Karbonn Mobiles Sparkle V
Recenzja

Opublikowane:

Powiew egzotyki i czystego Androida

W skrócie: smartfon o budżetowej specyfikacji i przystępnym wyglądzie, z przeciętną baterią i aparatem, oferowany za około 500 zł. Wśród tańszych komórek bez problemu znajdziemy ciekawsze oferty, ale Sparkle V ma coś, czego inne budżetowce nie mają - czysty system, brak jakiejkolwiek nakładki producenta i zagwarantowane aktualizacje Androida przez kolejnych kilkanaście miesięcy.

Karbonn Sparkle V
Karbonn Sparkle V fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl

Sparkle V to mój pierwszy kontakt z Karbonn Mobiles, indyjskim producentem urządzeń mobilnych. Firma powstała w 2009 roku i obecnie jest trzecią marką na rodzimym rynku - teraz rozpoczęła ekspansję globalną, dystrybuując swoje produkty do kilkudziesięciu krajów w Afryce, Azji, Europy Wschodniej i na Bliski Wschód. Oferuje przede wszystkim telefony, smartfony i tablety z niższej półki cenowej - do takiej zalicza się również opisywany Sparkle V, który na dodatek jest smartfonem z serii Android One.

Czym jest Android One? To projekt Google, którego idea została po raz pierwszy zaprezentowana na konferencji Google I/O 2014 i polega na tworzeniu tanich, ale dość dobrze wyposażonych smartfonów (z przeznaczeniem dla krajów rozwijających się, takich jak Nepal, Sri Lanka czy Bangladesz), dla których Google będzie zapewniał wsparcie software'owe. W praktyce oznacza to, że otrzymujemy smartfon za niewielkie pieniądze, który ma zagwarantowane aktualizacje do najnowszych wersji Androida (bez producenckich nakładek) przez kolejnych kilkanaście miesięcy. Oprócz rzeczonej firmy Karbonn (oraz Spice i Micromax, które pierwsze zaprezentowały modele Android One) do projektu przystąpiło kilkanaście bardziej znanych nam firm, m.in. Acer, Alcatel, Asus, HTC, Lenovo czy Panasonic.

A jak jest ze specyfikacją Sparkle V? W zasadzie odpowiada ona konkurencyjnym modelom z budżetowej półki i obejmuje 4,5-calowy ekran o rozdzielczości 480x854 pikseli, 4-rdzeniowy procesor Mediateka, 1 GB pamięci RAM, dualSIM, obsługę 3G i kart pamięci oraz radio FM. Pojemność akumulatora wynosi 1700 mAh. Dodam, że smartfon sprzedawany jest za 399 zł, co wydaje się dość rozsądną kwotą (zaznaczam, że jest to cena promocyjna, poza promocją wynosi 509 zł, telefon jest w wyłącznej dystrybucji sklepu Agito.pl). Pozostaje jeszcze pytanie: jak telefon sprawdza się w praktyce?


Spis treści



R E K L A M A

Plusy i minusy

Plusy:

  • prosta konstrukcja, minimalistyczny design
  • czysta wersja Androida
  • pierwszy w kolejce do aktualizacji (obok Nexusów)
  • płynna praca interfejsu
  • głośnik
  • dual-SIM
  • dioda powiadomień
  • obsługa kart pamięci
  • cena

Minusy

  • obudowa podatna na zabrudzenia i odciski palców
  • bardzo wolny, słaby aparat
  • karta microSD wymagana dla plików multimedialnych - bez niej nie zrobimy nawet zdjęcia
  • nie obsługuje USB OTG
  • rozdzielczość ekranu
  • przeciętne czasy pracy na baterii

Budowa i ekran

Wygląd telefonu jest maksymalnie uproszczony i niczym się nie wyróżnia, pośród innych modeli na sklepowej półce najpewniej nie zwrócilibyśmy na niego uwagi. Ponadto, dzięki 4,5-calowemu ekranowi, dostajemy urządzenie dość kompaktowe, które wygodnie leży w dłoni i łatwo je obsługiwać jedną ręką. Jakość wykonania jest na bardzo dobrym poziomie, spasowanie obudowy jest bez zarzutów, podoba mi się także matowy plastik pokrywy baterii w granatowym kolorze - jego jedyny minus to to, że, podobnie jak na powierzchni wyświetlacza, widoczne są tu smugi zabrudzeń czy odciski palców.

