Wszystkich opinii: 1. Pokazuję od 1 do 1. Opinie nie są weryfikowane.
icon up
0,0% 
icon down
 100,0% 
icon unknown opinion
 0,0% 
Opinia negatywna

Kermit

Witam, mój pancerny smartfon WP300 zakupiłem w lutym obecnego roku po całkowitym zamordowaniu pancernego smartfona Doogee V-Max (którego naprawdę nie dało się zmęczyć! Nawet na grillu był zakład, że wbije nim gwoździa no i wygrałem, kąpałem się z nim w morzu, a nawet wpadł do zlewarki z olejem silnikowym itp.). Idąc tym tropem, kupiłem następcę WP300 no i na początku zapowiadało się obiecująco. Pierwszym z minusów są wystające przyciski, które ciągle same w kieszeni się wciskają. Minimum raz dziennie sam się wyłączał, bo nawet przy zablokowanym wyświetlaczu i przy wciśnięciu i przytrzymaniu przycisku blokady się wyłącza. Przekłamane kolory wyświetlacza w kierunku niebieskiego, wiecznie słaby zasięg GSM jak i Wi-Fi. Gdy zwykły telefon miał jedną kreskę zasięgu, to WP300 był już bez zasięgu (dla porównania V-Max w takiej sytuacji miał nadal full zasięgu). Bateria na początku bardzo długo trzymała, ale w trakcie użytkowania bardzo szybko traciła na wydajności i jednocześnie zaczynała się grzać, szczególnie przy ładowaniu. Już na początku czerwca z powodu temperatury bałem się go ładować w domu! Aktualnie delikatnie zachlapał się wodą z kałuży, zaparował i padł całkowicie, zabierając ze sobą wszelkie dane i fotki z pamięci wewnętrznej (przypomnę, że V-Max brał udział czynnie w kąpieli w morzu, nurkowaniu czy przypadkowej kąpieli w oleju). Nie chcę, żeby to była kryptoreklama, ale pancerniaka powinno się porównywać do pancerniaka. Miałem jednego i drugiego i w skrócie: V-Max jest jak terminator, a WP300 jest jak francuski piesek.


R E K L A M A
Wszystkich opinii: 1. Pokazuję od 1 do 1. Opinie nie są weryfikowane.


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies