![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Huawei Ascend P7 fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Huawei kładzie też spory nacisk na oszczędność energii. W pasku notyfikacji pojawiają się informacje o tym, jakie aplikacje zużywają zbyt wiele energii. Ułatwia to wyłączanie programów, z których w danym momencie nie korzystamy, a które niepotrzebnie drenują baterię. Oprócz tego - mamy do dyspozycji trzy różne plany zasilania - w tym program intensywnego oszczędzania baterii, który co prawda zamienia nam smartfon w prosty telefon "do dzwonienia", ale jest w stanie ponad dwukrotnie wydłużyć czas pracy bez ładowania. Opcje związane z oszczędzaniem energii są bardzo potrzebne, bowiem bateria jest niestety piętą achillesową naszego Ascenda. Intensywnie wykorzystywany telefon nie będzie w stanie wytrzymać od rana do popołudnia...
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Huawei Ascend P7 fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Trochę rozsądniejsze korzystanie z opcji pozwoli baterii dotrwać do wieczora - ale wiele więcej z niej nie wyciśniemy. Sprawdziłem - i choć przyszło mi to z wielkim trudem - spróbowałem właściwie nie używać P7, ograniczając działanie do kilku krótkich połączeń głosowych - w "optymalnym" trybie zasilania. Ascend P7 wytrzymał prawie dwie doby. Rekord - w postaci czterech dni działania - uzyskałem po przełączeniu w tryb ekstremalnej oszczędności. Ale czy kupujemy tak wspaniały smartfon tylko po to, by zadzwonić kilka razy dziennie?! Dla sprawiedliwości dodam, że super oszczędny tryb pracy może uratować nam skórę, gdy nie mamy w pobliżu źródła zasilania - nawet z 10% baterii uzyskamy jeszcze parę godzin czuwania.
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Huawei Ascend P7 fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Mat. własny









Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!