R E K L A M A

Sony Xperia M
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 276. Pokazuję od 121 do 130.
59,4% 
 15,2% 
 25,4% 
zbyszko
Mam ten telefon od pół roku. Jeśli dla kogoś ważny jest GPS, to nie kupujcie tego telefonu. GPS porażka, jakby go nie było w ogóle. Druga sprawa to brak możliwości przenoszenia aplikacji na kartę SD. Zawiodłem się na sony. Ostatni raz zakupiłem ten telefon.
.adsl.inetia.pl | 11 Jul 2014, 20:07
biguPL
Kozacki telefonik. Mam go kilka tygodni. Nie zawiesza się ale tylko jest jedna wada że nie można przenieść aplikacji na kartę pamięci. Niema żadnych niebieskawych kolorów jak na początku, a mam wersje AAE :)
.play-internet.pl | 10 Jul 2014, 19:07

Reporteer
Bardzo dobry telefon jak na swoją cenę. Polecam gorąco bo za 400-500 zł nie znajdziecie nic lepszego! Aha i warto dopisać w dodatkowych informacjach układ graficzny Adreno 305, że otrzymała aktualizację do 4.3 Jelly Bean i dodać współczynnik SAR który wynosi według książeczki dołączonej do telefonu 0.859W/kg (10g).
.adsl.inetia.pl | 02 Jul 2014, 21:07
Zuzol
Ten telefon ma dyktafon. W notatkach jest funkcja nagrywania głosu, ponadto jest taka mini aplikacja dyktafon. Pozdrawiam, telefon idealny jak na tą półkę cenową.
.siedlce.vectranet.pl | 02 Jul 2014, 13:07

Koliber25
Mam ten telefon pół roku i jestem baaardzo zadowolona! Nigdy się jeszcze nie zaciął, zdjęcia po paru ustawieniach również robi bardzo ładne, wideo nagrywa w jakość HD! Przy nagrywaniu na dworze obraz jest po prostu PIĘKNY! Jedyną jego wadą jest to, że nie można przenosić aplikacji na kartę pamięci. Mimo wszystko polecam ten model!!! + bateria również trzyma długo jak na smartfona! ;)
.promax.media.pl | 02 Jul 2014, 10:07
tomak
Ogólnie ok, ale zdjęcia kaszana. Moje poprzednie sony ericsony robiły o niebo lepsze foty. Sprzedałem i zamieniłem na [...], rewelacja!
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 01 Jul 2014, 15:07
Dredd
Xperia M to telefon moim zdaniem godzien polecenia. Aparat robi przyzwoite zdjęcia, wydajność w grach bardzo dobra, dobre wykonanie, ekran w miarę dobry. Odporny na upadki, przyzwoita cena - jest ok :)
.158.219.247.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl | 01 Jul 2014, 13:07
Tymon78
Gdyby do Se Life - dali takie bebechy jak w M-ce plus ekran 4", zachowując przy tym wszystkie zalety Life - to najprawdopodobniej byłby to najlepszy telefon jaki zamierzam mieć... M-ka jest dobrym telefonem, ale fakt, czuć niedosyt w pewnych aspektach, mimo porównywania z fonami sprzed paru lat - i to z tej samej stajni... Można było lepiej - to pewne.
.bialystok.vectranet.pl | 30 Jun 2014, 12:06
eMGieBe
Mój poprzedni telefon to Sony Ericsson Xperia Neo. Był to mój pierwszy smartfon i byłem mocno (pozytywnie) zaskoczony jego możliwościami. Przejście z Nokii E51 na telefon z wyświetlaczem 3,7' wydawał się być skokiem technologicznym.

Przez dwa lata byłem nieustannie zaskakiwany świetnym wyświetlaczem, aparatem, niezawodnym GPSem... Tylko 350 MB wbudowanej pamięci, co przy szybkim rozwoju wielkości aplikacji (szczególnie tych "obowiązkowych") spowodowało, że po pewnym czasie zaczęło brakować miejsca na aplikacje. A że nie jestem z tych "rootujących" telefony, po dwóch latach postanowiłem ten telefon wymienić na nowszy... Nie chciałem nic dużego - telefon noszę w kieszeni, więc wystarczyłby mi gabarytowo podobny do poprzednika - "prawie to samo, ale z większą ilością pamięci wbudowanej".

Po pewnym czasie wahania się, wybrałem Xperię M (bo bardziej mi się podobał niż zbyt kanciasta Xperia L)- wydawał się "naturalnym następcą" Xperii Neo.

Mam ten telefon od roku i już dokładnie miałem okazję go przetestować... Dlatego postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami.
Nowy Android wraz z lepszym (dwurdzeniowym) procesorem radzą sobie dobrze - rzeczywiście, telefon szybko, choć zdarza mu się zawiesić. Dobre jest to, co ma Sony, a nie ma tego Samsung, czyli możliwość podpięcia telefonu do komputera jako "zwykły zewnętrzny dysk" - nie trzeba używać specjalnych dedykowanych aplikacji, by wrzucić na telefon muzykę, zdjęcia, czy też zrzucić na komputer zrobione zdjęcia.
Do tego NFC (z którego prawie nie korzystam) i inne standardowe rzeczy, są na standardowym poziomie.

