| Marka |
Nokia Zobacz Telefony Nokia |
|---|---|
| Model | 6131 |
| Wprowadzony na rynek |
II kwartał 2006 (20 lat 1 miesiąc temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klapka (clamshell) |
| Wymiary | 92.00 x 48.00 x 20.00 mm |
| Waga | 112.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / TFT 16,7 milionów kolorów 240 x 320 px (2.20") 182 ppi |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Wyświetlacz dodatkowy |
Kolorowy / TFT 256k kolorów 128 x 160 px (1.36") |
| Ochrona wyświetlacza dodatkowego |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 200 min. (3.3 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 240 h (10.0 dni) |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 760 mAh 38.00 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 32 MB |
| Pamięć dla użytkownika | 11 MB |
| Pamięć RAM | 16 MB |
| Karty pamięci |
|
| Interfejs | Series 40 3rd Edition |
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Standard GSM | 850 900 1800 1900 |
| Standard UMTS |
|
| Standard LTE |
|
| Standard 5G |
|
| Standard CDMA |
|
| Standard TD-SCDMA |
|
| Ekran dotykowy |
|
| Współczynnik SAR (10g) | 0,85 W/kg |
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
HISTORIA CEN
INFORMACJE DODATKOWE
-
32MB pamięci flash i 16MB RAM. Model identyczny z Nokia 6133.
APARAT FOTOGRAFICZNY - TYŁ
-
Matryca1.3 Mpx
-
Rozdzielczość1280x960 px
-
Zoom cyfrowy8x
-
Lampa błyskowa
-
Formaty videoMPEG4, H.263
CZUJNIKI
-
Akcelerometr
-
Zbliżeniowy
-
Światła
-
Magnetometr
-
Żyroskop
-
Barometr
-
Wysokościomierz
-
Grawitacyjny
-
Efektu Halla
-
Skaner tęczówki
-
Czytnik linii papilarnych
-
Termometr
-
Higrometr
TRANSMISJA DANYCH
-
xHTML
-
WAPv2.0
-
HSCSD
-
HSDPA
-
HSUPA
-
HSPA
-
HSPA+
-
GPRS
klasa 10
-
EDGE
klasa 10
-
Bluetooth
v2.0
-
Profil A2DP
-
WiFiczytaj więcej
-
Hotspot WiFi
-
DLNA
-
IrDA
-
USB
-
Moduł GPS
-
Obsługa A-GPS
KOMUNIKACJA I WIADOMOŚCI
-
Poł. oczekujące
-
Poł. konferencyjne
-
Przekierowania
-
Push To Talk
-
Instant Messenger
-
SMS
-
Pamięć SMS
-
EMS
-
MMS
v1.2
-
Słownik
T9
-
Klient e-mail
-
Protokoły e-mailPOP3, SMTP, IMAP4
-
Sprzętowa QWERTY
-
Czytnik RSS
MULTIMEDIA
-
Radio
-
Obsługa mp3
-
Głośniki stereo
-
Audio Jack
-
Formaty dźwiękuAAC, AAC+, MP4, WMA, eAAC+
-
Polifonia
64głos.
-
Video dzwonki
-
Kompozytor
-
Gry
-
Java
MIDP 2.0
-
Videotelefon
-
Telewizja DVB-H
-
Wyjście TV
PIM I FUNKCJE DODATKOWE
-
Zegarek
-
Stoper
-
Alarm
-
Kalkulator
-
Przelicznik walut
-
Organizer
-
Kalendarz
-
Tryb samolotowy
-
SyncML
-
Dane i faks
-
Wygaszacz
-
Tematy
-
Wymienna obudowa
-
Wybieranie głosowe
-
Głośnomówiący
-
Dyktafon
-
Vibra
WYKRES POPULARNOŚCI
Nokia 6131
Kup: Nokia 6131
FAQ - NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA
Ela
Moją Nokię 6131 kupiłam w 2008 roku, mam ją do dziś i nie mam zamiaru zamieniać ją na inną. Nigdy mnie nie zawiodła, nie zepsuła się. Spełnia wszystkie wymogi, jakie stawiam komórce, czyli służy przede wszystkim do dzwonienia i wysyłania smsów. Nie mam potrzeby posiadania komórki, jakie posiadają otaczający mnie ludzie - dotykowe, z bajerami, z możliwością korzystania z internetu. Tak się przyzwyczaiłam do mojej Nokii, że nie wyobrażam sobie, abym miała kiedyś wymienić ją na inny, współcześniejszy model.
