Xperia Z3 jako aparat fotograficzny
Aparat fotograficzny, to - jak mi się nadal zdaje - dokładnie ta sama matryca i ta sama optyka, co w Xperii Z2. Według mnie jest to układ, który nadal zasługuje na lepszy postprocesing, a co za tym idzie - materiał wyjściowy. Mnie nie przeszkadza konieczność spędzenia ze zdjęciami dodatkowego czasu przeznaczonego na obróbkę w programie graficznym; doceniam niezłe odwzorowanie barw, nieprzesadne rozmycia pikseli przy gorszym oświetleniu i brak sztucznego rozjaśniania sceny. Sęk w tym, że właściciele smartfonów innej marki zaglądają mi przez ramię i twierdzą, że kolory jakieś takie wyblakłe, a zdjęcia o zmierzchu zbyt ciemne. Wychodząc z założenia, że im więcej przykładów, tym mniej niepotrzebnej gadaniny - zamieszczam poniżej zdjęcia. Wszystkie robione na ustawieniach automatycznych, bez dodatkowej kompresji i bez dodatkowej obróbki w jakimkolwiek programie graficznym. Zdaje mi się, że efekty są zadowalające.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Czy ja się czepiam? Nie. Dostrzegam tylko zgryz pomiędzy niezłymi zdjęciami naturalnymi, a zdjęciami, które większości użytkowników robią WOW. Przynajmniej na ekranie telefonu, bo w pełnych wymiarach na porządnym wyświetlaczu mogą już nie wyglądać tak dobrze. Gdybym nie lubił tej matrycy albo gdyby jakość zdjęć mi nie odpowiadała - wymieniłbym obecnie używaną Xperię Z2 na innego smartfona.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Za to w aplikacjach do obsługi aparatu zrobił się nieco większy ruch. W presetach mamy następujące pozycje:
Lepsza automatyka - Superior auto
W tym trybie domyślnie włącza się aparat. To zoptymalizowany automat. Pozwala na ustawienie proporcji zdjęcia, włączenie samowyzwalacza, wykrycie twarzy i uśmiechu, zrobienie zdjęć seryjnych, włączenie/wyłączenie lampy błyskowej albo pozostawienie jej ustawień automatycznych. Większość zdjęć użytkownicy robią właśnie w tym trybie, choć wydawać się może najnudniejszy. Jeśli zbliżycie obiektyw do obiektu, włączy się makro. Jeśli oprogramowanie wykrywa ruch, włączy się tryb zdjęć w ruchu, a gdy jest ciemniej - tryb zdjęć nocnych itd, itp. Zdjęcia są robione w rozdzielczości 8 megapikseli przy proporcji boków 4:3 albo 16:9.
Ręcznie - Manual
W tym trybie można włączyć rozdzielczość 20,7 megapiksela albo wybrać którąś z 5 innych dostępnych w menu: 15,5; 8 (4:3); 8 (16:9); 3 i 2 megapiksele. Działa tu touch-focus, czyli ustawianie ostrości dotykiem na wybranym obiekcie. Można włączyć HDR, ustawić czułość od 50 do 800 ISO, wybrać jeden z 4 dostępnych trybów pomiaru światła (twarz, wielopunktowy, centralny i punktowy), włączyć stabilizację obrazu, ustawić balans bieli i jeden z trybów sceny (o ile nie robimy zdjęcia w najwyższej rozdzielczości - bo tam nie działa):
- Gładka skóra
- Miękkie ujęcie
- Korekcja drgań
- Pejzaż
- Korekcja pod światło HDR
- Nocny portret
- Nocny widok
- Z ręki o zmierzchu
- Duża czułość
- Kulinaria
- Zwierzę domowe
- Plaża
- Śnieg
- Przyjęcie
- Sport
- Dokument
- Fajerwerki
Zdjęcie z dźwiękiem - Sound Photo
Nazwa właściwie mówi wszystko. Do fotki dołączany jest 2-3 sekundowy plik dźwiękowy. Dźwięku nagrywane są oczywiście z otoczenia: śpiew ptaków w lesie, ruch uliczny w mieście, kichnięcie kowala, gdy przekuwacie zderzak na flamberga. W zależności od tego czemu albo komu robicie zdjęcie i jak chcecie zapamiętać dany moment.
Rzeczywistość rozszerzona - AR fun
Zestaw zabawek do dodatkowego dekorowania zdjęcia - rozbryzgami farby, strzałkami, rozbijającymi się owocami, serduszkami, aerografem itd, itp. Łącznie 17 różnych pozycji. Oprogramowanie stara się najpierw zmapować to, co widać w obiektywie, a później dopasować do tego animowane obiekty wystrzeliwane przesunięciem palca po ekranie. Aplikacja jest nowością, którą właściciele wcześniejszych modeli Zetek mogą pobrać ze sklepu Google.
| Kilka dodatkowych zabawek w opcjach kamery Xperii Z3 wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Wiele aparatów - Multi camera
To opcja do wykorzystania, gdy w jednym miejscu zgromadzi się przynajmniej dwóch użytkowników Xperii. Nie do końca rozumiem ideę, ale możliwość wykorzystania z pewnością jest. W jednym kadrze można zmieścić kilka ujęć tego samego obiektu, bądź sceny. Nie do końca rozumiem dlaczego nie dałoby się tego zrobić za pomocą jednego aparatu i zmiany punktu widzenia aparatu albo kąta pod jakim wykonywane jest zdjęcie. Wszak to rodzaj dosyć prostego collage'u.
