Huawei P9 EVA-L09
Recenzja

Opublikowane:

Ze znakiem Leica

Wyświetlacz, interfejs

Wróćmy na przód - do wyświetlacza. Jak wspomniałem, chroni go modne, wypukłe szkło Corninga. Jest mocne, a do tego, jego zaokrąglone brzegi w połączeniu z błyszczącą fazą na ramce telefonu, robią naprawdę znakomite wrażenie. Huawei już kolejny raz zastosował sztuczkę maskującą ramkę ekranu. Gdy wyświetlacz jest wygaszony - ramka zdaje się być cienka prawie jak włos. Jej właściwą szerokość zobaczymy dopiero podświetlając ekran.

I nawet wtedy trudno ją uznać za zbyt szeroką. Efekt wizualny jest świetny. Patrząc na telefon, można stwierdzić, że pod ekranem jest trochę niewykorzystanego miejsca - ale umiejscowione tam logo zgrabnie niweluje to wrażenie. Przestrzeń ponad wyświetlaczem zagospodarowano dla odmiany w całości. Mamy tam okienko kamery, czujników, a także głośnik, pod którego osłoną ukryto jeszcze diodę sygnalizacyjną.

A sam wyświetlacz... Ma 5,2 cala oraz rozdzielczość FullHD. Ktoś narzeka? Ja - nie. Ekran zapewnia wystarczająco ostry obraz, dobrze nasycone kolory i przyzwoity kontrast. Małym minusem może być tylko zbyt "jasna" czerń. Siła podświetlenia (zarówno minimalna, jak i maksymalna) nie daje powodów do narzekania, podobnie, jak kąty widzialności obrazu. Panel dotykowy także jest godny pochwały, nie mogę również krytykować podatności przedniego szkła na zabrudzenia.

Cóż widzimy na ekranie? Coś, co niezwykle lubię, czyli interfejs EMUI. Charakterystyczną cechą tego interfejsu jest brak zasobnika aplikacji. Wszystkie ikony pokazywane są na kolejnych ekranach, co po pewnym czasie i przyzwyczajeniu okazuje się nader wygodne. EMUI ma bardzo czytelny sposób wyświetlania powiadomień - na linii czasu, wraz z ikoną odpowiadającej za powiadomienie aplikacji.

Panel przełączników jest równie wygodny, choć do pełni szczęścia brakuje mi możliwości jego modyfikacji. W dole ekranu mamy dodatkowy, rozwijany panel sterujący. Działa on nawet na zablokowanym wyświetlaczu i poza sterowaniem odtwarzaczem muzycznym, pozwala na szybkie uruchomienie kalkulatora, latarki, dyktafonu i kamery.

Klawisze sterowania systemem wyświetlane są na roboczej powierzchni ekranu, ale dzięki temu mamy możliwość zmiany ich układu. Dodatkowo, możemy uruchomić "Wiszący przycisk", który można umieścić w dowolnym miejscu przy brzegu ekranu. Przycisk ten dubluje działanie klawiszy systemu, pozwala także uruchomić szybką optymalizację.

W interfejsie znalazła się także możliwość zmiany motywów ekranowych, a także sterowania ruchami i gestami. Można np. wyciszyć alarmy poprzez obrócenie telefonu czy uruchamiać aplikacje poprzez nakreślenie na ekranie odpowiedniego znaku.

Działa także sterowanie kłykciem (można w ten sposób np. zapisać fragment obrazu widocznego na ekranie), przewidziano również możliwość obsługi ekranu w rękawiczkach i zaawansowanego sterowania muzyką z klawiatury zestawu słuchawkowego. Ciekawostką jest "Ukryty pulpit" - dostępny poprzez rozsunięcie palcami na zwykłym pulpicie. Można tam schować wybrane apki przed wścibskim okiem dziecka, szefa, żony czy kochanki...

Zabrakło wybudzania telefonu stuknięciem w ekran, ale można za to budzić P9 głosem lub po prostu skorzystać z szybkiego skanera odcisku palca.

Huawei nie przesadza z ilością fabrycznych aplikacji, ale to i owo znajdziemy w nim już na starcie. W oprogramowaniu znalazła się sympatyczna aplikacja fitnessowa, mamy także menedżer plików, latarkę i lusterko, wykorzystujące przednią kamerę i światło ekranu. Wśród firmowych narzędzi znajdziemy także narzędzie do tworzenia kopii zapasowej oraz HiCare - apkę, która pozwala sprawdzić gwarancję czy wskazać najbliższy punkt serwisowy.

Producent preinstalował tez kilka gier i absolutnie rewelacyjny "Menedżer telefonu" - do szybkiego oczyszczania pamięci, optymalizacji, zarządzania energią i ochroną urządzenia. Wszystko to razem pozostawi nam ok. 25 GB wolnego miejsca w wewnętrznej pamięci flash. Chyba warto pomyśleć o karcie microSD...

Warto wspomnieć jeszcze o nieco zmodyfikowanym układzie menu ustawień oraz o ekranie blokady ze skrótem do aparatu fotograficznego, zegarem i krokomierzem. Czego zabrakło? Trybu pracy na podzielonym ekranie. Więcej na temat EMUI znajdziecie w recenzjach innych modeli Huawei i Honor, na przykład:

Podsumowując: Interfejs jest prosty, intuicyjny oraz wygodny. Pracuje płynnie i nie kryje w sobie udziwnień i niespodzianek. Nie zawiera również aplikacji wybitnie śmieciowych. Opis interfejsu zakończę wyznaniem: Tak, to moja ulubiona nakładka producencka.

materiał własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 16662

Ten artykuł skomentowano już 4 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
0,0% 
icon down
 25,0% 
icon unknown opinion
 75,0% 
Default user logo
Krzysiek

Opinia negatywna

Tak patrzę na te zdjęcia i nadziwić się nie mogę. Nie robią totalnie szału. Wrzuciłem kilka zdjęć moim telefonem żeby wszyscy mogli porównać (w robieniu zdjęć jestem totalnie zielony)
http://www.mgsm.pl/pl/katalog/vivo/xshotultimateedition/zdjecia/Vivo-Xshot-Ultimate-Edition.html

Uważam, że jak na logo którym się tak jarają i jak na cenę tego telefonu to zdjęcia robi słabe. Mam telefon z kraju kwitnącej wiśni a fotki są porównywalne.

Dla mnie, kicha i chwyt marketingowy z tym aparatem.
.adsl.inetia.pl | 03.05.2016, 22:05
R E K L A M A
Default user logo
vlodo956

Opinia neutralna

Dlaczego testujący pomija właściwości muzyczne smartfonów. Jednego kręci fotografia drugiego gry, a innego muzyka. Bez pewnych aspektów test jest niepełny.
.175.75.145 | 27.04.2016, 10:04
Default user logo
damiion

Opinia neutralna

Mojego lg l1 też słychać z daleka.
.dynamic.gprs.plus.pl | 24.04.2016, 11:04
R E K L A M A
Default user logo
elniunio27

Opinia neutralna

Fajnie był by zrobić porównanie z Samsungiem Galaxy S6 ponieważ jest to zeszłoroczny flagowiec ale ciężko powiedzieć czy opłaca się przesiadka na P9. Co do obecnych flagowców rzeczywiście kusi cena aby wybrać P9 ale dla osób przechodzących z flagowców 2015 roku może być to kłopotliwe.
.146.12.221.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl | 21.04.2016, 23:04


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies