Hotwav Cyber 7
Chin-Fon-Mam
Mało znany, niedoceniany i bardzo dobry smartfon pancerny. Posiada wszystkie niezbędne certyfikaty odporności, wydajny procesor z obsługa sieci 5G oraz doskonałą optymalizację, która przekłada się na szybkie działanie, plus bardzo długi czas pracy na baterii - wyciągałem z nim nawet tydzień czasu.
Do tego jasny, jak na IPS ekran, niezły aparat plus możliwość pstrykania fotek w całkowitej ciemności. Nawet waga, jak na telefon typu rugged, jest akceptowalna, bo wynosi niecałe 340 gramów. Po przesiadce z prawie pół kilowego Ulefone Power Armor 13, czułem się jakbym wziął do ręki zabawkę mojego dziecka, którego nie mam.
Wady? Po pierwsze, telefon ma już ponad dwa lata, więc zapomnijcie o jakichkolwiek aktualizacjach (zatrzymał się na Androidzie 11). Po drugie, niewielkie wsparcie społeczności (trochę wody w Wiśle upłynęło zanim znalazłem oprogramowanie układowe do samodzielnego flashowania). Po trzecie i ostatnie - prędkość ładowania. Niestety, 18 watów przy baterii prawie 8500 mAh, to nie jest szczyt marzeń i najlepiej podłączać telefon do ładowarki na noc, wtedy rano bateria będzie pełna i gotowa na kolejny tydzień z dala od gniazdka.
Jeżeli te drobne niedogodności nie przeszkadzają, to polecam ten telefon każdemu miłośnikowi pancerników, ceniącemu sobie niezależność od ładowarki.