Unihertz TickTock
Ragh
Pierwszy pancerniak mojej żony :) Zdecydowała się na Unihertza kilka miesięcy po tym jak kupiłem Titan Pocket. Telefon dobrze wykonany, przeżył już kilka upadków oraz noszenie w torebce z kluczami bez najmniejszego uszczerbku (Moto g31, i A52 nie dały rady). Nie jest przesadnie ciężki ani wielki, jak na pancerny smartfon prezentuje sie całkiem ładnie a co ważne odstaje designem od reszty smartfonów. Nie wypowiem się na temat obciążania go grami lub benchmarkami bo nie z takim zamiarem został zakupiony. Aparat foto jest całkiem spoko ale bez wodotrysków, na plus bardzo szybki zapis zdjęć. W codziennym użytkowaniu sprawdza się bardzo dobrze. Czas pracy baterii to dwa dni (smsy, połączenia, popularne aplikacje), czasami zdarzy się jakiś haczyk ale bez rozładowywania aż padnie.