Nemo
Absolutna tragedia. Nie wiem, czy trafił mi się jakiś felerny model, czy ten telefon jest po prostu przereklamowany.
1. Zdjęcia robi na poziomie aparatów budżetowych, na ekranie smartfona tego nie widać, dopiero potem na kompie widać, jak AI składa twarze i inne szczegóły z mikropuzzli, co wygląda koszmarnie.
2. Zasięg. Mam konkretnie na myśli moduł GPS, który jest bardzo wybredny. Zasięg łapie dopiero na otwartej przestrzeni. W budynkach, samochodach jest bardzo słabo, gubi go często. Najgorzej jest w pociągach, tu praktycznie GPS nie działa (choć inne telefony, z którymi jeżdżę w tych samych pociągach, logują się do GPS bez najmniejszego problemu). Honor nie chce nawet przy oknie.
3. Grzechotka. Smartfon ma ?wbudowaną? głośną grzechotkę ? serwis twierdzi, że to normalne i że to grzechocze aparat. Co za bzdura. Który smartfon za 5,5 kzł wam grzechocze? I to tak, jakby jakiś kamyk czy inny element w nim bez przerwy latał? Nawet te najtańsze nie mają takich ?dodatków?.
4. Nagrzewa się, ale nie trochę, tylko porządnie w okolicach aparatu. Wystarczy temperatura na zewnątrz ok. 20 st. i do tego wykonanie paru zdjęć i filmów i już jest naprawdę gorący. Temperatura nie jest dla mnie aż takim problemem, ale to nagrzewanie nie bierze się znikąd i obciąża to dramatycznie baterię.
5. Na koniec jeden plusik ? głośnik. Najlepszy, jaki słyszałem w smartfonach, ale jestem, powiedzmy, melomanem amatorem.
Mówi się, że Honor Magic czerpie z doświadczeń Huaweia ? nic bardziej mylnego. Mam Mate 50 Pro, który ma już 4 lata i HM 8 Pro nawet do pięt mu nie dorasta, i pod względem wydajności, a zwłaszcza pod względem zdjęć.
Czy bym go kupił ponownie ? nigdy w życiu!! Zmarnowane pieniądze, lepiej kupić Xiaomi, Vivo 300 Pro czy Oppo Find 9. Odradzam zakup tego telefonu.
Jimmi
W innych krajach dodatkowo tablet, klawiatura do tabletu, słuchawki, ładowarka a u nas... tylko i aż ładowarka.
Azaz
W Polsce 5800 zł, a w UK 900 funtów z ładowarką gratis. Ale Polaków dyma... komedia.