W zasadzie konstrukcja Sparkle V jest prosta jak budowa cepa. Z frontu dominuje 4,5-calowy ekran otoczony sporymi ramkami. W górnej części tego panelu zamontowano nietypowy, okrągły, centralnie umieszczony głośnik rozmów, nad nim sensory, po lewej stronie przedni aparat, po prawej zaś mruga dioda powiadomień. Dolna część frontowego panelu posłuży co najwyżej do wygodniejszego chwycenia telefonu - przyciski systemowe są wirtualne. Na krawędziach znajdziemy uniwersalne gniazdo słuchawkowe (górna krawędź), przycisk blokady/włącznik telefonu oraz przyciski regulacji głośności (prawa krawędź) oraz port microUSB (dolna krawędź). W prawym dolnym rogu dojrzymy też otwór mikrofonu oraz wgłębienie w obudowie, umożliwiające zdjęcie pokrywy baterii.

Z tyłu urządzenia zauważymy aparat z diodą doświetlającą, logo producenta i projektu Android One oraz otwór głośnika zewnętrznego. Dostając się do wnętrza telefonu otrzymujemy dostęp do wymiennej baterii i slotu na karty microSD (nośniki do 32 GB). Po wyjęciu baterii możemy zamontować dwie karty SIM (w rozmiarze micro).

4,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 480x854 pikseli oferuje bardzo dobre kolory i przyzwoite kąty widzenia, ale w słońcu można mieć problemy z dojrzeniem tego, co jest wyświetlane na ekranie. Wadą jest tu też niewielka gęstość upakowania pikseli na cal, wynosząca 218 ppi. W praktyce, nie przyglądając się zanadto detalom, piksele nie będą rzucały się w oczy - co najwyżej zauważymy nieco poszarpane czcionki w drobniejszych tekstach czy nie tak ładne ikony, jak być powinny. Ale jak na budżetowy smartfon parametry wyświetlacza są do zaakceptowania. Brak tu też porządnego zabezpieczenia ekranu - nie ma tu Gorilla Glass ani innej mocniejszej warstwy szkła, co sprawiło, że już po 2 dniach pojawiły się pierwsze rysy. Dobrze, że w zestawie jest folia ochronna. Panel dotykowy jest wystarczająco czuły i działa bezbłędnie.

R E K L A M A

System i aplikacje

Karbonn Sparkle V od pierwszego uruchomienia zaskoczył mnie Androidem w wersji 5.1 - świeża wersja systemu w komórce z niższej półki cenowej to dość rzadko spotykana rzecz, ale tutaj aktualizacje mamy zagwarantowanie przez firmę z Mountain View. I to niewątpliwie jest najważniejsza cecha opisywanego smartfonu. Zresztą fakt, że tani smartfon nieznanej firmy będzie otrzymywał aktualizacje systemu szybciej od choćby topowych Samsungów może skłonić producentów do szybszego wypuszczania aktualizacji, bez wielomiesięcznego oczekiwania. No i argument o zbyt słabej specyfikacji starszych flagowców do obsługi nowszych wersji Androida również straci rację bytu, skoro kolejne odsłony systemu będą działać na urządzeniu za 400-500 zł.

Ale powróćmy do Sparkle V. Mamy tu launcher Google Now i bezproblemową, płynną obsługę pełnego spektrum usług i aplikacji firmowanych przez Google. Szybkiej pracy interfejsu nie przerywa nawet większa liczba uruchomionych w tle aplikacji. Możliwości personalizacji obejmują zmianę tapety oraz umieszczanie widgetów na ekranie głównym, na ekranie blokady wyświetlane są powiadomienia aplikacji, znajdują się tu też skróty do dialera oraz aparatu. Aplikacje w menu uporządkowane są alfabetycznie i nie ma możliwości, by to zmienić. W zasadzie jedyna drobnostka, która mi przeszkadza, to to, że nie można ustawić na pasku powiadomień procentowego wskaźnika baterii.

Czystego Androida indyjski producent zaśmiecił kilkoma aplikacjami, bez których bez problemu obejdą się użytkownicy (może z wyjątkiem Indii) i których niestety nie da się odinstalować. Są to:

  • Moneycontrol - aplikacja z informacjami ekonomicznymi i giełdowymi z rynku indyjskiego i reszty świata.
  • OLX Free Classifieds, nie mylić z OLX.pl - tablica ogłoszeń, ale próżno szukać tu Polski
  • Saavn - dostęp do angielskiej, indyjskiej i bollywoodzkiej muzyki i stacji radiowych.
  • Snapdeal - największy i najpopularniejszy indyjski sklep online.

