| Marka |
Siemens Zobacz Telefony Siemens |
|---|---|
| Model | SL45i |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klasyczny (bar) |
| Wymiary | 105.00 x 46.00 x 17.00 mm |
| Waga | 88.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Mono / STN 101 x 80 px |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 330 min. (5.5 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 230 h (9.6 dni) |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 650 mAh 38.24 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć książki telefonicznej | 500 pozycji |
| Pamięć wbudowana | 0 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Standard GSM | 900 1800 |
| Standard UMTS |
|
| Standard LTE |
|
| Standard 5G |
|
| Standard CDMA |
|
| Standard TD-SCDMA |
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
HISTORIA CEN
INFORMACJE DODATKOWE
-
Ten telefon różni się od swojego poprzednika siemens sl45 możliwością używania aplikacji i gier java. Do telefonu jest dołączona pamięć w postaci karty MultiMediaCard o pojemności 32MB.
CZUJNIKI
-
Akcelerometr
-
Zbliżeniowy
-
Światła
-
Magnetometr
-
Żyroskop
-
Barometr
-
Wysokościomierz
-
Grawitacyjny
-
Efektu Halla
-
Skaner tęczówki
-
Czytnik linii papilarnych
-
Termometr
-
Higrometr
TRANSMISJA DANYCH
-
xHTML
-
WAPv1.1
-
HSCSD
-
HSDPA
-
HSUPA
-
HSPA
-
HSPA+
-
GPRS
-
EDGE
-
Bluetooth
-
Profil A2DP
-
WiFiczytaj więcej
-
Hotspot WiFi
-
DLNA
-
IrDA
-
USB
-
Moduł GPS
-
Obsługa A-GPS
KOMUNIKACJA I WIADOMOŚCI
-
Poł. oczekujące
-
Poł. konferencyjne
-
Przekierowania
-
Push To Talk
-
Instant Messenger
-
SMS
-
Pamięć SMS
-
EMS
-
MMS
-
Słownik
T9
-
Klient e-mail
-
Protokoły e-mail
-
Sprzętowa QWERTY
-
Czytnik RSS
MULTIMEDIA
-
Radio
-
Obsługa mp3
-
Głośniki stereo
-
Audio Jack
-
Polifonia
-
Video dzwonki
-
Kompozytor
-
Gry
-
Java
MIDP 2.0
-
Videotelefon
-
Telewizja DVB-H
-
Wyjście TV
PIM I FUNKCJE DODATKOWE
-
Zegarek
-
Stoper
-
Alarm
-
Kalkulator
-
Przelicznik walut
-
Organizer
-
Kalendarz
-
Tryb samolotowy
-
SyncML
-
Dane i faks
-
Wygaszacz
-
Tematy
-
Wymienna obudowa
-
Wybieranie głosowe
-
Głośnomówiący
-
Dyktafon
-
Vibra
WYKRES POPULARNOŚCI
Siemens SL45i
Kup: Siemens SL45i
FAQ - NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA
Lukson
Miałem jako pierwszy telefon, byłem mega zadowolony... Jedyne co, to po dłuższym czasie trzeba było coraz mocniej wciskać *, by odblokować/zablokować.
Sl45i
w opisie znalazł się błąd SL45i ma stoper.
Radek225
Dla mnie telefon fenomen, który wyprzedzał wszystko, co było wtedy na rynku i to o kilka lat. Telefon, który swoją premierę miał w 2001 roku, a rozkładał na łopatki niemal wszystko, co pojawiło się jeszcze kilka lat potem. SL45i to po prostu mistrzostwo świata, coś, czym ówczesny Siemens wspiął się na wyżyny technologiczne i rozgromił wszystkich z Nokią na czele. Jego premiera dla Nokii, Ericssona oraz innych firm to było walnięcie rybim ogonem w twarz. Był rok 2001. Każdy miał Nokię 5110, jakiegoś Alcatela, co niektórzy mogli pochwalić się Hagenukiem Duet bez anteny, Nokią 3210, a co niektórzy chodzili z radiostacją marki Ericsson A1018s. Jak ktoś miał Nokię 3310 to było WOW. A tu wchodzi na rynek dosłownie piękny, mały, srebrny telefonik z wagą poniżej 100 gram, który gdyby miał bluetooth oraz GPRS to byłby najbardziej zaawansowanym technologicznie telefonem na rynku. Ten telefon miał niemal WSZYSTKO w czasach, gdy każdy podniecał się wężem oraz kompozytorem melodyjek w Nokii. A wisienką na torcie był odtwarzacz MP3. Każdy miał wtedy walkman, jak miałeś discmana oraz Nokię 5110 to byłeś gość. A Siemens stworzył maleńki telefon z odtwarzaczem MP3 w czasach gdy kamerę cyfrową, telefon i