Motorola RAZR V3
niePolecam
Miałam telefon ok. 1 rok . Beznadzieja . Słaby odtwarzacz mp3, którego wcale nie rozumiem, przy pamięci telefonu 5 MB i braku slotu kart pamięci ;// . Obudowa, rzeczywiście jest wytrzymała, ale nic poza tym . Totalną porażką jest kompatybilność Bluetooth. Aby go włączyć, Męczyłam się ok 10 min . W porównaniu do mojego teraźniejszego telefonu [ Nokia 5310 ] , czy nawet poprzedniego [ Nokia 5200 ], Motorola może najwyżej padać im do stóp .
Ruda
Ta motorolka była by może bardzo fajnym telefonem w czasach kiedy miałam sagema myx5-2(jakieś 5 lat temu) bo możliwości jednego i drugiego są porównywalne, przy czym sagem wytrzymał mi dwa lata(bez awarii oczywiście) bateria trzymała w nim od 6 nawet do 9 dni. Jedyne co ten telefon (motorolla)ma do zaoferowania to bardzo oryginalny wygląd. Miałam ja przez rok bo dłużej nie wytrzymała zaczęła "wariować" ktoś do mnie dzwonił i nie mógł się dodzwonić smsy przychodziły po trzech dniach od wysłania o zawieszaniu się nie wspomnę. Jeśli ktoś chce to kupić lepiej dołożyć trochę pieniędzy i kupić jakiś naprawdę porządny telefon na przykład jakiegoś SE czy NOKIE.
Kuba
Bardzo dobry telefon.
- nowoczesny design
- 2" ekran
- ergonomiczna klawiatura
- dobra bateria
- świetny głośnik
Jak każda komórka ma swoje wady:
- średnia jakość rozmów
- brak slotu, jednak amerykanie poprawili to w wersji RAZR V3i
- nie najlepszej jakości zestaw słuchawkowy
- widocznym śladem eksploatacji jest wyregulowany port dla ładowarki, kabla USB i słuchawki.
Ludzie, któży wybierają ten model decydują się na niego ze względu na wygląd, podobnie jak w modelu LG Shine.
hfg
super telefonik wytrzymały, bateria trzyma 7dni
fan samsungow
jest lepszy samsung sgh x680
Anonim
mam swoją motorolusię 3 latka i jest cudowna uwielbiam ja ANIA
spader
lepszego telefonu nie ma to jest najlepszy jaki miałem
olo
super telefon lepszego nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
maga
lubię go ale nigdy bateria nie wytrzymała 7 godz rozmów ani 11dni, laduję go raz na 3 dni i w tym czasie rozmawiam około 1,5-2 godz.
Janek
Smsy pisze się świetnie. Fakt, pierwszy raz nowe słowo trzeba wprowadzić po literze ale później domyślnie nam się wyświetla ;-)
A co do aparatu to śmiało można wywołać jeśli było robione w słoneczny dzień :-)
Po co komu 1600 na 1200 pikseli?