R E K L A M A

myPhone S-line
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 83. Pokazuję od 11 do 20.
45,8% 
 34,9% 
 19,3% 
Anonim
Posiadam ten telefon już ponad rok, więc myślę, że spokojnie mogę wystawić opinię na jego temat. Jeśli chodzi o gniazdko USB to mnie również niestety się coś zepsuło i teraz, kiedy ładuję telefon, to wtyczka lata na wszystkie strony i czasem wypada, ale wszystko ok i póki co - ładuje. Co do baterii, to duży minus. Być może to moja wina, ponieważ korzystam z telefonu praktycznie cały dzień i prawie całą noc, ale również i przy małym użytkowaniu bardzo szybko spada. Muszę ładować 2/3 razy dziennie i raz w nocy.
Jeśli chodzi o wytrzymałość ekranu, to na plus. Spadł mi wiele razy z różnej wysokości i nic się nie stało.
Aparat 8mpx, więc jak na tyle to robi dość dobre zdjęcia.
Jednak jeśli chodzi o sam telefon to nikomu go nie polecam. Jest dobry na kilka miesięcy. Później zaczyna się ścinać, zawieszać, nic się nie da zrobić, nawet normalnie wyłączyć i żeby zadziałał trzeba wyciągnąć baterię. Ciągle pisze, że mam za mało pamięci, mimo że zainstalowane mam tylko podstawowe aplikacje + facebook, messenger oraz retrica, dodatkowo mam kartę pamięci, ale jak widać, to dla niego za dużo. Może i da się z niego korzystać, ale na dłuższą metę robi się to bardzo męczące. Lepiej dołożyć te 200 czy 300 zł i kupić lepszy, a przynajmniej będziemy mieli pewność, że będzie działał tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.
Więc ogólnie to telefo na NIE.
.nstream.pl | 27 Feb 2016, 16:02
gerlach
Witam, mam ten sam problem mianowicie telefon kupiony za 400 zł, wszystko działało ok , no prawie wszystko gubił przypisanie dzwonków do kontaktów i karty sim, ale bez tego dało się żyć.
Jednak kiedy padło gniazdo mikro usb już musiałem oddać na gwarancję po około trzech miesiącach od kupna. W serwisie stwierdzili oczywiście uszkodzenie mechaniczne z winy użytkownika, kiedy gniazdo było używane delikatnie tylko do ładowania. Zaproponowano mi naprawę za 349 zł (śmiech na sali), telefon kupiony za 400 a naprawa gniazda 349, chyba producent cały taki telefon kupuje dużo taniej?.
Dlatego jestem bardzo rozczarowany ta marką zwłaszcza przez nieudolny serwis i odradzam, choć to był mój trzeci myphone i z poprzednimi było wszystko ok.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 25 Feb 2016, 18:02

adr89
Dokładnie ten sam problem z gniazdem USB. Serwis stwierdził, że przyczyną usterki było złe użytkowanie. Telefon wówczas warty 800 zł padł po dwóch tygodniach. Dno i wodorosty potem długo dłuugo nic i myphone... ;/ Nikomu nie polecam.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 12 Feb 2016, 12:02
aska
Witam. Ja rowniez po ok. 3 miesiacach uzytlowania telefonu s-line 16 Gb, udalam sie do media markt z powodu poluzowanego gniazda usb, ktore nie chcialo ladowac... Poza tym wieszal sie i nie mozna bylo sie do mnie dodzwonic, dopiero po ponownym uruchomieniu splywaly wszystkie sms-y i info o tym, ze ktos dzwonil. Sklep wyslal tel do serwisu... Czekalam 3 tygodnie... W koncu pani z Media zadzwonila i poinformowala mnie, ze dostala informacke z serwisu, ze uszkodzeniu ulegla plyta glowna ( tel. Musial mi spasc)... I ze oni moga wymienic za 319 zl...jesli sie zgodze... Oczywiscie powiedzialam , ze to sa jakies kpiny, zeby odeslali mi tel. Jak najszybciej..czekalam kolejny tydzien. Po przeczytamiu tych wszystkich komentarzy powaznie zastanawiam sie nad wizyta u rzecznika praw konsumenta....ta sa jakies jaja...
.szczecin.mm.pl | 04 Jan 2016, 18:01

stalker malina
s-line kupiłem za 399zł w 09.2015 jest to... jedyna ZALETA! nio i wygląd MOŻE się podobać:)
a gniazdo usb na wszelki wypadek "wzmocniłem" kropelką;)
-gubi sygnał gprs
-bateria porażka, wiedziałem jaka pojemność przed zakupem(1800mAh) ale praktyka wyparła teorie- 2, 3 razy pod ładowarkę dziennie: żeby można fabrycznie o większej pojemności choć dokupić baterię
-dawałem S-LINE szansę cały czas ale czara goryczy przelała się gdy po upadku (50cm) pogorszyła się jakość rozmów, trzeszczy głośnik

aha kupiłem też siostrze 09.2015 i tak: gniazdo usb padło po miesiącu i przycisk "power" nie działa...i ciągle pod ładowarką

Brat kupił samsunga galaxy j5 inny świat inna bajka pluje sobie teraz w twarz za głupie 300 zł RÓŻNICY...