Poza tym mamy tu pełny zestaw usług i aplikacji od Google, znany już z tylu opisów i testów, że raczej nie wymaga głębszej analizy. Inne niezbędne aplikacje, których tu brak (jak choćby menadżer plików czy porządny odtwarzacz multimedialny), można bez problemu zainstalować ze sklepu Google.

R E K L A M A

Multimedia

Domyślnym odtwarzaczem audio jest tu Muzyka Play - obsługuje szereg najpopularniejszych formatów i ma prosty equalizer. Dyktafonu zabrakło, ale jest za to radio FM z RDS i możliwością nagrywania audycji (do formatu 3GPP). A jak jest z jakością dźwięku? Wydobywa się on z niewielkiego głośnika umieszczonego z tyłu obudowy. I w zasadzie muszę go pochwalić, dźwięk jest przyzwoity nawet w maksymalnej głośności. Ta co prawda mogłaby być wyższa, ale i tak nie ma problemu, by usłyszeć dzwonek telefonu w bardziej hałaśliwym otoczeniu.

Do odtwarzania wideo, z braku alternatywnego playera, wykorzystać musimy Googlowską aplikację Zdjęcia. Na co dzień przy jej pomocy przejrzymy kolekcję fotek w telefonie (czy raczej na karcie pamięci), możemy je także edytować przy pomocy prostego edytora.

5-megapikselowy aparat główny ma LED-owe doświetlenie i autofocus, co dobrze wygląda w specyfikacji, ale nie przekłada się na dobre zdjęcia. Przede wszystkim aparat jest niemiłosiernie wolny. Długi czas, jaki mija od naciśnięcia wirtualnego spustu migawki do faktycznego zarejestrowania zdjęcia sprawia, że poruszające się fotografowane obiekty zdążą zmienić pozycję lub znikną z kadru, nie wspominając, że najpewniej zostaną uwiecznione nieostre... Nawet pomijając kwestię wolnej pracy aparat nie zalicza się do najlepszych, przy braku optymalnego oświetlenia zdjęcia pozbawione są detali, a kolory są przygaszone. Z kolei w mocnym świetle słonecznym prześwietlanie zdjęć to norma.

Oto rezultaty fotografowania (więcej zdjęć można obejrzeć tutaj):

Google'owska aplikacja Aparat oferuje takie tryby fotografowania jak zdjęcia sferyczne, rozmycie soczewkowe i panoramę. Zdjęcia mogą być robione w formacie 4:3 - wtedy wykorzystywana jest maksymalna rozdzielczość, z kolei w formacie 16:9 obniżana jest ona do 2,1 megapiksela. Główny aparat umożliwia także rejestrowanie wideo w jakości Full HD 1080p. 2-megapikselowy przedni aparat zapewnia wyłącznie podstawową funkcjonalność - nie oferuje trybów dedykowanych fanom zdjęć portretowych (takich jak retusz twarzy), ale nakręcimy nim wideo w jakości 720p.

R E K L A M A

Łączność i komunikacja

Smrtfon oferuje standardowy zestaw modułów łączności. Mamy tu Wi-Fi 802.11 b/g/n z hotspotem, Bluetooth 4.0 z A2DP, GPS, port microUSB i gniazdo słuchawkowe. Sparkle V obsługuje sieci 2G i 3G oraz ma dwa sloty na karty SIM. W menu ustawień wybieramy kartę, która będzie obsługiwać sieci 3G (druga automatycznie przełączy się na sieci 2G). Minusem może być fakt, że smartfon nie obsługuje USB OTG.

Przez cały okres korzystania z telefonu nie miałam problemów z zasięgiem i jakością połączeń głosowych. Szkoda, że nie ma tu nagrywania rozmów, na dodatek Sparkle V nie obsługuje wideopołączeń przez sieć komórkową. Do wprowadzania tekstu mamy tu standardową klawiaturę Google. Dzięki czułemu i precyzyjnemu panelowi dotykowemu wprowadzanie poszczególnych znaków nie sprawia najmniejszych problemów.


