Manta MSP94501 Easy Selfie
Waldemar
Opinia pozytywna
Telefon w bardzo przystępnej cenie jak na specyfikację, na którą pozwolił sobie producent. Telefon kupiłem córce, która bardzo nalegała na zakup telefonu. Pierwszy telefon musi być elegancki, zgrabny i w przyzwoitej cenie. Po analizie ceny i możliwości różnych telefonów wybór padł na Mante. Telefon jest solidnie wykonany, wielkość 4,5 cala jest w sam raz, wyświetlacz wykonany w technologii IPS dzięki czemu obraz i kolory są na odpowiednim poziomie. Przy codziennym użytkowaniu telefon nie zacina się, także po umieszczenia w nim karty pamięci 32GB. Bateria trzyma optymalnie, jak na tej klasy telefon, aparat o rozdzielczości 12 MPix w jaki został wyposażony robi całkiem ładne zdjęcia, które zapisują się bezpośrednio na karcie pamięci. Telefon posiada przycisk EASY SELFIE pozwalający na szybkie wykonywanie zdjęć co czasami jest bardzo przydatne. Osobno dokupiłem kijek do selfie, z którym współpracuje bez problemu, a córa jest zachwycona. Jeżeli zaistnieje konieczność, telefon umożliwia korzystanie z dwóch kart SIM co czasami może być bardzo przydatne. Z oglądaniem filmów nawet w jakości HD radzi sobie śmiało. Filmy nie zacinają się, głos jest płynny. Ogólnie w tej cenie to dobry produkt.
.artnet.gda.pl | 15.02.2018, 21:02
Wladek
Opinia negatywna
Telefon jest tragiczny, kilka razy w serwisie, kompletnie go muli, non stop wyświetlający się reklamy, kiepski aparat i fatalny dotyk. Ten telefon to niestety badziewie. Odradzam!
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 31.12.2017, 10:12
Amaro88
Opinia negatywna
Nie kupujcie tego, miałem już około 10 smartfonów i od tego gorszy był tylko Goophone (a nie jestem jakimś snobem i nigdy nie kupiłem nowego czy używanego za drożej niż 550 zł).
Ten telefon wyróżnia jedna cecha, nie da się opisać "największego wadą tego tel". On ma co najmniej 4 największe wady, każda tak samo wnerwiająca. Telefony kupiłem za 200 zł za sztukę (dwa) i na swoje szczęście udało mi się je szybko odsprzedać.
Wady:
1. Reklamy - widzę, że nie tylko ja miałem z tym problem, nie pomagały żadne antywirusy, formatowania czy zmienia kart sd, ciągle wyskakujące (w moim przypadku nawet przy wyłączonym internecie często się zdarzało)
2. Bateria - czas ładowania powinien trafić do księgi rekordów, jeśli nie użytkuje się w tym czasie minimum trwa to 3,5h a przy użytkowaniu zdarzyło mi się nawet 6h przy nowym telefonie... Tego chyba nawet nie mają telefony z 10000 mAh
3. Aparat - producent szumnie reklamuje jaki to aparat fantastyczny dla młodzieży a na opakowaniu podał dane 12/8Mpix haha. Słowo daje jestem za tym, żeby jakaś międzynarodowa instytucja przed wejściem tel. na rynek badała tą ilość Mpix, bo:
W przypadku aparatu tylnego mój 7 letni Samsung gt-S5570 z 3,2 Mpix robił dwa razy lepsze zdjęcia, foty z Manty są kompletnie nieostre, rozmazane i jest to pierwszy smartfon, na którym widzę tą marniznę już na miniaturze zdjęcia (po zgraniu ich na laptopa to już w ogóle tragedia okrutna). Aparat przedni 5 Mpix? Doogee T6 Pro z 2 Mpix robił lepsze od niego...
4. Obudowa - jest pomalowana chyba jakimś tanim lakierem do paznokci, na dodatek słaby plastik, nigdy nie widziałem tel z którego szybciej schodziła farba i z tak rysującą się obudową.
Z mniejszych wad: słaby głośnik, czy to rozmów czy dzwonienia, będąc na ulicy wiele razy nie słyszałem dzwonka, a do rozmówcy musiałem się drzeć, bo ani ja jego nie słyszałem ani on mnie, internet lub aplikacje typu facebook w trakcie użytkowania dłuższego niż 30 minut trzeba restartować, bo się wieszają, bateria nigdy nie trzymała całego dnia, szkło na ekranie już po tygodniu miałem porysowane, producent daje tylko naklejkę z folii, szkła nie idzie na ten model kupić, zamiast bieli jest jakaś żółć i ogólnie kontrasty na tym ekranie są dziwne (wygląda jakby miał za dużo żółtego z zielonym)
Na plus: waga, wymiary i o dziwo na Mx Playerze nie cięły mi filmy HD.
Manta na swojej stronie reklamuje go jako idealny dla nastolatków a ja Wam mówię, że jeśli kupicie to coś dziecku to albo się rozpłacze po paru dniach albo się nie odezwie do Was przez pół roku.
