R E K L A M A

Motorola Moto G8 Power
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 53. Pokazuję od 1 do 10.
43,4% 
 35,8% 
 20,8% 
mienton
Do serii Power przekonało mnie Lenovo K6 Power, które miałem wcześniej i zdechł po prawie trzech latach przez awarię portu USB. W międzyczasie miałem zastępczo Samsunga S7, który miał koszmarnie słabą baterię i mało pamięci. Szukając następcy, miałem kilka wymagań: Duża bateria, wystarczająca na przynajmniej cały dzień intensywnego użytkowania, wbudowane głośniki stereo i Dolby Atmos, wyświetlacz 1080p, port na słuchawki i sporo pamięci. Ten telefon spełnił wszystkie te wymagania powyżej wszelkich oczekiwań; jakość dźwięku powala już z wbudowanego stereo, więc gdy padnie głośnik na spotkaniu towarzyskim, to mój telefon jest pierwszym wyborem. Po podłączeniu przez bluetooth do sprzętu mogę korzystać z opcji "Dźwięk Moto", która jest Atmosem w przebraniu; są tam różne tryby słuchania oraz własny equalizer, jak i typowy atmosowy regulator głośności i sztuczny surround. Bateria jest rewelacyjna, ładuje się bardzo szybko (powiedziałbym, że maks 2h na fabrycznej ładowarce) i trzyma przy moim dość intensywnym użytkowaniu dwa dni, trzy na oszczędzaniu energii. Pamięci starcza na wszystko, mogę mieć dużo niepotrzebnych rzeczy i nie martwić się, że zabraknie miejsca. Wyświetlacz jest gigantyczny, niemal tak duży jak niegdyś popularne siedmiocalowe tanie tablety, a mimo to łatwo mieści się w kieszeni. Dodatkowym miłym dodatkiem jest włączanie latarki potrząśnięciem, korzystam częściej niż bym się spodziewał. Jedyne minusy jakie mogę znaleźć, to dość słabo radzący sobie w ciemniejszych warunkach aparat (ale nadrabia to różnymi trybami, da się też trochę sobie pomóc manualnymi ustawieniami) oraz słaba dostępność etui i szkiełek. Z NFC nie korzystam, ale jego brak też może komuś przeszkadzać. Generalnie bardzo polecam, chyba najlepszy telefon za te pieniądze na rynku.
.49.7.202 | 11 Feb 2021, 11:02
luq
Będzie to recenzja porównawcza, jako, że przesiadłem się z Motoroli Moto G5s, z której byłem bardzo zadowolony. Gdyby nie rozbity ekran po 3 latach, korzystałbym z niej nadal.
Niestety, Motorola robi krok do przodu i dwa kroki w tył. Nie jestem typem osoby, która zmienia telefon co pół roku, więc wybór jest zazwyczaj przemyślany, niestety nie wszystko jest 'kolorowe" w nowej moto g8 power. Nieco żałuję decyzji o kupnie, ponieważ w cenie Moto G8 power miałbym Redmi 9 note, który kupiła moja żona i tel działa bdb, bez kompromisów w kwestii łączności i dual sim.

Co na plus:
+ Szybkość działania systemu - goły android i Snapdragon daje radę, telefon działa płynnie, dopiero odpalenie kilku aplikacji w tle oraz pakietu office i edycja pliku excel spowodowały zadyszkę.
+ Aparat - może nie jest to super jakość, ale w porównaniu do Moto G5s aparat robi zauważalnie lepsze zdjęcia, szczególnie lepiej radzi sobie z refleksami i mocniejszymi źródłami światła. Zdjęcia nocne w końcu da się oglądać.
+ BATERIA - Z telefonu korzystam często - nawigacja, messenger, whatsapp, przeglądarka, jeszcze nigdy nie rozładowałem go w krócej niż 3 dni! Screen on time - około 10 godzin. To zdecydowanie krok naprzód.
+ Głośnik rozmów - bardzo przyjemny ton, wyraźny i głośny. Szczerze mówiąc po przesiadce z Moto g5s byłem nim bardzo pozytywnie zaskoczony.
+ Nowszy android 10 - moim zdaniem obsługuje się go lepiej niż 8.1 z moto g5s, choć ma też parę mniejszych wpadek. Gesty moto, do których trzeba się przyzwyczaić okazują się całkiem przydatne, jak np. podzielenie ekranu na 2 części przez przeciągnięcie palcem do krawędzi i z powrotem. Domyślnie pasek ikon wstecz/menu jest wyłączony, ale da się to zmienić w opcjach.

