© 2005 - 2026 PIK Sp. z o.o.
Wszystkie prawa zastrzeżone
dla PIK Sp. z o.o. Kopiowanie danych, układu graficznego czy jakichkolwiek innych informacji bez pisemnej zgody
PIK Sp. z o.o. zabronione. Wszelkie loga, nazwy i znaki graficzne użyte w serwisie są prawną własnością
ich właścicieli. W serwisie zostały użyte za zgodą właścicieli i/lub wyłącznie w celu identyfikacji. Dane pochodzą z informacji publicznie
dostępnych, od użytkowników i z testów własnych. Dane publikowane są tak jak są bez żadnej gwarancji ich poprawności.
PIK Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek ich wykorzystanie. rozwiń...
Ekwiwalenty ogniskowych dla wszystkich obiektywów? "Kieruj kliencie zapytanie bezpośrednio do polskiego oddziału". Prawdopodobnie zoom jest kombinacją tego co daje teleobiektyw względem głównego aparatu albo nawet szerokokątnego + zoom hybrydowy (sęk w tym, że podają przy tym 10x hybrydowy) + prawdopodobnie zoom z matrycy. Albo dowolna inna kombinacja wymienionych - np. pierwszy i trzeci; czyli ok. 3x z teleobiektywu i podwójne kadrowanie z matrycy + ingerencja AI, "żeby było ładniej" - i zdjęcie 12 Mpx. - Ale to mój wymysł, a nie to jak jest rzeczywiście.
Nie pisz proszę Użytkowniku że to nie jest żaden zoom optyczny. Jest armia takich, którzy będą bronili tego pojęcia jak powstańcy ojczyzny i tłumaczyli, że to termin marketingowy i ma sens w przypadku smartfonów. Serio: chciałbym na każdej karcie umieszczać szczegółowe informacje o parametrach aparatów i optyki. Nie ma skąd ich wziąć. A zoom optyczny? Stareńka seria Galaxy Zoom, jeden "japończyk" i Huawei Pura 70 z ruchomym obiektywem. Pozdrawiam.
Nie, zmienna ogniskowa jest w jednym obiektywie. Efekt uzyskuje się poprzez ruch soczewek. Pomiędzy aparatami to nie jest zoom. W każdym obiektywie ogniskowa jest stała, gdyż soczewki są nieruchome. Więc przybliżenie 5x, przybliżenie hybrydowe 10x a cyfrowe 20x
Jak podaje producent, którego słowa przytoczyłęś Jacku, smartfon dysponuje teleobiektywem 5x czyli powiedzmy 5x35mm.
Teleobiektyw to wąskokątny obiektyw z ogniskową minimum 80mm. I może być stała ogniskowa i wtedy nie jest to zoom.
Oczywiście marketing robi swoje, bo tak jest ładniej. Tak samo zachwalanie ejaj, też to tani chwyt marketingowy, żeby sprzedać coś, co do końca nie jest tym, o czym mówi producent. Takie czasy. Pozdrawiam
Okeeej, tylko że producent pisze o peryskopowym obiektywie, a nie o zmiennej ogniskowej. To dotyczy układu soczewek w aparacie z obiektywem tele. Jeśli jest inaczej - wskaż proszę w materiałach producenta. Chętnie się zgodzę i wejdę pod stół. Poco podaje stały ekwiwalent ogniskowej 115 mm i już. Układ peryskopowy może służyć wyłącznie wydłużeniu ogniskowej, a nie implikuje w żaden sposób zmiennej ogniskowej. Tam gdzie ona jest, producent zazwyczaj głośno się tym chwali, bo to nie lada technologia. Ale zawsze mogę się mylić, dlatego proszę o źródło.
Według mojej wiedzy, w danych wykorzystywane są pozostałe aparaty, a powiększenie jest traktowane zbiorczo jako różnica najmniejszej i największej ogniskowej. Do finalnego zdjęcia bywają software'owo łączone z zdjęcia z przynajmniej 2 aparatów. To i tak cud oprogramowania, ale nie powiększenie optyczne tak jak jest rozumiane. Do powiększenia optycznego jest zazwyczaj przez producentów również włączany zoom z matrycy, co jest kompletnym idiotyzmem.
Warto dodać do "Podczerwień" "(IR blaster)".