Janusz
Tragicznie mała czcionka /nawet po rzekomym powiększeniu/. To telefon zajmujący chyba pierwsze miejsce na liście telefonów z najmniejsza czcionką. Może to dla malutkich krasnoludków. Ładowarka z tragicznym wejściem /trudności z wyjmowaniem /. Nie polecam. Bateria też słaba. Zdjecia mierne.
jufus
genialny telefon - używałem już wielu modeli, ale ten z całą pewnością wyróżnia się znacznie spośród nich. Korzystałem również z ogólnie zachwalanego sony ericssona k750i i jak dla mnie nokia wypada zdecydowanie lepiej. Zacznę od zalet - niesamowity wyświetlacz, wielki ogromnej jakości - wszystko wygląda tak dobrze jak na moim monitorze, a może nawet lepiej. Genialny dźwięk, bardzo duży dostęp do wielu akcesoriów (kiedyś miałem sagema i chociaż spisywał się nieźle, nie można było praktycznie nic znaleźć do niego). Dla osób lubiących pisać smsy jest to chyba najlepszy wybór. Np na k750i pisze się dosyć nie wygodnie, nokia 6131 ma duże klawisze, które wciska się bardzo wygodnie - jeszcze nigdy tak dobrze nie pisało mi się na telefonie - aktualnie wolę wysyłać nawet smsy z telefonu niż pisząc na klawiaturze komputera, jest to tak wygodne :) Menu telefonu jest proste i bardzo intuicyjne, wszystko ma swoje miejsce, nie ma najmniejszego bałaganu. Rewelacyjnym rozwiązaniem w telefonie jest aktywny tryb gotowości, który nieprawdopodobnie wręcz usprawnia pracę z telefonem. Świetnie korzysta się z telefonu jako organizera, można zapisywać masę spotkań, przypomnień notatek etc. Po dokupieniu karty pamięci i lepszych słuchawek telefon znakomicie sprawdza się również jako przenośny odtwarzacz mp3. Zdjęcia wykonywane przez telefon są bardzo dobrej jakości (osobiście korzystam z lustrzanki, a aparatu w telefonie używam jedynie do zdjęć do książki telefonicznej i w wyjątkowych sytuacjach, kiedy nie mam mojego telefonu. Jeśli chodzi o wady telefonu, to szczerze mówiąc nie przychodzi mi nic na myśl. Jeżeli coś się jeszcze kiedyś ujawni to dam znać. Na dzień dzisiejszy polecam ten telefon praktycznie wszystkim. Acha i jeszcze coś mi się przypomnialo - na stronie producenta jest zapis, że telefon jest pokryty przyjemną w dotyku farbą - gdy to czytałem, to chciało mi się śmiać, ale faktycznie telefon dzięki temu pokryciu jest naprawdę przyjemny w dotyku. Jego design jest również rewelacyjny (co prawda według mnie samsungi pod tym względem są nie do przebicia, ale nokia w tym modelu również się postarała :D ) POZDRAWIAM
Mikk
Mój kolega ma wersję "Made in Hungary". Użytkowałem ją przez dwa miesiące, kiedy zamieniliśmy się telefonami [on dostał mojego Samsunga]. Powiem tak - od dawnia żywiłem bardzo chłodne uczucia do telefonów Nokii. Nigdy się na takowy nie zdecydowałem, głównie ze względu na ich design - jest dla mnie albo za nudny, albo zbyt dziwny. Stylizacja tej Nokii podpada po typ pierwszy, co nie zmienia faktu, że była to pierwsza Nokia, która mi się spodobała. Niestety, wrażenie to zostało zepsute i moje relacje z fińską firmą wróciły do punktu wyjścia. Chodzi o jakoś wykończenia. Tragedia to za mało powiedziane.