Co na minus
- łączność WiFi - bardzo poważny minus - brak łączności z sieciami 5GHz - w ogóle jak to możliwe w 2020/21 roku? Nawet na sieci 2.4 GHz moto g8 power osiąga znacznie słabsze wyniki w speedteście niż moto g5s lub laptop w tej samej sieci. Jakkolwiek, tutaj jest duży krok w tył, a nawet dwa - G5s obsługiwał sieci 5GHz, a telefon z 2020 roku nie obsługuje, na dodatek ma słabszy transfer. Akurat tutaj oszczędność Motoroli najbardziej rzuca się w oczy. Zastanawiałem się, czy z tego względu nie zwrócić telefonu, niestety nie sprwadziłem łączności wifi przed zakupem, bo wydawało mi się, że obsługa 5GHz to teraz standard. Zdecydowałem, że się przemęczę, jako, że na tel. bardzo rzadko gram w gry, a częściej korzystam z LTE niż wifi.
Tak więc żona w tel. za tą samą cenę (redmi note 9) ma 300 Mbps, ja mam 40...
- łączność LTE - osiągane prędkości są "OK" ale również słabsze od starszej moto g5s.
- Brak Gorilla Glass - kolejny krok w tył względem moto g5s
- wględem moto g5s - brak czytnika linii papilarnych z przodu ekranu. To był mój świadomy wybór, ciężko w tej cenie dostać telefon z czytnikiem z przodu ekranu bądź w ekranie. Spędzam przy biurku wiele godzin i możliwość odblokowania telefonu jednym dotykiem palca bez podnoszenia całego aparatu to było COŚ :) Niestety, rozmiar ekranu jest dla producentów obecnie ważniejszy niż ergonomia.

Co wyszło neutralnie:
Wygląd - Moto G5s to był piękny telefon zamknięty w metalowej bryle, po 3 latach intensywnego użytkowania (upadki, piach i kurz) obudowa nie trzeszczy, trzyma się bardzo solidnie. Tutaj natomiast mamy plastik, choć przynajmniej niezłej jakości, a wszystko wygląda dość ładnie, nie odbiegając od standardów, aparaty nie wystają.

Ekran - Zagęszczenie pikseli jest podobne jak w moto g5s, ekran równie czytelny, jednak mniej jasny (suwak jasności ustawiony na 2/3 zamiast 1/3 jak w starej motce)

Dual sim - hybrydowy dual sim to słabe rozwiązanie, tak jak wspominałem Redmi note 9 żony ma w tej samej cenie (różnica 50 zł) pełen dual sim na dwie karty sim + karta pamięci w tym samym czasie.

Widżet godziny i baterii - tego na szczęście nie zepsuli, z najnowszą aktualizacją powróciło wyświetlanie stanu baterii i nadal wystarczy delikatnie ruszyć tel, aby pokazał nam godzinę, stan baterii i powiadomienia.
.160.158.184 | 27 Jan 2021, 11:01

Rozczarowany baterią
Witajcie,

kupiłem 1 miesiąc temu MOTO G8 Power. Bateria miała trzymać 2-3 dni, a tu przy normlanym użytkowaniu trzyma nieco ponad dobę. Najwięcej udało mi się uzyskać wynik 1 dzień i 12 godzin. Wykonuję kilka połączeń dziennie po kilka minut, trochę smsów, 2-3 krótkie filmy na YT, zero grania. Chciałem telefon, który będę musiał ładować raz na 2-3 dni, a tu i tak codziennie niezbędne jest ładowanie. Może ktoś ma podobne doświadczenia albo pomysły jak ograniczyć zużycie baterii - poza nie używaniem telefonu :-)
Poza tym bardzo skomplikowane menu w porównaniu do XIAOMI, czy Samsunga. Znaleźć coś w ustawieniach nie łatwo, np. zużycie danych, wybór domyślnej karty SIM dla sms lub połączeń. Tak samo ciężko było znaleźć, aby na ikonkach pojawiały się znaczki z ilością powiadomień, w końcu dzięki Google się udało.
Jestem rozczarowany i więcej nie kupię MOTO, czekam na nowy, nieduży (najlepiej do 6 cali) smartfon XIAOMI lub innej firmy z mocną baterią, wytrzymującą 2-3 dni.
.70.103.28 | 22 Jan 2021, 12:01
TomMoto
Witam, z Waszych wpisów wynika, że ten model to taka loteria! Ja kupiłem na promocji w jednej z najbardziej znanych sieciówek. Kupiłem przez internet, a zatem miałem ten komfort żeby sprawdzić i ewentualnie odesłać. Na szczęście - odpukać - nie mam ani luźnego gniazda USB-C, ani trzeszczącego głośnika przy rozmowach! Wersja telefonu niebieska, Android 10. Czas pracy OK, aparat z GCam wymiata! W stosunku do stockowej aplikacji GCam daje kolosalną różnicę. Do czego mógłbym się doczepić? Nieco słaba głośność w słuchawce podczas rozmowy. Dałem 599 zł i uważam, że wart każdej złotówki!
.145.222.221 | 30 Dec 2020, 23:12