Ciesze się, że pozbyłem się tych dwóch sztuk, kolejna marka, którą po Goophone, Kruger&Matz, Doogee czy Leagoo radze uniknąć, bo to strata Waszych pieniędzy.
P.s. swego czasu (gdy sprzedawałem) na portalach ogłoszeniowych te Manty używane (i to sprawne) były już od 50 zł (zgadnijcie dlaczego pozbywali się ich za tyle). Uczcie się na cudzych błędach.
Pozdrawiam.
Ten telefon wyróżnia jedna cecha, nie da się opisać "największego wadą tego tel". On ma co najmniej 4 największe wady, każda tak samo wnerwiająca. Telefony kupiłem za 200 zł za sztukę (dwa) i na swoje szczęście udało mi się je szybko odsprzedać.
Wady:
1. Reklamy - widzę, że nie tylko ja miałem z tym problem, nie pomagały żadne antywirusy, formatowania czy zmienia kart sd, ciągle wyskakujące (w moim przypadku nawet przy wyłączonym internecie często się zdarzało)
2. Bateria - czas ładowania powinien trafić do księgi rekordów, jeśli nie użytkuje się w tym czasie minimum trwa to 3,5h a przy użytkowaniu zdarzyło mi się nawet 6h przy nowym telefonie... Tego chyba nawet nie mają telefony z 10000 mAh
3. Aparat - producent szumnie reklamuje jaki to aparat fantastyczny dla młodzieży a na opakowaniu podał dane 12/8Mpix haha. Słowo daje jestem za tym, żeby jakaś międzynarodowa instytucja przed wejściem tel. na rynek badała tą ilość Mpix, bo:
W przypadku aparatu tylnego mój 7 letni Samsung gt-S5570 z 3,2 Mpix robił dwa razy lepsze zdjęcia, foty z Manty są kompletnie nieostre, rozmazane i jest to pierwszy smartfon, na którym widzę tą marniznę już na miniaturze zdjęcia (po zgraniu ich na laptopa to już w ogóle tragedia okrutna). Aparat przedni 5 Mpix? Doogee T6 Pro z 2 Mpix robił lepsze od niego...
4. Obudowa - jest pomalowana chyba jakimś tanim lakierem do paznokci, na dodatek słaby plastik, nigdy nie widziałem tel z którego szybciej schodziła farba i z tak rysującą się obudową.
Z mniejszych wad: słaby głośnik, czy to rozmów czy dzwonienia, będąc na ulicy wiele razy nie słyszałem dzwonka, a do rozmówcy musiałem się drzeć, bo ani ja jego nie słyszałem ani on mnie, internet lub aplikacje typu facebook w trakcie użytkowania dłuższego niż 30 minut trzeba restartować, bo się wieszają, bateria nigdy nie trzymała całego dnia, szkło na ekranie już po tygodniu miałem porysowane, producent daje tylko naklejkę z folii, szkła nie idzie na ten model kupić, zamiast bieli jest jakaś żółć i ogólnie kontrasty na tym ekranie są dziwne (wygląda jakby miał za dużo żółtego z zielonym)
Na plus: waga, wymiary i o dziwo na Mx Playerze nie cięły mi filmy HD.
Manta na swojej stronie reklamuje go jako idealny dla nastolatków a ja Wam mówię, że jeśli kupicie to coś dziecku to albo się rozpłacze po paru dniach albo się nie odezwie do Was przez pół roku.
Ciesze się, że pozbyłem się tych dwóch sztuk, kolejna marka, którą po Goophone, Kruger&Matz, Doogee czy Leagoo radze uniknąć, bo to strata Waszych pieniędzy.
P.s. swego czasu (gdy sprzedawałem) na portalach ogłoszeniowych te Manty używane (i to sprawne) były już od 50 zł (zgadnijcie dlaczego pozbywali się ich za tyle). Uczcie się na cudzych błędach.
Pozdrawiam.
.dynamic.gprs.plus.pl | 22.12.2017, 12:12
piot
Opinia pozytywna
Nie instalować aplikacji z reklamami. Używać apk firewolla.
.flash-net.pl | 20.12.2017, 16:12
golden89
Opinia pozytywna
Polecam. Co prawda od razu po zakupie na gwarancje- cichy głośnik, miesiąc czekania, ale działa. Faktycznie reklamy upierdliwe, jak nie trzeba nie włączasz neta i jest spokój. Bardzo głośne dzwonki, jak jest 3g nie odpala neta, bateria spoko, ramu pod dostatkiem.
Mój pierwszy smartfon, Polecam!
Mój pierwszy smartfon, Polecam!
