek w komplecie
5. wystający aparat fotograficzny
6. spora waga
7. czas zapisu plików 108 Mpx i ich rozmiar
8. rozczarowujący aparat makro
1. Bardzo istotny element, w przypadku jakiejkolwiek awarii nie odzyskasz żadnych danych, byebye fotki i nagrania
2. Topiłem telefony wielokrotnie, dużo tańsze telefony posiadały
3. Dla mnie dodatkowy bajer
4. Z reguły są strasznie liche ale dobre jako antena do radia a koszt znikomy
5. Makabryczna wada wielu dzisiejszych telefonów, a jak nawet nie da się go położyć na płaskiej powierzchni to już w ogóle masakra
6. Im lżej tym lepiej ale nie jest to jeszcze straszna wartość
7. Jeżeli dostajemy faktycznie lepszą szczegółowość to nie widzę problemu
8. I nie tylko makro, fatalne przykładowe filmy (pociąg co się cofa co 2 sek?!)
Ogólnie chińczyk za zbyt wybujałą kwotę, IMHO brzydki (jak większość dzisiejszych telefonów - pozaokrąglane błyszczące mydelniczki z wystającymi aparatami). No i ciekawe jak z softem bo xiaomi zawsze było słabe w te klocki, w dodatku z reklamami w ustawieniah (wtf?)
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
2. brak wodoszczelności
3. brak ładowania indukcyjnego
4. brak słuchawek w komplecie
5. wystający aparat fotograficzny
5. spora waga
6. czas zapisu plików 108 Mpx i ich rozmiar
7. rozczarowujący aparat makro
1 bzdura, pamięci spokojnie wystarcza
2 wodoszczelność czy jest konieczna? Mi brak nie przeszkadza
3 indukcją i tak szybko nie naładujesz
4 to akurat żadna wada
5 jest cięższy ale używa się go wygodnie
6 ten czas już chyba poprawiono, zniknęło gdzieś to irytujące kółko,
7 a komu on przeszkadza? Lepiej jak jest niż jak czegoś brak