Komunikacja
Pakiet łączności obejmuje wszelkie najpopularniejsze moduły: jest i GPS z aGPS, dwuzakresowy moduł Wi-Fi w standardzie 802.11ac, Bluetooth 4.2 oraz NFC. Nawigacja sprawdziła się i podczas jazdy, i podczas pieszych wędrówek, a smartfon nie miał problemów z połączeniem się z innymi telefonami, słuchawkami czy opaską przez Bluetooth. Na plus zasługuje uniwersalne gniazdo słuchawkowe, ale Huawei nie popisał się z USB - P Smart 2019 ma port microUSB (z obsługą OTG) zamiast nowszego i bardziej uniwersalnego USB typu C - rozumiem oszczędności, ale tu chyba posunęły się nieco za daleko.
Połączenia głosowe
P Smart 2019 obsługuje dwie karty SIM w trybie stand-by, ale w ustawieniach można włączyć opcję przekierowywania rozmów między kartami.Obsługuje też VoLTE i Wi-Fi calling. Smartfon nie zawiedzie was pod względem jakości połączeń głosowych. Słyszałam rozmówców głośno i wyraźnie, taką samą pozytywna opinię co do jakości rozmów mieli moi interlokutorzy. Nawet gdy prowadziłam rozmowy w głośniejszym otoczeniu, bardzo dobrze swoje zadanie wykonywał dodatkowy głośnik do redukcji hałasu. Gorzej sprawdziło się za to prowadzenie rozmów w trybie głośnomówiącym - przede wszystkim z winy słabego głośnika.
R E K L A M A
Pamięć i wydajność
Z 64 gigabajtów, które oferuje P Smart, dla użytkownika faktycznie zostaje nieco ponad 51 GB. Ale nie brakuje możliwości zamontowania karty pamięci - obsługiwane są nośniki o pojemności do 512 GB. Warto tylko pamiętać, że slot współdzielony jest z kartą SIM. Można ustawić microSD jako domyślną pamięć, choć warto zaznaczyć, że nie może być ona sformatowana jako pamięć wewnętrzna, nie da się na niej instalować aplikacji, a jedynie przechowywać ich dane użytkownika.
Procesor Kirin 710 świetnie się sprawuje w połączeniu z 3 GB pamięci RAM - szkoda, że nie zamontowano tu 4 GB. Nie jest to oczywiście poziom flagowców, ale wszystko działa sprawnie i płynnie, szybkość pracy nie zawodzi przy codziennych czynnościach, a nawet będzie wystarczająca do grania w większość tytułów ze sklepu Google Play. Czasami co najwyżej trzeba będzie chwilę zaczekać na wczytanie większej aplikacji czy obniżyć wymagania graficzne dla gier - ale jak na smartfon, który będzie nas kosztował niecały tysiąc złotych, wydajność i komfort pracy oceniam na plus. Real Racing 3 i Asphalt 9 nie miały najmniejszych problemów z działaniem, a smartfon nie nagrzewał się nawet przy dłuższej rozgrywce.
Materiał własny
















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!