Obecnie mój kolega ma 6650, która prezentuje się na razie znacznie lepiej. Wyjeżdża za to na wycieczkę, a boi się brać nowego telefonu, w związku z czym znowu pożyczył się mojego Samsunga [ja mam obecnie LG KF600], a mnie zostawił Nokię. I użytkowałbym ją nawet przez ten tydzień, gdyby nie drobny szkopuł - Nokia po dwóch latach użytkowania wygląda, jakby przeszła przez wojnę. Klapka z tyłu nie trzyma się w żaden sposób, żeby użytkować trzeba by przykleić ją taśmą. Lakier odchodzi ze wszystkiego co się da, na tyle telefonu czarna powłoka pokrywająca okolice głośniczków również odpada. Napis Nokia nad głównym ekranem zszedł już całkowicie [podczas mojego pierwszego użytkowania odpadł czarny środek litery A], symbole na bocznych guzikach [od włączania telefonu i aparatu] się starły, srebrna powłoka wokół klawiatury jest całkiem porysowana. Wiem na pewno, że takiej destrukcji mój kolega poczynić nie mógł, bo oboje bardzo dbamy o swoje telefony [nasze pierwsze, siedmioletnie - Siemens M35i i Alcatel OT-311 dalej działają i mają się dobrze], więc... Pierwszy raz widzę telefon, który samoistnie tak się rozwalił po dwóch latach. Kolega obecnie jest w trakcie zamawiania nowej obudowy. Miejmy nadzieje, że będzie trwalsza od pierwszej, bo jestem zainteresowany tą Nokią jako drugim telefonem w razie awarii LG.
ginol
"ilo" mam identyczny problem z Blueconnect. Po odebraniu telefonu z salonu firmowego (zapraszam do przeczytania mojego postu niżej, gdzie opisałem swoje perturbacje ze swoim 6131) już w domu stwierdziłem, że w menu nie ma ikony "Blueconnect". Jest ikona pod nazwą "web" w postaci małej obracającej się kuli ziemskiej, przez którą można łączyć się z internetem, ale nie wiem czy to to samo, zresztą nie pamiętam czy jej przed wgraniem nowego oprogramowania też nie było. A w ogóle to jestem strasznie rozczarowany, bo liczyłem na wymianę telefonu na nowy tego samego typu lub inny dostępny w tym samym abonamencie, niestety kierownik serwisu przy salonie firmowym ERY w Katowicach uznał, że nie ma podstaw do wymiany na nowy egzemplarz, bo ten, który na własny koszt dostarczyłem do salonu z dość odległego miasta został skutecznie naprawiony i "zestrojony", wgrano też najnowsze oprogramowanie (właśnie to bez blueconnect-a). Zaczynam pomału zmieniać swoją opinię o Erze jako solidnym operatorze, bo właśnie w takich sytuacjach widać jak na dłoni jaki jest ich stosunek do szarego, zwykłego, choć stałego klienta. Chyba już za długo nim jestem. Dodam jeszcze, że można sobie ściągnąć samodzielnie na komórkę, np. taką jak Nokia 6131, aplikację pod nazwą "internet w telefonie" - wysyłając bezpłatny SMS o treści A na numer 8025. Otrzymuje się SMS-a zwrotnego z linkiem: www.blueconnect.pl/telefon, skąd ściąga się bezpłatnie przeglądarkę www do blueconnect. Ale niestety dedykowanej ikony w menu telefonu do blueconnect-a w ten sposób nie uzyskamy - przeglądarka instaluje się w "Aplikacjach". Aha, jeszcze jedno - konsultant w rzeczonym salonie firmowym poinformował mnie, że jeśli telefon ulegnie awarii po raz trzeci - wtedy bez problemu wymienią mi telefon na nowy. He, he, jak widać tu też obowiązuje zasada: "do trzech razy sztuka". Pozdrawiam wszystkich pechowych posiadaczy Nokii 6131, tudzież innych komórkowych bubli!
