Panasonic X400
Anonim
ja mam taki model, kupiłem go używanego, jest u mnie 3 lata, szkoda że już takich nie produkują, super telefon. Niestety już nie działa w nim aparat i bateria słabo trzyma, dokupiłem baterie, ale podróbkę która gorzej trzyma niż stara oryginalna. Takich telefonów już nie ma, miałem wiele telefonów, ale ten naprawdę jest godny polecenia
Martyna
Jako, że nikt jeszcze nie postanowił wyrazić się na temat tego telfonu zajmę głos! ;) Uzytkuje tego Panasonica od 3 lat i... i każdego dnia żałuje zakupu tego modelu. Słono kosztował (kiedyś 700,- to było naprawdę dużo za telefon...), ale ja głupia zakochałam się po uszu w designu. Niestety świetny image nie rozgrzesza telefonu z : braku solidności, podatności na uszkodzenia, obtarcia, rysy etc. A to dopiero początek. Telefon ma słabiutenki wyświetlacz [choć przyznam na rok 05' był nawet znośny], choć aparat całkiem całkiem - fotki całkiem dobrze wyglądały na komputerze - ale malutko pamięci. Nie znam się dobrze na tel. kom. więc nie zabłysnę jakimiś liczbami, ale prostemu użytkownikowi powiem, że naprawdę za mało. Obsługiwane formaty to mid. i amr (szaleństwo!) a z obrazów jpg. (z gifami proszę nawet nie próbować!). Wiele mogłabym o tym telefonie pisać : że bateria do niczego, że tylko IRDA i parę razy miałam nieprzyjemności z powodu "dyskoteki" jaką po zmroku urządzała mi dioda zamontowana pod aparatem i podczerwienią - bezpieczniej było nie rozmawiać po zmroku przechodząc przez miasto... Mogłabym jeszcze więcej wyliczać, ale po co. Aktualnie będę zmieniać telefon - wierzcie, nie potrafię się doczekać! Natomiast sentyment do Panasonica pozostanie - jako świadectwo pięknych lat gimnazjalno - licealnych i kupy smiechu jaką miałam goniąc innych z "otwartą paszczą" (Panasonic jako chyba jedyny zamontował pewną innowację w otwieraniu klapki - albowiem można ją otwierać manualnie, ale również za pomocą przycisku z boku - taka moc, że zęby można wybić:P dowcip z paszczą polegał wciśnięciu buttonu przy jednoczesnym przytrzymaniu klapki - efekt bezcenny!) tak więc ogólnie pozostawi w mym życiu piękny ślad stąd wrażenie ogólne positiv! Ale telefonu... w życiu nikomu nie polece! ;)