odtwarzacz muzyki woziło się osobno. Dla mnie do tej pory jest to nie zrozumiałe. Prócz MP3 telefon miał takie smaczki, jak dyktafon, który nagrywał w plikach *.wav, czy możliwość ustawienia pliku *.mid mimo braku polifonii. Pierwszy raz do ręki wziąłem SLkę, gdy byłem u bogatego kumpla na Sylwestra 2001/2002. Jego ojciec zostawił ten telefon w domu, bo szedł na zabawę, a wiadomo po pijaku takie maleństwo łatwo zgubić. Telefon nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, bo nie wiedziałem dokładnie co to jest za komórka i jakie ma funkcje. A z resztą miałem wtedy 12 lat :). Zakochałem się w nim w 2004 roku, gdy zobaczyłem go na szyi ówczesnego faceta mojej siostry. Tak, taka była wtedy moda. Wtedy noszono telefon na smyczy na szyi, a dziś "panowie" zakładają rurki. Czasy się zmieniają :). Gdy się nim pobawiłem, oswoiłem, zobaczyłem, jakie ma opcje, jaki jest do tego śliczny, to pomimo prawie 3 lat od jego premiery zjechała mi kopara do ziemi. Miałem jakieś odłożone pieniądze, a że wtedy jego cena wahała się między 150 a 300 zł, zaopatrzyłem się w dokładnie ten sam model. Od tamtej pory mimo, że mijały lata, czas i postęp biegł do przodu, a ja szedłem z duchem czasu i zaopatrywałem się w coraz to nowsze modele, SLka zawsze była bliska memu sercu i co jakiś czas do niej wracałem. Telefon był niezwykły nie tylko dlatego, że był piękny, niezwykle funkcjonalny i miał odtwarzacz MP3. Był także niezwykle podatny na modyfikacje. W internecie na forach całymi latami siedziało mnóstwo zdolnych osób i pisały patche na oprogramowanie. Do patchowania wystarczyła oryginalna stacja dokująca, która zawsze była w zestawie, program vklay, komputer wyposażony w złącze COM i.... to wszystko :). Świat modyfikacji SL45i stał otworem i to zupełnie za darmo. Na początku robiło się backup starego softu, trzeba było wgrać wersję oprogramowania V56, bo to na nią powstawało najwięcej patchy, a program vklay prowadził Cię za rączkę. Patche pobierało się w pliku binarnym albo dosłownie kopiowało się w pliku tekstowym ze strony i wklejało do programu. Wystarczyło wcisnąć OK, wsunąć wyłączony telefon do stacji a program robił swoje. Patchy powstało dosłownie setki tysięcy, jeśli nie miliony. Co można było dzięki temu uzyskać?
- wchodzenie do menu, gdy grał odtwarzacz MP3.
- sterowanie odtwarzaczem, gdy były uszkodzone boczne przyciski
- pseudo polifoniczne dzwonki
- zaokrąglone softkeye w menu
- kompresja MP3. Program łączył wyrazy w SMSie wstawiając w końcówkach wyrazów małe i duże litery, dzięki czemu SMS wyglądał np. tak: CzescMamoSpoznieSieDoDomuNieMartwSie
- Animowane wygaszacze ekranu. Może chcesz śpiącego kotka na ekranie, może zegarek analogowy, cyfrowy? Opcji było setki
- zmiana czcionki w menu
- podmiana grafik w menu
Mógłbym pisać tak bez końca. Jednym z najciekawszych patchy było uruchamianie plików binarnych w postaci *.bin napisanych bezpośrednio pod procesor SLki. Pliki uruchamiały się niemal natychmiast i były to programy od wygaszaczy przez gry, po program wysyłający SMS, gdy ktoś SLkę zwędzi i wsadzi swoją kartę. Było to coś jak rozszerzenie exe w Windowsie, czy com w DOSie. Jednym z najciekawszych programów na SL45i był program, który służył do nawigacji. Skanowałeś mapę, atlas samochodowy, zamieniałeś go na bmp, wrzucałeś na kartę pamięci. Trzeba go było jeszcze skalibrować według najbliższych BTSów, i gdy chodziłeś.... na ekranie SL45i widać było Twoją dokładną pozycję. SL45i posiadał także javę, jako jeden z pierwszych telefonów. Gier i programów powstało na to całe multum. Nie zapomnę programu, który pozwalał odtwarzać filmiki, którymi były fragmenty nagranego