R E K L A M A

Pamięć i wydajność

4 GB wbudowanej pamięci (z czego użytkownik może skorzystać z ok. 2,2 GB) to zdecydowanie za mało, nawet jak na niższą półkę cenową. Dlatego cieszy obecność slotu na karty pamięci, obsługującego nośniki microSD o pojemności do 32 GB. Trzeba jednak zaznaczyć jedną rzecz - wbudowana pamięć zarezerwowana jest dla aplikacji i dla gier, na dodatek jest niedostępna z poziomu peceta. Dobrze, że bez problemu można przenosić aplikacje z pamięci wewnętrznej na kartę SD (ale nie ma możliwości ustanowienia karty pamięci jako domyślnej lokalizacji dla instalacji). Bez karty microSD zresztą trudno będzie korzystać z pełnego potencjału telefonu. Wyłącznie na karcie pamięci zapisywane są multimedia - bez niej nie będziemy w stanie nawet zapisać zrzutu ekranu lub zrobić zdjęcia. Nieodzowna obecność karty pamięci nie jest cechą tylko modelu Sparkle V - to ograniczenie wszystkich modeli serii Android One.

4-rdzeniowy, 1,3 GHz procesor wspierany jest przez 1GB pamięci RAM i grafikę Mali 400 GPU - kombinacja ta wystarczy do większości zadań, zapewni też rozrywkę multimedialną i uruchomienie popularnych gier. Te bardziej zasobożerne również są grywalne, choć oczywiście nie można oczekiwać takiej płynności jak w droższych, lepiej wyposażonych smartfonach.

R E K L A M A

Opakowanie i akcesoria

W zestawie akcesoriów, który otrzymamy razem ze smartfonem, próżno spodziewać się niespodzianek. Jest tu ładowarka sieciowa, kabel USB, douszne słuchawki, folia ochronna do naklejenia na ekran i trochę dokumentacji (instrukcje obsługi, ale nie w języku polskim).


R E K L A M A

Bateria

Standardowe korzystanie ze smartfonu pozwoliło na osiąganie (średnio) pełnego dnia pracy, zanim telefon zaczął domagać się ładowania (sporo połączeń głosowych, kilka teledysków na YT przez Wi-Fi, sporadycznie mobilny internet i aparat fotograficzny). Ale czas pracy telefonu przy włączonym wyświetlaczu rozczarowuje - wynosi ok. 3,5 godz. (filmy na YouTube przez Wi-Fi, maksymalna jasność ekranu). W przypadku słabszej baterii telefon zasugeruje nam uruchomienie trybu oszczędzania energii. Pełne naładowanie baterii potrwa (przy pomocy dołączonej ładowarki) niemal trzy godziny.


R E K L A M A

Podsumowanie

Wraz z modelem Sparkle V mamy tu dwa dodatkowe debiuty: firmy Karbonn Mobile w Polsce oraz projektu Android One. Czy smartfon ten przebije się wśród budżetowej konkurencji? W zasadzie jego główną zaletą jest przynależność do Google'owskiej inicjatywy, która przekłada się na zagwarantowane aktualizacje systemu przez dwa lata od premiery urządzenia. Na niekorzyść telefonu będzie działać ograniczona dystrybucja - Sparkle V sprzedawany jest wyłącznie przez internetowy sklep Agito. Próżno szukać go w ofertach konkurencji, nie pojawił się też na aukcjach internetowych i raczej nie doczekamy się go w ofertach operatorów. A cena? 399 złotych jest dość rozsądną kwotą za ten model, ale przypominam, że jest to cena promocyjna. "Normalna" jest o 110 zł wyższa. A wtedy Sparkle V nie jest już tak opłacalny, przegrywając z takimi zawodnikami jak Sony Xperia E3, Asus Zenfone 4, LG Spirit czy Honor Holly.

Mat. własny

O autorze
jolanta-szczepaniak.jpg
Jolanta Szczepaniak

Dziennikarka - w zawodzie od 10 lat. Absolwentka UŁ. Dawniej związana z miesięcznikiem "Mobile Internet", obecnie publikuje testy w serwisie mGSM.pl. Sporadycznie blogerka i wikipedystka. Na co dzień fanka mobilnych technologii i internetu, gadżeciara, serialomaniaczka i nałogowa czytelniczka książek oraz prasy popularyzującej naukę.

Artykułów: 2757

Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
100,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 0,0% 
Default user logo
DeVertus

Opinia pozytywna

Dobra recenzja. :) Mam pytanie: czy jest w tym smartfonie HD Voice? I jak się ono sprawuje?
.158.218.166.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl | 05.06.2015, 09:06
R E K L A M A
Default user logo
Stalker

Opinia pozytywna

Świetna recenzja. Przystępna i profesjonalnie przygotowana.
.dynamic.gprs.plus.pl | 05.06.2015, 07:06


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies