Motorola Moto G9 Play
Podsumowanie opinii
Podsumowanie zostało wygenerowane przez AI na podstawie 24 opinii użytkowników. Dane specyfikacji zawarte w podsumowaniu mogą odbiegać od stanu faktycznego.
Plastikowa obudowa szybko gromadzi zabrudzenia oraz odciski palców. Konstrukcja jest dość gruba i czuć jej ciężar podczas trzymania w dłoni. Bateria wystarcza na dwa dni pracy, a głośnik emituje donośny dźwięk. Ekran o przekątnej 6,5 cala traci część powierzchni użytkowej przez szerokie ramki oraz wcięcie w górnej części. W niektórych egzemplarzach tył obudowy ulega wybrzuszeniom. Choć nawigacja GPS działa precyzyjnie, w urządzeniu brakuje kompasu. Zdarzają się sytuacje, gdy interfejs przestaje odpowiadać lub połączenie Wi-Fi wymaga częstego restartowania. W telefonie znajduje się moduł NFC, jednak slot hybrydowy wymusza wybór między drugą kartą SIM a kartą pamięci. Chociaż aparat potrafi wykonać wyraźne zdjęcia i stabilne filmy, bywają przypadki niskiej jakości fotografii oraz błędów w zapisywaniu ujęć.


Kelly
No, po zepsutej motoroli g04 nie moglam zbyt długo na 9 letnim huaweiu polegać, wiec kupiłam oto ten używany telefon. Otóż plusów, poza tym ze to zawsze jakiś upgrade, to nie widzę. Materiał z tyłu tak szybko łapie brud, że to masakra, zauważyłam też dość powszechny w tej serii telefonów problem z anteną. Zresetowanie ustawień sieci pomogło na parę dni, ale problem znów powrócił. Oczywiście telefon tez się potrafi przyciąć i dać komunikat "interfejs nie odpowiada", ale nie będę dawać tego na minus, skoro to telefon sprzed 5 lat. Poza tym jest wszystko dobrze, ale mimo wszystko rozglądam się za czymś innym.
Tom
Polecam Wszystkim, tel mam 4 lata i jest bez awaryjny, normalny kombajn ????
Rob
Użytkuję telefony Motoroli od kilku lat. Kupiłem z ciekawości G9 Play zaraz po premierze.
I trochę się rozczarowałem, bo w porównaniu do G6 Plus, którą teraz używam, te trzy generacje niewiele wniosły, a miejscami nastąpił regres.
Generalnie telefon niezły, bez niepotrzebnych funkcji i dodatków.
Jak to u Motoroli, czysty Andrut, z praktycznymi dodatkami.
Pojawił się dodatkowy przycisk Asystenta.
Obudowa w całości z plastiku, strasznie się brudzi, palcuje.
Spora bateria, ale przez to telefon dość gruby.
Wydajność Snapa 662 jest OK, aczkolwiek w codziennym użyciu nie odczułem różnic względem Snapa 630 z G6+. Ekran niby duży, 6,5", ale kiedy odliczy się "łezkę", i dolną część nawigacyjną, zostaje tyle, co w 5,9" G6...
Dźwięk z głośnika dobry, i głośny. Rozmowy obsługują voLTE (w Play).
Regresem jest brak szkła Gorilla na ekranie, brak też kompasu.
Prędkość pobierania WiFi na poziomie 75 Mb/s (G6+ 95-98 mb/s).
Jedyny widoczny progres, to aparat. Jeśli komuś na tym zależy, nie rozczaruje się.
Nawet najbardziej znany z Motek widżet z godziną i stanem baterii został w Androidzie 10 spaprany - teraz nie pokazuje stanu baterii.
Podsumowując - dla pierwszego użytkownika Motoroli - polecam.
Dla starych posiadaczy Motek - zbyt mały postęp, aby kupić "bo nowszy".