MotoMarek
G8 Power nie ma 802.11a bo nie obsługuje 5GHz.
Rozważcie też przy zakupie bardzo wysoki SAR do ciała - 1,79W/kg
.60.81.47 | 25 Dec 2020, 12:12
Kamila
Telefon działa bardzo płynnie, szybko, aplikacje włączają się moment. Bateria długo trzyma a najlepsze w tym telefonie są głośniki,idealna jakość dźwięku i bardzo głośne. Jedyna wada jakie ma telefon to aparat który jest słabej jakości zdjęcia wychodzą blade szare często niewyraźne i rozmazane. Gdyby aparat robił ładne zdjęcia to byłby to telefon idealny :) ale warto kupić dla samej szybkości działania i głośników marzenie
.9.242.234 | 18 Dec 2020, 20:12
Inters
Niestety telefon ten nie ma radia FM, co możecie nawet zobaczyć oglądając ten telefon na wystawach w marketach. Uporczywie podają wszyscy, że radio FM jest... Nie, nie ma. Kupiłem i od razu zwróciłem.
Gdybyś zechciał przeczytać Użytkowniku całą specyfikację, znalazłbyś taka adnotację: "Dostępność WiFi 5 GHz, żyroskopu i radia FM może być zależna od wersji i regionu." Fizyczna obecność radia FM jest zazwyczaj informacją raczej pewną. Mówią o niej zarówno informacje producenta smartfona, jak i producenta procesora. Niestety jego dostępność dla użytkownika jest kwestią regulacji prawnych albo widzimisię producenta. Jest tak za każdym razem, gdy informacja jest podawana w specyfikacji na mGSM.pl. Jeśli radio FM jest zaznaczone, oznacza to, że producent taką informację podał. Jej użyteczność ZAWSZE jest zależna od wersji smartfona i miejsca sprzedaży. (jf)
.30.212.64 | 05 Dec 2020, 19:12
Waldi
Telefon który mnie rozczarował, porównam go do poprzedniej motki Moto g6 plus którą byłem oczarowany. G8 power ma swoje plusy np: głośniki stereo
fajny wyświetlacz i dużą bateria. Minusy to: zacinające się aplikacje,
zacinający się aparat i jakość zdjęć, słabo a kiedy jest mało światła to zrobienie zdjęcia nie ma sensu no i filmy, kamerka gubi ostrość. Fotograficznie i filmowo kiepsko. Moto G6 plus pod względem jakości zdjęć i filmów dużo lepiej i głośnik choć jeden ale dużo donośniejszy. Ogólnie nie jestem zadowolony ale to tylko moja opinia.
.219.141.135 | 02 Dec 2020, 13:12
Seba
Telefon mam pół roku moje głośniki nie charczą więc ktoś musiał trafić na wadę fabryczną telefon jak na średniaka nie najgorszy jest poprawny aparat wyświetlacz również stereo poprawne gra nie najgorzej telefon dobrze trzyma na baterii dla nie wymagających flagowych podzespołów telefon jak najbardziej ok
.248.253.163 | 29 Nov 2020, 11:11
byork21
Witam, telefon zakupiłem przez ogłoszenie, sprzedający po przedłużeniu umowy u operatora postanowił sprzedać telefon, fabrycznie nowy. Od razu nakleiłem szkło hartowane, żeby nie powtórzyć felernego upadku poprzedniego telefonu na kafelki (htc one x), gdzie z szyby zrobiła się pajęczyna i telefon wylądował w koszu. W pudełku z Motorolą był futerał silikonowy, po założeniu którego telefon jest na prawdę spory, do kieszeni spodni trudno zmieścić. Z wrażeń, to telefon ani razu się nie przywiesił, nie zresetował, działa płynnie, to jego największy plus (swoją drogą procesor jest tu identyczny jak w HTC desire 20 pro - który obecnie dopiero pojawił się w sklepach i jest prawie dwa razy droższy ). Bateria dzień intensywnego użytkowania wytrzymuje bez problemu, telefon nie nagrzewa się. Ekran jest zadowalający, z głośników można odczuć stereo przy przesłuchiwaniu dopowiednich utworów, dużym plusem jest mini jack, ze słuchawek dźwięk jest normalny. Nie jestem melomanem, ale słuchawkach jbl dźwiękowi nic nie brakowało. Do czystego androida trzeba się przyzwyczaić :) ale jest to wynagradzane płynnością działania. Obudowa solidnie wykonana, nic nie trzeszczy. W telefonie przydatne funkcje włączania potrząsnięciem latarki i przechyleniem telefonu aparatu, działa zawsze poprawnie i szybko. Jakość zdjęć truno ocenić, za krótko użytkuję telefon - dwa miesiące. Po tym okresie z zakupu jestem zadowolony.
.160.157.138 | 19 Oct 2020, 11:10

Wszystkich opinii: 53. Pokazuję od 1 do 10.