Co ciekawego może przynieść współpraca polskiego "producenta" telefonów komórkowych i największej sieci sklepów dyskontowych w Polsce? Oczywiście tanie smartfony. Tym razem MyPhone przygotował C-SMART - smartfon, który w atrakcyjnej cenie mogą kupić klienci Biedronki. Jak atrakcyjnej? No cóż, bez wątpienia 299 złotych nie jest wygórowaną kwotą.
Co ma do zaoferowania C-SMART? Dwie karty SIM, najnowszą wersję Androida, 5-megapikselowy aparat, niezłą jakość dźwięku i generalnie wszystko, co potrzebne do codziennej, komfortowej pracy. Kto nie zdąży kupić C-SMART-a w Biedronce może nabyć na wolnym rynku model Funky. Pod względem wizualnym oraz specyfikacji są to praktycznie takie same urządzenia, ale dla wielu osób to właśnie ten wolnorynkowy myPhone może być lepszym wyborem. Mimo niewiele wyższej ceny (kosztuje 339 złotych) oferuje aparat z autofocusem, a także 8-gigabajtową kartę pamięci oraz słuchawki dokanałowe w zestawie.
Spis treści
- Wygląd i budowa
- Oprogramowanie
- Multimedia
- Komunikacja. Wydajność
- Zestaw sprzedażowy. Bateria. Podsumowanie. Plusy i minusy
Mat. własny
Opinia negatywna
Opinia neutralna
Opinia negatywna
Opinia neutralna
Opinia negatywna
Opinia negatywna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
A i jeszcze ktoś pisze, że nie dostanie się na niego żadnego etui czy uchwytu samochodowego (pewnie nie było na Alcatela). Mało tego te recenzje czytał chyba sprzedawca w sklepie gdzie chciałem kupić etui bo też mówił, że nie robią takich do C-Smarta. A tu pechowo wchodzę [...] i są dostępne folie, stickery, nakładki, uchwyty i etui (nawet do zdjęć pod wodą). No i tak to jest z tymi recenzentami z Bożej łaski. A telefon? Normalny, jak za 300 zł. I tylko wstyd dla IPhone, że ten C-Smart pozwala rozmawiać, robi zdjęcia, odtwarza muzykę i filmy, a nawet ma internet - zupełnie jak IPhone. 8-D
Opinia pozytywna