System i aplikacje
Smartfon działa pod kontrolą Androida w wersji 8.1 z nakładką producenta i poprawkami bezpieczeństwa z 1 listopada 2018. Sense UI w wielu miejscach nie ingeruje mocno w system Google'a - pasek skrótów i powiadomień czy pozbawione zbędnych funkcji menu ustawień to dosłownie czysty Android. Warto dodać, że nie jest to pełna nakładka, tylko jej lżejsza wersja, bez nadmiernego bloatware'u i ze zmniejszonym zapotrzebowaniem na zasoby systemowe. Wszystko działa sprawnie, płynnie i szybko, nie pojawiły się, przynajmniej w czasie testowania, ani wymuszone restarty, ani błędy aplikacji, ani lagi. Liczę też, że HTC U12 Life dostanie Androida 9 Pie - choć nie mam uwag do tego, jak radzi sobie pracując pod kontrolą Oreo.
Na jakie funkcje nakładki warto zwrócić uwagę? Względem poprzedniego modelu porzucono funkcję Edge Sense, ale można podkreślić szerokie możliwości personalizacji poprzez motywy i charakterystyczne widgety oraz menu główne w postaci kart (z możliwością uporządkowania aplikacji alfabetycznie, od najnowszych i według własnego uznania czy z możliwością ukrycia aplikacji i siatki ikon).
Oprogramowanie obejmuje sporo softu firmowanego przez HTC, ale skutecznie wyeliminowano aplikacje multimedialne, które dublowałyby zestaw od Google'a. Nigdy nie przepadałam za aplikacjami HTC, więc zrezygnowanie z Sense Companion czy NewsRepublic (z poprzednich wersji UI) nie stanowi dla mnie powodu do rozpaczy. Pozostawiono natomiast autorski agregator treści o nazwie BlinkFeed (dla mnie bezużyteczny, na szczęście można go wyłączyć), klawiaturę TouchPal oraz aplikację Boost+ do zarządzania wydajnością. A także garść użytkowych aplikacji takich jak dyktafon, latarka czy aplikacja pogodowa. Na początku konfigurowania modelu smartfon sugeruje też, by zainstalować dodatkowe aplikacje typu Booking.com, OLX, Pinterest czy Snapchat. Dobrze, że nie trzeba z tej sugestii korzystać.
Materiał własny












Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!