Łączność i komunikacja
Na poczet plusów w modelu HT20 dodać trzeba obsługę dwóch kart SIM (jedna, do transferu danych, pracuje w sieciach 3G/4G, druga przełącza się na 2G, po każdorazowej zmianie kart należy zrestartować telefon), obsługę LTE, oraz obecność tego, co powinno być w każdym smartfonie - niezależnie od półki cenowej - czyli modułu GPS z aGPS, Bluetooth czy Wi-Fi w standardzie 802.11b/g/n z Wi-Fi Direct. NFC brak.
Smartfon kompletnie nie sprawdził się w roli telefonu. To jest moje największe rozczarowanie modelem HT20. Zacznijmy od głośnika rozmów - nawet przy maksymalnej głośności rozmówca nie jest głośno ani dobrze słyszalny. Poziom głośności można określić jako przeciętny, a sam dźwięk jest nieco przytłumiony - w cichym otoczeniu da się usłyszeć rozmówcę, ale w ruchu ulicznym jest to niemal niemożliwe. Ale znacznie gorzej działa mikrofon - wszyscy rozmówcy zwracali uwagę na to, że praktycznie mnie nie słyszą. Opisywane to było, jakbym miała uruchomiony tryb głośnomówiący i trzymała telefon za daleko od źródła dźwięku (telefon był wtedy jeszcze przed testami w wodzie, więc nie była to kwestia zalanego mikrofonu).
W praktyce bardzo szybko przestałam korzystać z HomToma do rozmów i ograniczyłam się do internetu oraz wiadomości. Zerknięcie do internetu potwierdziło, że problem jest bardziej ogólny i podobno serwisy zalecają celowe uszkodzenie membrany mikrofonu - fabrycznie zamontowana jest za gruba osłona i dlatego niewiele słychać. Podobnież działanie to nie wpłynie na wodoszczelność urządzenia (źródło i instrukcja: YouTube). Plusem w kwestii połączeń głosowych jest co najwyżej możliwość nagrywania rozmów (do formatu 3GPP).
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Pamięć i wydajność
Z 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika zostaje około 11,5 GB - resztę pochłania system, sterowniki i preinstalowany soft. Ale zawsze można posiłkować się kartami pamięci - nie ma tu hybrydowego slotu, więc bez problemu można korzystać i z dodatkowych gigabajtów, i z dwóch kart SIM.
Z Homtoma HT20 żaden mocarz. Pod względem wydajności odpowiada temu, co możemy znaleźć w innych modelach z niższej półki. Jego sercem jest 4-rdzeniowy MediaTek MT6737 o taktowaniu 1,25 GHz. Jeśli nie operujemy na wielu aplikacjach, wtedy szybkość pracy HT20 jest dostateczna, ale przy kilku aplikacjach społecznościowych i skrzynkach poczty, które sobie pracują w tle, możemy odczuć opóźnienia w pracy. Dramatu nie ma, ale jeśli ktoś miałby wybrać HT20 ze względu na jego wydajność, nie będzie zachwycony. Podobnie jest z jego wydajnością w grach. Przy podzespołach oferowanych przez HomToma i wydajności typowej dla niskiej półki cenowej HT20 nie popisze się ani w benchmarkach, ani w bardziej wymagających grach.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
materiał własny















Opinia neutralna
Dlaczego to minus? Przecież przeciętny użytkownik nie korzysta z Dysku, filmów Google, kiosku Google itd., dlatego też dla mnie to plus, gdyż dostajemy dodatkowe mb
Opinia neutralna
Lipa.
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Co do rozmów, telefon też daje dużo do życzenia. Jakieś niekontrolowane piski w telefonie rozmówcy. Chociaż po zmianie operatora ustały. Ale nadal niewiadomo czego jest to przyczyna.
A na koniec dodam że telefon używa się bardzo wygodnie, jest szybki, nie zacina się, ale to w końcu jego parametry robią swoje ;) Ale szczerze mówiąc następnym razem nie kupił bym go raczej.