Ogórek
Porządne urządzenie, duży czytelny wyświetlacz, pojemna bateria trzymająca do dwóch dni lub nawet dłużej przy niezbyt intensywnym użytkowaniu, to w mojej opinii największe zalety tego produktu. Odpowiada mi również Android w wydaniu Moto. W wielu nowszych smartfonach innych producentów spotykałem różne niedociągnięcia w oprogramowaniu, które tutaj nie nastręczają problemów. Szczególnie dobrze sprawdza się w roli nawigacji GPS. Oczywiście nie należy się spodziewać oszałamiającej wydajności, ale też nie zamula jakoś dotkliwie. Za pieniądze całkowicie satysfakcjonujące. W 2023 wciąż działa :-), choć już chyba nie otrzymuje aktualizacji.
Dradeel
Nie licząc faktu że telefon ma dość dobry procek całkiem płynnie chodzi to z przykrością muszę stwierdzić że obudowa na oleckach po nie całych dwóch miesiącach zaczęła się w kilku miejscach wybrzuszać co rodzi obawę że albo bateria puchnie albo zastosowany plastik w nim łatwo się odkształca po mimo że noszę go w etui, szkło ochronne mam założone, nie spadł mi ani razu to ma miejsce takie zjawisko właśnie. Będę musiał pokręcić się za jakimś innym urządzeniem bo coś czuję że niedługo telefon przestanie działać :( a zapłaciłem 600zl za nówkę.
kyjgel
Jest to mój służbowy telefon. Dostałem go wiosną. Jak na za taką cenę to jest bardzo uczciwy telefon. Nigdy mi się nie zaciął, nie zrestartował, nie wysypał. Działa stabilnie, bateria w czasie spoczynku wytrzymała mi 16 dni. Po aparacie nie oczekiwałem niczego specjalnego ale do pracy się nadaje. Precyzyjny czytnik palca. Jedynym minusem dla mnie są gabaryty telefonu. Niewygodny do pracy jedną ręką i te 200gram czuć. Oczywiście można kupić lepsze telefony w tej cenie ale ten jak najbardziej nie będzie złym wyborem, jako służbowy sprawdza się bardzo dobrze.
Gosia79
Nie rozumiem negatywnych opinii. Telefon z tej półki cenowej jest naprawdę dobry. Używam go już rok z małym hakiem i nigdy nie miałam z nim problemów. Dla mnie jedynym minusem jest to, że trzeba tu wybierać czy chce się mieć 2 karty sim czy jedną kartę SIM i jedną kartę pamięci. Nie wiedziałam o tym, kiedy doradzano mi ten telefon w salonie, ale można w ostateczności się z tym pogodzić przy dzisiejszych możliwościach trzymania np. zdjęć w chmurze. Ogólnie polecam.
Kraina Ozz
Najgorszy telefon w mojej historii.
Pamięć zapycha się natychmiastowo, nie wiadomo tak naprawdę czym, aplikacje wyłączają się, robi zdjęcia widoczne w folderze, po czym okazuje się, że jednak tych zdjęć nie ma... no wiele by opowiadać, z radością rozwalę go kiedyś o asfalt, bo takiego chłamu nie powinni w ogóle sprzedawać użytkownikom.
Piotr
Nie wiem skąd te negatywne opinie. Używam go już 4 miesiące i telefon tylko raz resetowałem po aktualizacji androida do 11. Nie wiesza się, chodzi płynnie i szybko. Bateria wytrzymuje 2 dni. Robi całkiem niezłe zdjęcia - nawet w trybie nocnym. Fajne wideo w 60kl/s i stabilizacja obrazu. Posiada NFC. Ciężko wymagać więcej za te pieniądze.
Mateusz
Telefon porażka. Nigdy nie miałem telefonu który tak źle działa. Wifi się wiesza (trzeba resetować ze 2 razy dziennie), przy słabym zasięgu występuje efekt "ghost touch".
Dziwne zwiechy i zachowania.
Najgorszy telefon jaki miałem w życiu. Nie tykać nawet kijem