katalog_phone_.mod.xhtml - $addTargettingCode: true Smartfon pełen blasku - inspirowany iPhonem :: mGSM.pl

Oppo Reno 6 5G
Recenzja

Opublikowane:

Smartfon pełen blasku

Opakowanie i akcesoria

Smartfon zapakowano w spore, turkusowo-czarne pudełko, mieszczące całkiem spory zestaw akcesoriów. Znajdziecie w nim bowiem szybką ładowarkę 65 W, kabel USB (USB-A do USB-C), przezroczyste, silikonowe etui, szpilkę do otwierania tacki na karty SIM oraz przewodowe słuchawki, zakończone złączem USB-C. Warto dodać, że na ekran naklejona jest fabrycznie folia zabezpieczająca.


Budowa i ekran

Urządzenie ma ciekawy wygląd, który przypadnie do gustu osobom, które niekoniecznie lubią minimalizm. Chodzi o kolor - błękitny - i wykończenie - niby matowe, ale dające intrygujące refleksy przy padającym świetle. Jej kolor to Arctic Blue - i faktycznie, powierzchnia panelu przywodzi na myśl zamarzniętą taflę lodu. Jest to wzór nazwany OPPO Reno Glow, za który producent został nagrodzony w konkursie Dobry Wzór 2021, tj. najstarszym konkursie wzorniczym w Polsce, organizowanym przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego. Wzór ten był opracowywany przez markę przez 3 lata i uzyskał 20 unikalnych patentów. Jak opisuje Oppo, został zainspirowany naturalnym zjawiskiem krystalizacji śniegu w temperaturze zamarzania, co sprawia, że miliony maleńkich "płatków śniegu" mienią się na szklanej obudowie każdego telefonu z serii Reno6. W efekcie ich obudowy emitują delikatny blask, migocząc w zależności od ułożenia światła i cienia. Tekstura sprawia, że na obudowie nie zostają żadne widoczne ślady palców, a smartfon zyskał 200% odporności na zadrapania.

Sam smartfon waży 182 gramy i w kwestii rozmiarów jest poręcznym, choć kanciastym urządzeniem. Zdecydowanie przypadł mi do gustu, choć nie sposób nie zauważyć, że lepiej w dłoni leżą telefony o bardziej zaokrąglonych kształtach. Postawiono na szkło i metal, a całość jest doskonale spasowana i solidna - jakość wykończenia na pewno nie jest obszarem, do którego można mieć zastrzeżenia. Szkoda tylko, że zabrakło standardów pyło-i i wodoszczelności.

Płaski wyświetlacz o przekątnej 6,43 cala ma rozdzielczość Full HD+, co daje 410 pikseli na cal. To panel typu AMOLED, więc otrzymujemy głębokie czernie, nasycone kolory i znakomity kontrast. Kolory są dość chłodne - biel jest nieco niebieska - ale można to zmienić w ustawieniach (balans bieli oraz żywy lub delikatny tryb kolorów). Poziom jasności pozwala na komfortowe korzystanie z urządzenia zarówno w nocy, jak i w słoneczny dzień. Nie zapomnijmy o wyższej częstotliwości odświeżania - mamy tu 90 Hz, co nie jest może najwyższą dostępną wartością, ale stanowi dobry kompromis między uzyskaniem zauważalnie płynniejszej pracy interfejsu bez narażania baterii na nadmierne zużycie. Szkoda tylko, że nie ma trybu adaptacyjnego, który automatycznie dobierałby częstotliwość ze względu na to, co faktycznie jest wyświetlane na ekranie, Warto dodać, że smartfon wspiera HDR10 i Widevine L1, obsługuje też technologię OSIE (OPPO Screen Image Engine), która ma inteligentnie dostosowywać kolory do wyświetlanych treści.


Ekran chroni tafla szkła Corning Gorilla Glass 5, a wyświetlacz otaczają wąskie ramki - z których dolna jest zauważalnie najgrubsza. W sumie ekran zajmuje ok. 90% frontowego panelu. Jego symetrię zakłóca otwór w lewym górnym narożniku, w którym umieszczono aparat do selfie. Na granicy górnej ramki i metalowej krawędzi zauważymy szczelinę głośnika rozmów. W dolnej części ekranu jest z kolei skaner linii papilarnych - na odpowiedniej wysokości oraz szybki i skuteczny w działaniu. Warto dodać, że ze smartfonu bez problemu można korzystać nosząc okulary z polaryzacją.

Na tylnym panelu nie zauważycie żadnych zabrudzeń czy odcisków palców - to dzięki specyficznie wykończonej obudowie (m.in. z kolorową folią, odblaskowym nanolaminatem i powłoką z indu). Jednak nie zmienia to faktu, że jest ona dość śliska. Producent umieścił tu swoje logo, a także nadrukował obowiązkowe certyfikacje i oznaczenia - na szczęście nadmiernie nie rzucają się w oczy.


Moduł fotograficzny wylądował w lewym górnym narożniku - na jakieś 1,5 mm wystaje ponad obudowę i ma kolor korespondujący z kolorem panelu - choć o innym wykończeniu. Aparaty są trzy, a towarzyszy im czujnik temperatury barw i dioda doświetlająca. Widać że producent nie starał się eksponować tego modułu, a raczej go zgrabnie kamufluje.

Ramka Oppo Reno 6 5G jest metalowa, co od razu czuć, gdy bierzemy telefon do ręki. Krawędzie telefonu są płaskie, lekko ścięte przy krawędziach i miejscami przerywane paskami antenowymi. Dzięki tej kanciastości całość nabiera eleganckiego charakteru. Po prawej stronie znalazł się przycisk włącznika/blokady ekranu, który ma zielony akcent kolorystyczny, na dole z kolei głośnik zewnętrzny, port USB-C oraz otwór mikrofonu i tacka na dwie karty SIM. Po lewej stronie mamy rozdzieloną regulację głośności, zaś na górnej krawędzi - otwór mikrofonu do redukcji szumów. Przyciski są metalowe i dość płytkie, ale w praktyce nie miałam problemu z ich wymacaniem i używaniem. Nieobecne są tu oldskulowe elementy w rodzaju złącza mini-jack 3,5 mm oraz slotu na karty pamięci.


Materiał własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 16649

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies