Ostatnio w moje ręce trafił Honor 9. To smartfon z górnej strefy klasy średniej - jeszcze nie flagowiec, ale jednak telefon noszący wiele cech klasy premium. Czy warto go kupić?
Honor 9 dał się polubić. To telefon, którego mógłbym używać przez dłuższy czas, choć nie byłby moim smartfonem "pierwszego wyboru"... Ale gdyby przekonał mnie ceną - to czemu nie?
| Honor 9 - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Spis treści
- Budowa i zestaw
- Wyświetlacz, interfejs, aplikacje
- Wydajność, bateria, komunikacja, dźwięk
- Fotografia i wideo
- Podsumowanie. Plusy i minusy
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny




Opinia negatywna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Mogę się wytłumaczyć tylko z Honora 8: to kwestia polityki Huawei, która najpierw forsowała postrzeganie Honora jako osobnej marki - dlatego zapewne Jola pisała o flagowcu, ALE marki Honor, a nie Huawei. W tej chwili z kolei nacisk jest kładziony (przynajmniej w Europie) na postrzegania Honora jako Huawei. Przy czym BTW nie ma sprzeczności w nazywaniu flagowca jednocześnie średniakiem. Jest wiele marek, których smartfony flagowe są średniakami - to nie jest ta sama skala. (jf)