ginol
Widzę, że nie jestem jedynym, który miał pecha i trafił na jakiś felerny egzemplarz tego telefonu. To rzeczywiście wygląda jakby wyprodukowali jakąś wadliwą serię. Telefon wyprodukowano na Węgrzech. Po trzech dniach od dostarczenia przez kuriera po prostu się wyłączył i już nie dał się załączyć. Przy próbie włączenia z zamkniętą klapką zewnętrzny wyświetlacz na chwilę się "zapala" łącznie z krótką wibracją (pojawia się napis "Nokia"), po czym po 2-3 sekundach gaśnie. Przy próbie włączenia z otwartą klapką "zapala się" wewnętrzny wyświetlacz (jest również wibracja) z napisem "Nokia", po czym następuje wygaszenie wyświetlacza poprzez pojawienie się wielu ciemnych poziomych paseczków. Powtarza się to cztery razy, po czym wyświetlacz gaśnie. Przy następnej próbie włączenia - to samo. Najciekawsze jest to, że po odebraniu telefonu z autoryzowanego serwisu Nokii (oczywiście poprzez sklep Ery - mojego operatora) po dwóch dniach telefon znowu przestał działać, objawy były identyczne jak za pierwszym razem. Jestem troszkę załamany, bo zawsze myślałem, że Nokia to synonim niezawodności i jakości, co niestety się nie potwierdziło. Zamierzam żądać wymiany telefonu na inny z tytułu niezgodności towaru z umową. Pozdrawiam użytkowników Sony-Ericssona! (mój poprzedni telefon, który kilka razy wylądował na podłodze, na betonie, na asfalcie, przeżył też kąpiel w wiadrze z ciepłą wodą zawierającą szampon samochodowy - i do tej pory działa niezawodnie nie licząc lekkiego otarcia krawędzi obudowy)
Maniac
Mam Nokię 6131 od prawie 2 lat. I z czystym sumieniem gorąco polecam. Telefon kupiony w sieci Era. Przez ten czas z telefonem nie było większych problemów mimo kilku upadków. Przycisk do otwierania klapki jest bardzo wygodny, wielka szkoda, ze występuje tylko w tym modelu. Co do baterii to w moim przypadku po sformatowaniu (3 pierwsze ładowanie po min. 12h, ale nie więcej niż 15h) działa po dziś dzień bez problemu 3 do 5 dni, przez cały okres eksploatowania starałem się jej nie rozładowywać do zera, jak również nie przerywałem ładowania przed końcem. Aparat robi dobre zdjęcia przy dobrym, naturalnym oświetleniu. W pomieszczeniach jest już trochę gorzej. Głośnik działa bardzo dobrze. Telefon łatwy i wygodny w obsłudze. Bardzo dobry wyświetlacz, różnice widać najlepiej po włączeniu tej samej gry na dwóch różnych telefonach. Cztery miesiące temu telefon oddałem do serwisu, ponieważ kilka razy zerwał połączenie, czasami stracił na moment zasięg i dwa razy zawiesił się. W serwisie spędził tylko 3 dni zostało wgrane nowsze oprogramowanie i problemy zniknęły. Wydaje mi się nawet, że po tym zabiegu jakby bateria trochę dłużej trzymała. Ostatnio słyszałem, ze dobrze trafiłem, bo była wadliwa sera, z której 8 na 10 po kilku miesiącach trafiało do reklamacji. Mimo to polecam ten „wszystko mający” telefon wszystkim, którzy się zastanawiają.