Podsumowanie: wart 100 zł jako NOWY, tak to szkoda kasy, nerwów, wszystkiego.
Ludzie dozbierajcie trochę kasy i kupcie coś sensowniejszego, jak ja mam wydawać 399-499 zł na smartphona S-LINE co pół roku (aby tylko) to wole już COŚ za 1000 zł i na dwa lata
Tez to firmy myphone poco wypuszczać smartphony z tak słabymi bateriami?!
.cdma.centertel.pl | 29 Dec 2015, 19:12
Tadek
Telefon przyzwoity, ma jedną wadę fabryczną a mianowicie ładowanie telefonu od góry (gniazdo usb). W moim przypadku podczas ładowanie telefonu w samochodzie (korzystanie z GPS) rozsypało się gniazdo usb, domyślam się że przewód od ładowania uderzał o szybę, nie posiadam oryginalnego uchwytu. Telefon używałem pół roku. W serwisie powiedzieli że to uszkodzenie mechaniczne (prawda), tylko w żadnej instrukcji nie ma że telefonu nie wolno ładować podczas jazdy, koszt naprawy 319zł (nie zgodziłem się). Na moje pytanie dotyczące na jakiej podstawie stwierdzili że telefon został uszkodzony z winy użytkownika a nie w wyniku wady fabrycznej, żadnej odpowiedzi (olewka). Zdjęcia z telefonu przy słonecznej pogodzie dobre, w pomieszczeniach bardzo słabe, GPS słabo łapie.
.dynamic.chello.pl | 28 Dec 2015, 12:12
jester
Telefon ładny, dość szybki, nie wiesza się. Dużo pamięci ROM, ilość RAMu też wystarczająca dla niezbyt wymagających. Bardzo dobry wyświetlacz choć w nocy zdecydowanie razi w oczy - nie można ustawić ciemniejszego podświetlenia. Bateria faktycznie raczej słaba. Pracujący wyświetlacz pożera energię w mgnieniu oka.
Teraz o serwisie - totalna porażka. Standartowa usterka to oczywiście gniazdo ładowania. Serwis wnikliwie badając stwierdził mechaniczne uszkodzenie płyty głównej, nie podlegające naprawie gwarancyjnej. Zaproponowano mi naprawę odpłatną za jedyne 420 zł. Pomimo trzech tygodni oczekiwania na decyzję serwisu zacząłem już szukać innego telefonu o podobnych parametrach. Sądząc po wpisach innych użytkowników dotyczących tej wady gniazda ładowania jest to klasyczna wada procesu produkcji, a serwis się na to zwyczajnie wypina wmawiając klientom, że uszkodzili mechanicznie telefon.
Pozostaje jeszcze dochodzenie swoich praw z tytułu rękojmi, ale jeśli sprzedawca będzie szedł w zaparte to chyba tylko rzecznik praw konsumenta może pomóc. 549 zł za 6 miesięcy użytkowania telefonu to trochę zbyt drogo.
Ogólne wrażenie bardzo pozytywne, ale trwałość gniazda microUSB przekreśla wszystkie pozytywy. Telefon po prostu nie nadaje się do użytku, a serwis myphone zwyczajnie zbywa klientów wmawiając im celowe uszkodzenia.
.pl.166.230.91.in-addr.arpa | 16 Dec 2015, 21:12
Dominika
Telefon używam prawie rok, mam wersję niestety 8GB, ale telefon działa PERFEKCYJNIE, nigdy sie nie zaciął, nie zawiesi, nie zresetował, działa szybko, nie mam z nim żadnych problemów, jedyną małą wadą w wersji 8GB jest mało miejsca na aplikacje, jednak cała reszta spisuje się na medal. Bardzo dobry aparat.
.dynamic.chello.pl | 07 Dec 2015, 22:12
Kragh
ODRADZAM zakup. Po miesiącu użytkowania obluzowało mi się gniazdo USB przez co nie dało się ładować telefonu. Na rozpatrzenie reklamacji czekałem 3 tygodnie - którą producent odrzucił. Została uwzględniona tylko dlatego, że przekroczyli termin 2 tygodni i postraszyłem sądem. Otrzymałem telefon, który padł po 2 tygodniach z tego samego powodu. Teraz czeka mnie ponowne użeranie się ze sklepem/producentem.
.internetunion.pl | 23 Oct 2015, 08:10
MIR
Po miesiącu użytkowania telefonu zepsuło się gniazdo ładowania. Oddałem do reklamacji i po ponad miesiącu oczekiwania na odpowiedź a właściwie na telefon ( bylem pewny że wróci naprawiony bo w końcu od czego jest gwarancja ) dowiedziałem się, że reklamacji nie uznali. Jak się okazało to wina użytkownika który nie wie jak podłączyć ładowarkę i celowo wyrwał gniazdo. Już nie powiem co o tym ich uzasadnieniu myślę, bo trzeba być jełopem żeby klientom wciskać taki kit, ale na te ich wypociny musiałem czekać ponad miesiąc, żeby się w końcu dowiedzieć,że nie uznali reklamacji i naprawią jak zapłacę 65 zł. Czekam już kolejny miesiąc na zwrot naprawionego telefonu i gdyby nie to że nie mam czasu już dawno bym wybrał się do Rzecznika Praw Konsumentów ze skargą na działania tej pożal się Boże firmy. ODRADZAM JAKIKOLWIEK ZAKUP TEJ MARKI!!! Szkoda czasu i pieniędzy żeby użerać się z serwisem tej "cudownej" firmy. Mają gdzieś klientów i opinie na swój temat a o jakości ich produktów lepiej nie wspominać. Pierwszy i ostatni produkt tej firmy jaki nabyłem!
.dynamic.chello.pl | 18 Oct 2015, 18:10

Wszystkich opinii: 83. Pokazuję od 11 do 20.