pulpitu w Windowsie. Można było odpalić film, nagrać fragment okna tym programem i wrzucić na SL45i. Mina ludzi w szkole bezcenna, gdy pokazywałem im np. Terminatora 3 na ekranie SL45. Wracając do patchy można było zdjąć za pomocą nimi ograniczenie dzięki czemu SL45 obsługiwał nieskończoną liczbę utworów (domyślnie 64) oraz obsługiwał karty MMC do 2GB. Akcesoriów do SL45 było niewiele. Oficjalnymi była tylko stacja dokująca oraz słuchawki. Ale od czego była pomysłowość ludzka? W internecie nie brakowało schematów, by zmajstrować wzmacniacz z małymi głośnikami (SLki nie odtwarzały muzyki przez wbudowany głośnik tylko na słuchawkach), przejściówkę umożliwiającą podłączenie dowolnych słuchawek, czy takich bzdetów jak latarka diodowa wpinana w złącze ładowania ;). Widziałem także opis, jak uciąć w SLce antenę i schować ją do środka, ale dla mnie SL45 bez anteny to jak kot bez ogona. Można, tylko po co? Co do samego odtwarzacza jak dla mnie grał on REWELACYJNIE na firmowych słuchawkach. Aby wrzucić MP3 na telefon musiałeś mieć kartę pamięci oraz stację dokującą, jednak tym sposobem cała płyta wrzucała się kablem COM ponad godzinę. Potem utwory wrzucałem przez IRDĘ w laptopie. Szło szybciej, ale lubiło rwać połączenie. Potem z pomocą przyszedł czytnik kart pamięci na USB i wtedy MP3 ładowało się w okamgnieniu. SL posiadał także rozpoznawanie dźwięku, więc gdy jechałem rowerem wystarczy, że nacisnąłem przycisk odbierania, powiedziałem "mama" i dzwoniłem do mamy. Powiedziałem "MP3", uruchamiał się odtwarzacz. Genialne w swojej prostocie. Jeśli chodzi o czas działania na baterii, tutaj SLka nie rozpieszczała, jak na multimedialny telefon przystało. Przy częstym słuchaniu muzyki bateria trzymała 1,5 dnia. Przy samych rozmowach bateria starczała na 4, 5 dni, ale w tamtych czasach kupowanie SLki tylko do rozmów to tak jak pójście do burdelu, by się poprzytulać. Telefon był niezniszczalny. Nie dało się go popsuć patchując. Po zabawach w sofcie telefon zaczął się zawieszać albo działać nienormalnie? Wgrywało się winSWUPem nowy software w wersji 56 i wszystko działało jak w zegarku. Telefon przestał się włączać? To samo. Nigdy nie dało się go doprowadzić do sytuacji, że telefon przestał się komunikować z komputerem.
Jako ciekawostkę dodam, że byłem w posiadaniu setek prototypów Siemensa, BenQ-Siemensa po upadku marki. Miałem większość Siemensów i BenQ Siemensó opisanych na mgsm.pl i posiadałem prototypy SL45i oraz jego wersję rozwojową. Nazwa kodowa tego telefonu to Siemens V35. Prototyp wyglądał tak samo, ale miał zielone podświetlenie oraz menu jak w serii Siemensa X35, np. C35. Posiadałem wersję rozwojową, która miała rozdzielczość ekranu 202x80 (zwykła SLka miała rozdzielczość 101x80). Istniały także prototypy (ale ja nie miałem) SL45 z GPRSem (SLka seryjna miała WAP) oraz SL45 z bluetoothem. Moje prototypowe egzemplarze na bateriach miały napisane "lipiec 2000 rok", tak więc wtedy powstawał SL45 oraz wtedy nad nim pracowano.
Aby nie było za słodko dodam, że SL45i posiadał oczywiście pewne niedociągnięcia, oto i one:
- obudowa była robiona na zatrzaskach. Z racji tego, że telefon ten ulegał w nie jednych rękach daleko idącym modyfikacjom otwarcie obudowy bez niszczenia jej było niezwykle ciężkie.
- po zabawach z softwarem bardzo często lubił wystąpić błąd "pusta bateria! Naładuj". Objawiało się to tym, że nawet na pełnym akumulatorze przy większym obciążeniu baterii (np. zadzwonienie gdzieś) telefon wyświetlał ten komunikat i się wyłączał
- bateria także była na zatrzasku. Przy częstym jej wyjmowaniu lubił się on wyłamywać i bateria wypadała. Z pomocą przychodziła taśma klejąca.