Wstawianie twarzy - Face inTryb umożliwia zrobienie zdjęcia głównym aparatem z własnym portretem robionym w tym samym momencie aparatem przednim. Idea słuszna, ale realizacja niestety gorsza, niż u konkurencji. Portret jest zbyt mały, a żeby uchwycić twarz, trzeba mieć w pełni wyprostowane ręce, co z kolei często powoduje zasłonięcie twarzy ręką.
Wideo 4K - 4K video
Nagrywanie wideo w nieprzyzwoicie wielkiej rozdzielczości. Lepsze niż w Z2, bo co prawda interfejs ostrzega przed przegrzaniem i automatycznym wyłączeniem w razie przegrzania, ale po 5 minutach nagrywania wideo w 4K nie zauważyłem wzrostu temperatury tylnej części obudowy. Na Z2 można smażyć jajko.
| Wideo 4K w Sony Xperia Z3 wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Timeshift video
Świetny tryb, szczególnie jeśli wychodzi się np. z psem, który uwielbia płoszyć ptaki. Dzięki nagrywaniu z większym niż standardowy framerate, można zwolnić film bez utraty jakości i obserwować gołębie trzepoczące skrzydłami w zwolnionym tempie. Albo spadający z wieżowca fortepian. Albo inne szybkie zdarzenia, które zazwyczaj umykają oku.
| Efekt spowolnienia czasu w Sony Xperia Z3 wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Live on YouTube
Transmisja strumieniowa nagrywanego wideo do YT.
Nieostre tło - Background defocus
Efekt udający zmianę przysłony w lustrzance albo - jeśli wolicie - działanie wzroku mocno skupionego na bliskim obiekcie, a rozmywającego otoczenie. Efekt efektowny.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Efekt AR - AR effect
Dinozaury, ciepłe oceany i skrzaty na biurku, na ulicy, na podłodze w domu. A jeśli macie pod ręką połączenie internetowe - również Spiderman i klimaty ninja, bo dodatkowe motywy można pobrać przez Google Play. Rozszerzona rzeczywistość w fajnym wydaniu, z możliwością robienia zdjęć i pstrykania fotek. Nie lubisz trabanta sąsiada - naślij na niego tyranozaura, a później podziel się fotkami i filmem ze znajomymi. Ubierz teściową w hełm nurka głębinowego i poślij na dno oceanu. Minus jest taki, że po wyłączeniu aplikacji trabant nadal stoi, a teściowa nadal wyjada wprost ze słoja Twoje ulubione ogórki kiszone.
| Rzeczywistość rozszerzona w Sony Xperia Z3 - skrzaty wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
| Rzeczywistość rozszerzona w Sony Xperia Z3 - dinozaur wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
| Tak to wygląda od strony wyświetlacza wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Efekt kreatywny - Creative effect
Sporo tego, a wszystko służy przemianie rzeczywistości nudnej w rzeczywistość ciekawszą. W zestawie znajdziemy następujące efekty: jasność-kontrast, odcień-nasycenie, odbicie, stary film, efekt ruchu, mozaika, ślad ruchu, nostalgia, miniatura, żywe (kolory), odcień, rybie oko, kolorowy szkic, szkic ołówkiem, komiks, kolor częściowy, migawka Harrisa, kalejdoskop. Większość efektów ma jeszcze dodatkowe ustawienia - w mozaice może być to wielkość ziarna, a w nostalgii odcień sepii.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Info-eye
Jeśli masz szczęście i działające połączenie internetowe, być może dowiesz się czegoś o lokacji w której robisz fotkę. Na większości miejskich podwórek nie działa, ale na głównych ulicach już tak.
Timeshift burst
Opcja zdjęć seryjnych z możliwością wybrania najlepszego ujęcia. Przydaje się do zdjęć w ruchu bez względu na to czy porusza się obiekt na zdjęciu, że fotografujący. Niestety przy ekstremalnych warunkach i tak nie zawsze daje się złapać dobre ujęcie, ale to już nie wina aparatu.
Social live
Dzielenie się swymi artystycznymi porywami, portretami szczeniaczków i kotków, fotkami nowej fury i wycieczką do Grecji z krewnymi i znajomymi Facebooka. Trzeba mieć oczywiście konto, ale chyba tylko ja i chomik mojej ciotki jeszcze nie mamy.