Maniac
Michu
Siemka. Mam ten telefon, we wrześniu 2009 przelecą 2 lata jak go użytkuję. Moje wrażenia? Może opowiem swoją historię. Kupiłem go we wrześniu 2007 roku, w ten sam dzień telefon padł. Kolejnego dnia oddałem go tam gdzie kupiłem, od razu dostałem nowy. Nowy nie był lepszy, po 3 miesiącach wrócił na gwarancję, przy włączaniu się zawieszał i koniec. Wgrano nowe oprogramowanie i dostałem go z powrotem. Po 6 miesiącach telefon zaczął się zawieszać, przy mocniejszym puknięciu wyłączał się. Oddałem. Wrócił z nową płytą główną. Lista części wymienionych była dość długa. Po 3 miesiącach od powrotu telefonu wysiadła wibracja, gniazdko od słuchawek. Oddałem. Przy czym zastrzegłem przy oddawaniu, aby go w końcu porządnie zrobiono, co Pani z Ery wpisała do dokumentu oddania na gwarancję. Telefon wrócił. Wymieniono: płytę główną, gniazdko słuchawek, wibrację, tylną klapkę, przednią klapkę, wszystkie miejsca gdzie była porysowana lub zdarta farba. Ogólnie telefon wrócił jak nowy. Nie mogę powiedzieć, jestem jednak z tego telefonu zadowolony. Takie są uroki telefonów wydawanych na masową skalę. Mogłem przy kupnie wybrać Nokię 6300, ale nie żałuję, że wybrałem właśnie 6131. Klapka to jednak bardzo przydatna rzecz. Polecam go wszystkim tym, którzy przymkną oko na to, że czasami telefon ma "dość" ;)
elżbieta
Mili forumowicze.Posiadam ten telefon już ponad cztery lata.
Ten model spełnia moje wymagania: czytelna klawiatura, smsy, mmsy, całkiem fajne zdjęcia w świetle dziennym ( mimo takiego foto), dobra glósność ( można powiększać lub zciszać), rejestr rozmów, info o dostarczonym smsie, i wiele wiele innych. Po pierwszych dwóch formatowaniach baterii, uczyniłam to dopiero kilka dni temu. Po tylu latach. Rozładowałam baterię do końca ( nie chciała się rozładować) i będę miała spokój na długo czas. Telefon świetny. Przynajmniej mój egzemplarz. Czcionka czytelna, wyrazista, można powiekszac lub pomniejszać.
Przesyłanie mmsów - bez problemów. Kontakty z rozpiską kto i co. Świetna obudowa. Przycisk do otwierania klapki to czysta rewelacja. Posiada wiele fajnych funkcji i ustawień. Sygnalizacja nie odebranych połączeń lub smsów. Dość pokażna galeria zdjęć. Własne zdjecie możecie umieszczac jako tapetę na wyświetlaczu. Wyswietlacz jasny, przejrzysty, czytelny. Jeśli nie szukacie "bajerów" mało pewnych za ogromne pieniądze polecam ten telefonik. Warto. Mam włożona kartę 2 GB i to wystarcza! Możecie polegać na mojej opinii bo jestem osobą dojrzałą i ten telefon słuzy mi długo. Pragnę go odstawić " na zapas" i kupić jakiś inny ale tego się nie pozbędę.
user nokii 6131
Używam tej nokii od prawie 3 lat i nie mogę powiedzieć/napisać o nim złego słowa. Telefon wygodny w użytkowaniu, dobrze leży w dłoni zarówno przy rozmowie jak i pisaniu smsów, które piszę się rewelacyjnie - zasługa dużych klawiszy, naprawdę ciężko pomylić przyciski nawet przy bezwzrokowym pisaniu. Bateria nadal trzyma mi 4-5 dni, co przy tej wielkości wyświetlacza i intensywności użytkowania jest dobrym wynikiem. Telefon wiele razy upadł mimo to działa w 100%, jedynie pół rok temu wymieniałem taśmę łączącą obie połowy telefonu - ponoć to częsta przypadłość składanych i suwanych telefonów. Mój egzemplarz posiada niestety liczne przetarcia farby na obudowie oraz rysy, większość przez upadki. Na szczęście oba wyświetlacze są nieco zagłębione w obudowie, co skutecznie chroni je przed rysami. Telefon działa w 100%, na wiosnę mogę go wymienić na nowy ale się zastanawiam, bo nie widzę godnego następcy (oczywiście w rozsądnej cenie) bo ta nokia nadal robi na mnie wrażenie, miałem już wiele telefonów, większość nokii (przywiązałem się do tej marki) ale z żadnego innego nie byłem tak zadowolony przez tak długi okres użytkowania. Telefon naprawdę godny polecenia nawet jako używany