I na tym, niestety, plusy tego telefonu się kończą.
Ekran gorzej oddaje kolory (jest "niebieskawy"), do tego jest większe poczucie "plastikowości" przedniego szkła (w porównaniu do Xperii Neo. Tylna obudowa też jest dość filigranowa, dlatego kupiłem do telefonu porządną obudowę. Ale to jest jeszcze do zniesienia - najgorsze są dwa inne, istotne dla mnie elementy - aparat i moduł GPS.

Aparat to po prostu uwstecznienie. Robi sensowne zdjęcia wyłącznie przy dobrym świetle, przy gorszym (i nie mówię tu o ciemnej nocy, a o wnętrzu mieszkania czy pochmurnym dniu) ma kłopoty ze złapaniem ostrości, zaś środek zdjęcia ma inne odcienie kolorów niż jego brzegi (winietowanie kolorystyczne) - widać to doskonale, gdy zrobi się zdjęcie białej kartki - brzegi są niebieskawe, a środek fioletowawy. Aparat w Xperii Neo radził sobie o wiele lepiej - lepsze kolory, bezproblemowy autofocus, lepsze zdjęcia w gorszym świetle! Jedyny plus Xperii M to tryb HDR, który czasem się przydaje, przy mocno kontrastowych obiektach, ale w codziennym użyciu, ten aparat służy mi tylko do "dokumentacji", a w Xperii Neo zdarzało mi się robić zdjęcia pamiątkowe i nie brać ze sobą na wycieczki lustrzanki, bo "aparat w telefonie wystarczył". :)

Inną patologią jest GPS. W Xperii Neo wskazania były dokładne, sygnał się nie gubił, track w różnych programach zapisywany był z dużą dokładnością. W Xperii M można by rzec, że w ogóle nie istnieje. Nagrywając równolegle ślad na oba urządzenia, w Xperii Neo miałem całą trasę, w Xperii M trzy jej fragmenty, nagrane na chybił trafił z wybitnie nietrafioną lokalizacją.
Podobnie w przypadku używania telefonu jako nawigacji z Mapami Google - Xperia Neo, wiedząc gdzie znajduje się samochód, potrafiła "zrozumieć" czy jest się przed skrzyżowaniem, czy już się z niego zjechało. W Xperii M co chwila zastanawia się gdzie jest, powodując skakanie mapy, zjeżdżanie ze skrzyżowania i wracanie z powrotem na to samo skrzyżowanie. Do tego, zdarza się, że sygnał się urwie, co zawiesza mapę i trzeba czasami wtedy zrestartować telefon.

Poza tym, bateria jest "normalna" - trzyma cały dzień - czasami wieczorem zostaje 30%, a czasami, przy bardziej intensywnym używaniu, trzeba ją podpiąć o 18:00. Ładuje się za to w 2h, czyli dość szybko.

Podsumowując, po dwóch latach używania Xperii Neo i roku używania Xperii M, gdybym mógł, wybrałbym Xperię Neo, ale z większą ilością wbudowanej pamięci. Dlatego wciąż ją mam... i używam na wycieczkach - właśnie jako kompaktowy aparat i moduł GPS.
Za rok pewnie pozbędę się Xperii M, poszukam kolejnego następcy, a Xperię Neo zostawię sobie na wszelki wypadek, bo dobrze loguje tracki GPS i lepiej działa jako nawigacja samochodowa. ;)

I na koniec takie przemyślenie. Dziwi mnie trochę polityka firmy (czy ogólnie Świata). Jeśli jest taki rozwój, to kolejne modele telefonów powinny być "lepsze". I żeby nie było - potrafię zrozumieć realia ekonomiczne - rozumiem, że muszą być telefony tańsze, o gorszych możliwościach i droższe, o lepszych możliwościach. Dziwi mnie jednak fakt, że jeśli w 2010 roku udało im się zrobić bardzo dobry telefon "z podstawowej półki cenowej", to nie dało się zrobić telefonu o podobnych możliwościach, ale z trzema dodatkowymi funkcjami, który nie miał tamten. Oczywiście, niech będą sobie modele "flagowe", mające trylion megapixeli i gzylion gigabajtów... i niech za to każą sobie płacić. Ale dlaczego, jeśli parę lat temu udało się zrobić coś dobrego, dziś, ze względów ekonomicznych robi się specjalnie coś gorszego... By na tle czegoś złego, to droższe wydało się lepsze?

Jestem ciekaw, czy panowie z Sony mieli takie przemyślenie: "Kurcze, ta Xperia Neo nam wyszła za dobrze, za rok nie możemy sobie na to pozwolić, bo ludzie przestaną kupować telefony z najwyższych półek, dlatego zróbmy shitowate telefony >>entry / mid-entry level
.dynamic.chello.pl | 27 Jun 2014, 14:06
MMMG
Wszystko cudownie... Ale ten telefon ma jedną POTWORNĄ wadę, która go dyskwalifikuje - umiejscowienie wygaszacza ekranu. Podświetla się przy każdej rozmowie, wyłącza dźwięk, włącza system głośnomówiący. Co z tego, że sprawdza się we wszystkim, skoro utrudnia podstawową funkcję.
.75.109.26 | 25 Jun 2014, 11:06

Wszystkich opinii: 276. Pokazuję od 121 do 130.