Nokia 3310
Amestyn
Opinia pozytywna
Heh, Wspomnienia... Moja pierwsza komórka kiedy ją dostałem cieszyłem się jak głupi :-) Były na niej moje ukochane gierki: Snake, Space Impact, Bantumi. To był telefon, Nie krytykuje dzisiejszych smartfonów, ponieważ sam jestem użytkownikiem.
Ale tamta jakość wykonania chyba już nigdy nie powróci.
Ale tamta jakość wykonania chyba już nigdy nie powróci.
.play-internet.pl | 08.05.2013, 23:05
AlexD.32
Opinia pozytywna
Mój pierwszy telefon. Nie zniszczalny. Wpadł do sedesu. Wystarczyło położyć na grzejnik,żeby wyschnął i działał.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 21.04.2013, 15:04
B.
Opinia pozytywna
Właściwie odnośnie 3310/3330/3410 napiszę tutaj, bo różnica między jedną, a drugą niemal żadna, zaś trzecia miała możliwość tworzenia EMS-ów o ile dobrze pamiętam. Też archaizm dzisiaj :)
Cóż, telefony niezniszczalne. Przeżyłyby trwałością wiele współczesnych cacek. U mnie w domu jest łącznie 8-9 tych modeli (jakby ktoś był ciekaw skąd tyle, to ojciec kiedyś z pracy przyniósł, bo wymieniali stare na nowe. I tak leżą już kilka lat, bo ojciec sprzedawać nie chce. Dobrze kombinuje. Za 50 lat mogą być sporo warte ;) ). O ile baterie nie padną, to przeżyją kolejne 10 lat.
Cóż, telefony niezniszczalne. Przeżyłyby trwałością wiele współczesnych cacek. U mnie w domu jest łącznie 8-9 tych modeli (jakby ktoś był ciekaw skąd tyle, to ojciec kiedyś z pracy przyniósł, bo wymieniali stare na nowe. I tak leżą już kilka lat, bo ojciec sprzedawać nie chce. Dobrze kombinuje. Za 50 lat mogą być sporo warte ;) ). O ile baterie nie padną, to przeżyją kolejne 10 lat.
.dynamic.chello.pl | 10.04.2013, 08:04
ratel
Opinia neutralna
Błąd w opisie, telefon nie ma kalendarza lecz za to posiada organizer.
W dzisiejszym tego słowa znaczeniu nie ma kalendarza. Zdaje mi się, że - gdy karta była zakładana - podawanie daty bez możliwości edycji przypomnień było również uznawane za typ kalendarza. O ile pamiętam, typowego organizera również nie ma - są "Przypomnienia", które umożliwiają ustawienie alarmu z informacją. Terminy związane z telefonami ewoluują. Zdarza się nader często, że te kilka lat temu dana funkcja polegała na czymś innym niż dziś. Ale dopiszę organizer, bo chyba warto. (jf)
W dzisiejszym tego słowa znaczeniu nie ma kalendarza. Zdaje mi się, że - gdy karta była zakładana - podawanie daty bez możliwości edycji przypomnień było również uznawane za typ kalendarza. O ile pamiętam, typowego organizera również nie ma - są "Przypomnienia", które umożliwiają ustawienie alarmu z informacją. Terminy związane z telefonami ewoluują. Zdarza się nader często, że te kilka lat temu dana funkcja polegała na czymś innym niż dziś. Ale dopiszę organizer, bo chyba warto. (jf)
.13.199.109.static.rdi.pl | 21.03.2013, 06:03
marcin-nokia
Opinia pozytywna
Mój pierwszy telefon. Najlepszy w sumie jaki miałem do tej pory :), nie zawieszał się, działał prawie 7 lat nie zawodnie i ta oryginalnej baterii (ok 5-10 dni)! Na sam koniec okazało się jednak że nie jest do końca niezniszczalny... został zgnieciony i pękł wyswietlacz :( Gdybym pominął ten mały szczegół to działa do dzisiaj :)
.42.171.122 | 14.03.2013, 14:03
KiloVolt
Opinia pozytywna
To był mój pierwszy telefon, naprawdę był niezniszczalny.
Nie zliczę, ile razy mi upadł, zostało na niego coś wylane, czy inna katastrofa, w tym moja głupota, jak np. po maratonie grania w kultowego Snake II, gdy mi nie poszło, jako kapryśny dzieciak około lat dziesięciu, rzuciłem go z całej siły na podłogę, zacząłem deptać piętą po wyświetlaczu też z całej siły. Wyświetlacz padł dopiero po około piętnastym uderzeniu :D
Bateria nie do zarżnięcia. Przy ciągłym graniu i smsowaniu, z prawidłowym ładowaniem, bateria wytrzymywała dobry tydzień, a kiedy wyjechałem do Zakopanego na tydzień i zostawiłem go w domu, to pasek nie zmalał nawet o kreseczkę! To do dzisiaj powinien być flagowy model Nokii, tyle ode mnie :)
Nie zliczę, ile razy mi upadł, zostało na niego coś wylane, czy inna katastrofa, w tym moja głupota, jak np. po maratonie grania w kultowego Snake II, gdy mi nie poszło, jako kapryśny dzieciak około lat dziesięciu, rzuciłem go z całej siły na podłogę, zacząłem deptać piętą po wyświetlaczu też z całej siły. Wyświetlacz padł dopiero po około piętnastym uderzeniu :D
Bateria nie do zarżnięcia. Przy ciągłym graniu i smsowaniu, z prawidłowym ładowaniem, bateria wytrzymywała dobry tydzień, a kiedy wyjechałem do Zakopanego na tydzień i zostawiłem go w domu, to pasek nie zmalał nawet o kreseczkę! To do dzisiaj powinien być flagowy model Nokii, tyle ode mnie :)
.zacheta.szczecin.pl | 25.12.2012, 20:12
asiek
Opinia negatywna
Psuje się już 2 raz. Słaby jest zacina wyłącza się tragedia!!!
.xdsl.centertel.pl | 05.12.2012, 15:12
Krzysiek
Opinia pozytywna
Telefon w rodzinie odkąd wszedł na Polski rynek i do dziś działa i jest w stanie idealnym - nic nigdy nie naprawiane. W ciągu tylu lat bateria wymieniona tylko 3 razy (teraz zamówiłem 1900mAh więc chyba z 2tyg. będzie trzymać :D. W skrócie : telefon bardzo solidny, głośne dzwonki, wibracja, i długi czas pracy na baterii. W sam raz dla osób starszych, które nie szukają wodotrysków bądź na wypady w góry gdzie upadki mu nie groźne :)Pozdrawiam, Krzysiek.
.internetia.net.pl | 29.09.2012, 15:09
Subbotin
Opinia pozytywna
Nokia 3310 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych telefonów przez ludzi. Sporo ludzi mówi żartobliwie, że jest to telefon niezniszczalny. Chcąc - nie chcąc muszę się do nich dołączyć. Jestem na tak.
.218.238.86 | 25.07.2012, 14:07
o ściane z nokiami
Opinia negatywna
A mi się zapsuł, mimo iż był w doskonałym stanie bez rys...
.183.183.92.dsl.dynamic.t-mobile.pl | 20.07.2012, 18:07