Samsung Galaxy S6 i S6 Edge zapewniły producentowi rozgłos w pierwszej połowie tego roku. W drugiej wystarczyło tylko podtrzymać dobre wrażenie. I tak się właśnie stało. Pod koniec sierpnia pojawił się Samsung Galaxy S6 Edge Plus - czyli powiększona wersja flagowca (czy raczej flagowców). Inny rozmiar - ale czy równie udany?
Jeśli skupialibyśmy się wyłącznie na stylizacji - napisałbym od razu, że tak - dodał kilka zdjęć i zakończył recenzję. To byłoby jednak zbyt proste. Samsung Galaxy S6 Edge Plus stał się na kilka tygodni moim podstawowym narzędziem pracy, zastępując wysłużonego już Note'a. Czy spisał się równie dobrze i czy chciałbym, aby pozostał ze mną na dłużej - dowiecie się z poniższego tekstu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Spis treści
- Budowa, wykonanie, zestaw
- Wyświetlacz, interfejs krawędziowy
- Aplikacje, wydajność, bateria, komunikacja
- Fotografia, wideo
- Podsumowanie, wideorecenzja
Mat. własny

przemo13
Jak można kupić za tyle kasy telefon bez slotu SD i wymiennej baterii. Zepsuli serię Note. Mam nadzieję, że wszyscy obecni posiadacze Note, którzy chcieli się przesiać na nowszy model dadzą producentowi żółtą kartkę i nie kupią. Jak tak zrobię. Piszę to pod tym testem, bo Edge Plus i Note 5 to te same telefony.
debros
Mnie tam się to selfie upiększone cyfrowo nawet podoba. Jest w nim jakiś ujmujący spokój.
Stalker
Bardzo przystępnie i szczegółowo opisany telefon. Gratuluję profesjonalizmu. Kolejowych smaczków pan Adam nie odpuścił czym potwierdził swoją klasę. No i ten konterfekt niczym wisienka na torcie :)
Xxx
Mój s6 edge + wiesza się na potęgę nawet był w serwisie oczywiście oni tego nie zauważyli i przywrócił ustawienia fabryczne i odesłanie spowrotem i co jest gorzej niż było porażka