HTC U11 ma otworzyć nowy rozdział w historii firmy. HTC obchodzi w tym roku swe 20-lecie, model ten można zatem traktować jako jubileuszowy. Czy jest godzien tego miana? Na pewno. Czy odniesie sukces? Nie jestem pewien...
Największym problemem HTC U11 są jego konkurenci - co najmniej tak samo dobrzy pod względem technicznym, równie efektowni - z tym, że są na rynku już od pewnego czasu. U11 debiutuje dość późno i to - moim zdaniem - może zaważyć na jego powodzeniu. O resztę - jestem spokojny.
| HTC U11 - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Spis treści
- Wykonanie, stylizacja, zestaw
- Wyświetlacz, interfejs
- Wydajność, bateria, komunikacja
- Dźwięk, fotografia i wideo
- Podsumowanie. Plusy i minusy
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny


slan2449
Wszyscy liczący się producenci uparli się na "szklane" telefony. Oglądałem nowe Samsungi i LG G6.Są bardzo ładne dopóki się ich nie weźmie do ręki. Wtedy pojawiają się paluszki na tyle i są niesamowicie śliskie. Ja zdecydowałem się wziąć LG G5 ne przedłużenie umowy - ma wymienną baterię i metalową tylną ściankę.
Omruc
Witam serdecznie czytelników, miałem okazję przeczytać chyba wszystkie możliwe wpisy na ten temat. Wszedzie różne opinie, a mi po przeczytaniu większości tych dobrych i złych nasuwa sie jedno stwierdzenie - o tym modelu już jest głośno i to nie przez przypadek. Smartfon sam w sobie moim zdaniem zasługuje na "torta urodzinowego" firmy HTC. Model wnosi ten powiew świeżośc. Już samo wykonanie bardzo mocno przykuwa wzrok i zachęca do kupna. HTC wchodzi z powrotem do gry i podnosi poprzeczke niewiarygodnie wysoko. Moim zdaniem to ten telefon powinien nosić miano perfekcyjnego.
HTC namiesza na rynku, wspomnicie moje slowa :)
Vegost
Zastanawiam się nad tym telefonem, ale... Jeśli się tak szybko rysuję, to nie wiem. Nie mam ochoty kupić telefon, położyć go na ławie i od razu zobaczyć rysę od tak z powietrza. Ładnie wygląda i jest ekstremalnie wydajny. W końcu ma takie same bebechy jak każdy inny flagowiec. Zdjęcia obłędne. Nie wiem.
cy
Ładniutki i błyszczący jak puderniczka.
Faktycznie, można się zauroczyć.