SL45i to dosłownie Cadillac Eldorado wśród współczesnych komórek. Tak jak Cadillac powstał w latach '50, i miał wszystko, co ma większość współczesnych samochodów z klasy wyższej tak samo SL45i posiada funkcje, których nawet dziś próżno szukać wśród smartfonów. Jak chodziłem do gimnazjum, telefon wywoływał nie małe zdziwienie wśród znajomych, ale też i wśród dziewczyn :). Nie zapomnę dialogu. Podchodzi kumpel i : - Co robisz? - słucham muzyki? - ale jak to? - normalnie, mój telefon ma wbudowany odtwarzacz MP3. - Weź nie kłam, pokaż słuchawki -Serio? Nie wierzę, to ma wbudowany odtwarzacz MP3!? Weź nie kłam to poczta głosowa!!. Dopiero po wyjęciu karty pamięci kolega dał się przekonać, że to nie magia ani jakieś starosłowniańskie obrzędy powodują, że mój telefon odtwarza muzykę. Ilu znajomych próbowało się zamienić.... Nie zliczę :). Zawsze będę go wspominał z rozrzewnieniem. Mam jeszcze gdzieś w swoim rodzinnym mieście prototyp SL45i w idealnym stanie, z pomarańczowym podświetleniem, ale z błędem pustej baterii. Drugi taki telefon jeszcze długo nie powstanie, a może nawet już nigdy.
Kaczek
Moje marzenie w tamtych czasach, ile ja się uskładałem kasy na niego (uczyłem się jeszcze wtedy i nie miałem stałej pracy) ale w końcu był mój!!! Wypas, nikt z kumpli takiego nie miał, wszystkie funkcje (jak na owe czasy) a i jeszcze mp3 to był dopiero bajer!!! Działał mi niezawodnie dobre 2 lata nic się nie działo, no ale pech, byłem już w wojsku no i stało się, znalazł się amator cudzej własności i było po telefonie:-(((((( Bardzo długo go żałowałem, i szczerze napisze że chciałbym go jeszcze miec, tak po prostu żeby choc tylko na półce leżał. Po prostu super telefon!!!!!!!!!!
mateusz
Telefon był boski, bardzo elegancki wygląd i konstrukcja, te obłe kształty, spłaszczona antenka - to było moje marzenie jak się pojawił na rynku, ale to była klasa dzisiejszych najnowszych smartfonow, kosztował chyba ponad 2000 złotych... karta pamięci, świetna jakość mp3 z fabrycznych słuchawek, obsługa javy, multum programów, personalizacja... mistrzostwo swiata... kupiłem go parę lat od premiery, używany a trochę mi jeszcze podziałał :)
skiter
Mam ten telefon od pięciu lat, jedyne co w nim zaczęło szwankować to bateria (ale która bateria tyle wytrzyma). Jakość dźwięku przy odtwarzaniu MP3 jest doskonała. Gry i inne programy w Javie można bez problemu ściągnąć z neta. Do tego jest stacja dokująca do połączenia z kompem żeby to wszystko wgrać. Jak na swoje lata to doskonały telefon. Wolę korzystać z niego jako odtwarzacza MP3 niż go odsprzedać.
Sl45i najlepszy telefon swiata
Z tym telefonem mozna było praktycznie wszystko zrobić.
A odtwarzacz mp3 i jakość dźwięku jest fenomenalna i do dziś nie spotkałem nic co by lepiej grało. Nie wiem czy to zasługa telefonu czy oryginalnych słuchawek,ale grało to niesamowicie.
Szkoda tylko ze wgranie 1 mp3 trwało kilka minut :)
Miałem iPhona, galaxy s4, rożne nokie,ale dla mnie i tak sl45i był i będzie nr 1 :D
WracajSiemens
SL 45i nie ma wbudowanej pamięci 32 MB. Jest do niego dołączana taka karta pamięci.
Masz rację. Po prostu w chwili gdy powstawała karta telefonu, nikt nie przypuszczał, że może stać się to jakimś standardem. U nas również utożsamiliśmy dodatkową kartę z pamięcią telefonu. Od strony formalnej jest to błąd. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Poprawiam. (jf)
bas4
Aź sie łezka w oku kreci. Wspanialy telefon z mp3 co w tamtych czasach bylo wrecz nie do pomyslenia. Poza tym jakosc dzwieku z tego telefonu była fenomenalna, świetne seryjne sluchawki. Ba to chyba nawet w dzisiejszych czasach jeden z najlepiej grajacych telefonów. w dodatku mnostwo ciekawych patchy pisanych przez sympatykow tego modelu. Wspanialy telefon.
Amiczek
Witam. Co to był za telefon i co można było z nim robić samemu. Pamiętacie zmianę koloru podświetlenia, zdejmowanie i zakładanie simloka, gry, programy do czytania .txt, cały proces tuningu, kompresja mp3 na karte?? .. i wiele więcej jak na tamte czasy. Te słuchawki :) Bardzo mi brakuje takich rzeczy w dzisiejszych telefonach. Pozdrawiam serdecznie