.bielskobiala.vectranet.pl | 05.11.2017, 21:11
kd13
Opinia negatywna
Niestety wszyscy, którzy wypowiadają się dobrze o tym telefonie, nie zetknęli się jeszcze z reklamami, które prędzej czy później zapewne się aktywują. Wtedy to już tylko kosz. Poza reklamami sama włącza się w ustawieniach możliwość instalacji aplikacji z nieznanych źródeł. A najnowszy objaw działania złośliwych aplikacji to wyłączanie dźwięku dzwonka. Nie ma niestety na to żadnych sposobów. Jedynym rozwiązaniem byłoby wypuszczenie przez Mantę poprawionego softu, ale wydaje mi się, że na to nie ma co liczyć...
.net.cybernetwmw.com | 10.10.2017, 14:10
pe
Opinia negatywna
Telefon kupiłem jakoś na początku roku 2017, tani więc kiepski - to oczywiste, ale i logiczne. Za tę cenę prawdę mówiąc nie oczekiwałem wiele i ten był zadowalający, nie rozwalił się jak upadł, nie tracił zasięgu, odbierał i wybierał połączenia, obsługiwał LTE, zdjęcia robił średnie w jasnym otoczeniu, tragiczne przy małej ilości światła. Aparatu do selfie nawet nie użyłem. Był jednak sprawny i bezawaryjny.
Jednakże w czerwcu okazało się, że telefon ma w sofcie wirusa z opóźnioną aktywacją (w swoich własnych fabrycznych trzewiach). Wirus ten konkretnej daty się aktywował (nie tylko mi) i postanowił wyświetlać całkiem pokaźną ilość reklam. Sprawę zgłosiłem do serwisu manta - mam gwarancję door-to-door. Serwisowi udało się już po ! trzech miesiącach ! wysłać kuriera pod właściwy adres i po prawie ! miesiącu ! odesłać telefon z adnotacją "sprawny". Nic z nim nie zrobili poza przywróceniem do ustawień fabrycznych, tak więc telefon po włączeniu (jeszcze nie mając karty sim) znowu przywitał mnie komunikatem z wirusem. Słowem - nie polecam, bo gwarancja i naprawa to fikcja, jak ktoś w cenie ziemniaków ma szansę kupić, to polecam, ale przy awarii radzę wywalić do śmieci, a nie zgłaszać reklamację, bo zdrowia psychicznego i kilku miesięcy życia szkoda (że nie wspomnę, że w tym czasie przecież trzeba z czegoś dzwonić...). Serwis najgorszy z jakim miałem do czynienia.
Jednakże w czerwcu okazało się, że telefon ma w sofcie wirusa z opóźnioną aktywacją (w swoich własnych fabrycznych trzewiach). Wirus ten konkretnej daty się aktywował (nie tylko mi) i postanowił wyświetlać całkiem pokaźną ilość reklam. Sprawę zgłosiłem do serwisu manta - mam gwarancję door-to-door. Serwisowi udało się już po ! trzech miesiącach ! wysłać kuriera pod właściwy adres i po prawie ! miesiącu ! odesłać telefon z adnotacją "sprawny". Nic z nim nie zrobili poza przywróceniem do ustawień fabrycznych, tak więc telefon po włączeniu (jeszcze nie mając karty sim) znowu przywitał mnie komunikatem z wirusem. Słowem - nie polecam, bo gwarancja i naprawa to fikcja, jak ktoś w cenie ziemniaków ma szansę kupić, to polecam, ale przy awarii radzę wywalić do śmieci, a nie zgłaszać reklamację, bo zdrowia psychicznego i kilku miesięcy życia szkoda (że nie wspomnę, że w tym czasie przecież trzeba z czegoś dzwonić...). Serwis najgorszy z jakim miałem do czynienia.
.184.255.248.ipv4.supernova.orange.pl | 10.10.2017, 11:10
Andrzej G
Opinia negatywna
Kupiłem takie dwa telefony w odstępie około tygodnia dla siebie i żony był to mój pierwszy smartfon i byłem z niego bardzo zadowolony.Jednak teraz stwierdzam że to był najgorszy zakup mojego życia .Producent zaszył w oprogramowaniu "jakiś szajs" że po czasie około 1,5 m-ca zaczęły pojawiać się upierdliwe reklamy na jednym i drugim telefonie wystarczy że telefony mają dostęp do internetu .Reklamy wyskakują nawet jak wybiera się nr telefonu ,czy przegląda książkę telefoniczną twarde resety nic nie dają,antywirus wykrywa dwa zainfekowane pliki Launcher3 oraz plik Ustawienia ,plik Launcher3 można skasować jednak po minucie zostaje przywrócony .Nie kupujcie tego telefonu nawet jak by wam chcieli dopłacić !!!
.adsl.inetia.pl | 08.10.2017, 09:10
'''
Opinia negatywna
Sam telefon jest w porządku, ale dyskwalifikują go reklamy wyskakujące po uruchomieniu czegokolwiek. W ofercie sprzedaży powinna być informacja o tych reklamach...
.play-internet.pl | 29.09.2017, 09:09
Daniel
Opinia neutralna
Telefon ogólnie spoko, tylko wyświetla reklamy.
.multi.internet.cyfrowypolsat.pl | 01.09.2017, 11:09