Nokia 5130
| Marka |
Nokia Zobacz Telefony Nokia |
|---|---|
| Model | 5130 |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klasyczny (bar) |
| Wymiary | 132.00 x 48.00 x 31.00 mm |
| Waga | 170.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz | Mono / STN |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 180 min. (3.0 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 100 h (4.2 dni) |
| Standardowa bateria |
Ni-MH 900 mAh 29.03 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć książki telefonicznej | 100 pozycji |
| Pamięć wbudowana | 0 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Współczynnik SAR (10g) | 0,88 W/kg |
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
Matek
Telefon "dostałem" z używanym autem które kupiłem. Był on w fabrycznym(!) uchwycie od nowości, obudowa wygląda jak nówka do dziś. Telefon obchodzi dzisiaj 21 urodziny, jest z 18.11.1999 roku, ma oryginalną baterię, ładowarkę sieciową dokupiłem. Wszystkie klawisze działają, wyświetlacz nie wypalony, to się nazywa jakość wykonania.
adi
W opisie jest błąd. Telefon nie posiada pamięci na numery telefonów. Pozdrawiam
Dziękuję za informację, ale gdyby Nokia nie podawała, my również raczej byśmy nie podali. Możliwe, że była więcej niż jedna wersja i któraś jednak potrafiła zapisać w pamięci te 100 numerów. Sprawdzenie tego dziś w dokumentacji Nokii jest niemal niemożliwe. - A w każdym razie potwornie czasochłonne. Pozdrawiam. (jf)
Radek225
Tak dla potomnych - Nokia 5110 i 5130 pod względem software'u i obudowy to IDENTYCZNE MODELE. Różnią się tylko zakresem pracy. 5110 pracuje w paśmie 900mhz, 5130 - 1800mhz. Miało to znaczenie w latach '90, gdy Plus i Era działały w paśmie 900mhz, a Idea (dziś Orange) 1800mhz. To tylko tyle i aż tyle. W menu różnic brak, dopiero po wpisaniu *#0000#, albo pod baterią widać było, że to nie 5110. Później, gdy wszystkie sieci działały w obu pasmach, a i nieśmiało zaczął pojawiać się UMTS, różnic w codziennym użytkowaniu widać nie było. A jak to ktoś tam niżej napisał, że ma IRDĘ - Irdę miała Nokia 6110 - biznesowa wersja 5110, która miała dużo więcej funkcji w menu, oraz z racji tego, że była biznesowa, nie miała wymiennych obudów jak 5110. I z nią była podobna historia: była nokia 6110, 6130 oraz 6150. 6110 pracowała w paśmie 900mhz, 6150 - pasmo 1800mhz oraz 6150 - oba pasma. 6110 miała zieloną obudowę "kameleon", a 6130 i 6150 dużo brzydszą obudowę, przywodzącą na myśl telefon budowlany, oraz stylistycznie zapowiadając Nokię 6210 i 6310. A co do telefonu, to Nokia 3310 została ochrzczona jako niezniszczalny model. Ale to właśnie cała rodzina będąca na tej samej platformie hardware'owej tj 6110/6130/6150/5110/5130 były TERMINATORAMI. Telefony te były odporne na wszytko, można było nimi rzucać, przejeżdżać, nie szanować ich w ogóle - działały. I to latami, bo do tej pory telefony te działają bezawaryjnie, i daję sobie rękę uciąć, że póki będą karty SIM, to i za 20 lat 5110/5130 itp po naładowaniu i włożeniu SIM działać będą. Jedyne co, to jak w każdej komórce - z czasem brudziły się membrany, ale wystarczyło telefon rozkręcić, wyczyścić membrany klawiszy spirytusem/denaturatem, czy od biedy perfumami - i działało. Największą wadą tych modeli były elastometry - kawałek gumy przewodzącej prąd, łączycy wyświetlacz z płytą główną. Jego zużycie objawiało się zanikającym obrazem na LCD i trzeba było ekran co jakiś czas dociskać. Wystarczyło rozebrać telefon, umyć elastometr, wymienić go, albo podłożyć papierek między obudowę, a LCD i działało ;). Ale najlepiej było go wymienić. Nowy kosztował dosłownie 3 złote. Telefon był podatny na miliony modyfikacji, jak wkładanie wibracji, zmiana podświetlenia wyświetlacza/klawiszy, co sam często robiłem, zmiana software, dzięki czemu można było założyć hasło na skrzynkę SMS, można było zmienić dzwonki, grafiki/czcionkę w menu, można było zrobić dzielone kreski zasięgu, jak w 6310i, czy uaktywnić NET Monitor. Ale największą zaletą telefonu był naprawdę ładny design, długi czas pracy na baterii oraz tytaniczna wręcz wytrzymałość tego modelu, niespotykana nawet w telefonach "odpornych".
ClubX
Evi:
jest wart dla tych ludzi którzy umieją go wykorzystać, przede wszystkim idealny do powiadomien alarmowych. Moge go odkupić od ciebie nawet za 30 zł.
Co do telefonu to jest to tańsza wersja 5110 ograniczona w kilka funkcji np. kalendarz. Dla tych osób którzy nie chcą tych dodatków i wykorzystują fon do jak pisałem wcześniej powiadomień.
misiek
To jest 5110.
Nie. To jest pierwsza 5130. Pojawiła się w katalogu w 2005 roku, kiedy o 5130XM nikt jeszcze nie słyszał. Że obudowa jest podobna do 5110? Podobna. To był czas, kiedy obudowy często były do siebie podobne w bliźniaczych modelach. (jf)
kolekcjoner
Ten tel. jest super mam go już 8 lat ma gry takie jak wąż logika i pamięc pozatym ma wiele sygnałów i kalkulator niezamieżam go nikomu sprzedawac bo wkońcu zrobił swoje przez te 8 lat.No i ma głośny sygnał.Tak że słychac go zawsze.
ajatollah1906
Moja pierwsza komórka czerwiec 98 lub 99 roku w sieci Idea. Bardzo udany model. bateria trzymała jakieś trzy doby. Gry ja pamiętam że były trzy - snake, memory i jeszcze jakaś. Miała irde, kalendarz i kalkulator także. Pozdrawiam
Indestructible
Telefon praktycznie niezniszczalny! miałem go dawno ale nie pamiętam ile czasu, pamiętam natomiast co on przeszedł...Lot z 3 piętra, wodę i co najciekawsze przejechał po nim kołem tir! hehe telefon legenda ;)
Evi
To jest baaaardzo stary telefon.Był moim pierwszym.Dostałam go jak miałam 7 lat[po tacie]A teraz nadaje się wyłącznie do muzeum...xD Wiadomo telefon ma ponad 10 lat,to nic nie ma i jest już nic nie wart...
KRISS
Miałam go ponad 4 lata.Był super.Bateria, głośny sygnał (innych czasem nie słyszałam z teczki - będąc na skrzyżowaniach-wszystko jedno, czy w aucie czy na piechotę :)) Mam sentyment do tamtej "fugi".