Rozległa panorama - Sweep Panorama
Rodzaj panoramy, którego serdecznie nie znoszę. Zamiast kolejno zaznaczanych ramek do przesunięcia aparatu, mamy przesuwanie obiektywu. Z prawej do lewej, lewej do prawej, z góry na dół i drugą stronę. Z jedynie słuszną prędkością, w jednej linii - bo inaczej nie wyjdzie. Jedna panorama na trzy wychodzi tak, jakbym chciał. Inżynierowie programiści Sony, wyjdźcie może na zieloną trawkę i popróbujcie. A może to ja po prostu mam krzywa rękę i oko.
Zwykłym zapoconym paluchem nie jestem w stanie zbrudzić obiektywu. Kluczami nie jestem go w stanie zarysować. Tak, co prawda wszystko się we mnie burzyło, gdy próbowałem coraz mocniej dociskać złotawego yale do nieskazitelnego szkiełka pokrywającego obiektyw, ale szkiełko w najlepsze przetrwało. Interfejs aparatu jest wystarczająco wygodny zarówno dla kogoś, kto chce zrobić zwykłe zdjęcie, jak i dla tych, którzy lubią się bawić efektami.
Aparat włączyć można bez problemu bez odblokowania ekranu! Wystarczy przytrzymać dłużej spust migawki. W Z2 również, ale nie dla wszystkich smartfonów jest to prawda oczywista. Klawisz głośności odpowiedzialny jest za powiększenie cyfrowe - nie stosujcie go, proszę. Naprawdę lepiej wykadrować zdjęcie w dowolnym darmowym programie graficznym pod Androida albo już na komputerze. Efekt wbrew pozorom znacznie lepszy. Zoom cyfrowy powinien być prawnie zakazany.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Nie lubię tandemu aparat + soft w tym smartfonie w przypadku gorszego oświetlenia, podobnie jak nie lubię w Z2, czy w Z1. Tryb automatyczny w niektórych innych flagowcach jest w stanie rozjaśnić scenę w pomieszczeniach bez użycia lampy błyskowej - tutaj zdjęcia wychodzą zbyt ciemne. Doceniam za to świetne barwy, sprawny autofocus, ładne kontrasty w przypadku zdjęć robionych na świeżym powietrzu. Bardzo dobrze Xperia Z3 radzi sobie również w złych warunkach oświetleniowych albo w ogóle bez światła, gdy robimy zdjęcia z lampą. Powtórzę jeszcze raz to, co mówię od czasu wzięcia w ręce Z1: świetna matryca, niezła optyka, brak cudotwórców, którzy potrafiliby rozjaśnić ciemne sceny bez wyłażącego ziarna.
Materiał własny


































































Opinia neutralna
Opinia neutralna
Nie pisałem o baterii celowo. To naprawdę sprawa bardzo indywidualna. Zależy jak pracujesz. Jeśli pozostajesz non-stop online, z synchronizacją, update'ami i całym tym szumem - prawdopodobnie ok. 1-1,5 dnia; tyle wytrzymywała mnie. Z trybem oszczędzania czas można wydłużyć w porywach o kolejne pół dnia. Jeśli dużo grasz, oglądasz, nagrywasz wideo w pełnej rozdzielczości - zapomnij. Raz dziennie - minimum.
Poza testowaniem używałem krótko Z3 tak, jak zazwyczaj używam smartfona prywatnego: offline, bez włączonych interfejsów lokalnych (włączone, kiedy trzeba), bez GPS-a, z wziętymi za mordę aplikacjami, które nie potrafią zrozumieć, że telefon jest offline i starają się przez cały czas odpytywać system o połączenie z internetem. 5,5 dnia ze wskazaniem na 6. To mniej więcej tyle, ile wytrzymuje mi Z2.
Wybór zawsze należy do użytkownika: jeśli chcesz "w pełni korzystać ze smartfona", zawsze będziesz narzekał na baterię. Jeśli posiadasz nieco większą niż minimalna świadomość techniczną, nie jesteś zbyt wygodnicki, nie musisz mieć non-stop kontaktu ze wszystkimi i wiedzieć o wszystkim, zrozumiesz, że inżynierowie pracują nad bateriami przez cały czas i cały czas je ulepszają. Tylko że znacznie szybciej rosną potrzeby użytkowników. Prawda zapewne lezy gdzieś pośrodku. Nie wartościuję.
Opinia negatywna
Opinia neutralna
Opinia neutralna
"Zerkając na zrzuty ekrany można się również dowiedzieć, że ta wersja Xperii Z3 nazywa się D6603 i że urządzenie pracuje pod kontrolą Snapdragona MSM8974Pro-AC z Androidem Jelly Bean na pokładzie."
Android 4.4.4 to KitKat.
Tak, przepraszam. Byk niedopuszczalny, a dla mnie niewytłumaczalny, bo czytałem tekst kilka razy przed publikacją. Chwilowe zaćmienie. Przepraszam raz jeszcze i dziękuję za zwrócenie uwagi. (jf)
Opinia pozytywna