Hammer BOW+
| Marka |
Hammer Zobacz Telefony Hammer |
|---|---|
| Model | BOW+ |
| Wprowadzony na rynek |
IV kwartał 2017 (8 lat 9 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klapka (clamshell) |
| Wodo- i pyłoszczelność | IP68 |
| Wymiary | 111.50 x 57.20 x 21.00 mm |
| Waga | 136.00 g |
| Kolor | Czarno-żółty |
| Wyświetlacz |
Kolorowy / TFT 256 tysięcy kolorów 240 x 320 px (2.40") 167 ppi |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Wyświetlacz dodatkowy |
Kolorowy / LCD 128 x 128 px (1.44") |
| Ochrona wyświetlacza dodatkowego |
|
| Max. czas rozmów |
|
| Max. czas czuwania |
|
| Standardowa bateria |
Li-Ion 1200 mAh 57.14 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 64 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Procesor |
MediaTek MT6276
Liczba rdzeni: 1 GPU: - czytaj więcej ARM1176JZS TM RISC do 611 MHz; GPRS/EDGE klasa 12.; HSPA R5/R6 pobieranie do 7,2 Mb/s, wysyłanie do 5,76 Mb/s; BT 2.1 EDR, radio FM |
| Standardy |
GSM, UMTS
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Współczynnik SAR (10g) | 1,494 W/kg |
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | miniSIM, miniSIM |
| Tryb DualSIM | dual standby |
| Hybrydowy DualSIM |
|
| EAN | 5902983600442 |
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
renhub8284
Z całkowitą odpowiedzialnością stwierdzam, że większego badziewia jeszcze nie miałem. Na początku bateria trzymała 1 dzień. Po wielu perypetiach z reklamacją otrzymałem inny egzemplarz. Teraz zrobił się biały ekran, a później telefon padł definitywnie.
Mark.Alan
Telefon reklamowany jako odporny, niestety posiada dyskwalifikującą wadę fabryczną. Przedni wyświetlacz ulega notorycznemu uszkodzeniu. Zwykłe noszenie urządzenia w kieszeni potrafi go uszkodzić. W drugim telefonie wyświetlacz padł de facto w nocy, gdzie nikt go nawet nie używał. Oczywiście serwis zgłasza uszkodzenie mechaniczne i wycenia pracę na 1/3 ceny telefonu. Nie polecam, bo jest to jeden z bardziej delikatnych urządzeń opisany jako pancerny.
Krzysztof
Witam wszystkich chcących zakupić ten aparat:
Używam już drugiego takiego samego w ciągu dwóch lat, także mogę coś o nim powiedzieć. Nie jest wart tej ceny!! Ten telefon jest .... dziwny, to łagodne określenie.
1) Pierwszy aparat miał super głośniki i na prawdę z daleka trzymana słuchawka dawała możliwość normalnej rozmowy. Niestety, po trzy krotnym pełnym rozładowaniu baterii diabli wzięli oprogramowanie. Po oddania do reklamacji, przysłano mi bardzo szybko nowy aparat.
2) Drugi aparat, ma słaby głośnik do odbioru rozmów!! Nie jestem stetryczałym człowiekiem, ale pracuję na powietrzu i dopiero po mocnym przyciśnięciu głośnika do ucha od tyłu da się zrozumieć rozmówcę.
- Bardzo słaba bateria, którą po trzech godzinach ciągłej rozmowy trzeba ładować. W czasie czuwania góra dwa dni.
- Zbyt mały ekran wewnętrzny do jego rozmiarów. Powinien mieć co najmniej 3,5 cala.
- Do kitu jest oprogramowanie, zwłaszcza dotyczące obsługi aparatu i w ogóle zdjęć. W porównaniu do Samsunga B...(też zwykłego z klawiaturą) jest normalnie TOPORNE to oprogramowanie!!
- Podstawka po dłuższym użytkowaniu przestaje być funkcjonalna i przydatna, ponieważ nie trafiają bolce w dziurki i trzeba nim długo poruszać na boki, żeby odpowiednio zapał i w niej zaczął ładować.
- Powinien mieć możliwość odrzucenia połączenia czy też sprawdzenia godziny na małym ekranie po wciśnięciu jakiegoś guzika. Tutaj nie ma nic !!
- Jest bardzo słaba widoczność podczas słonecznych dni i trzeba chować aparat w cień żeby coś odczytać.
+ Na plus, co mnie się bardzo podoba, kiedy tworzę smsa i zamknę niechcący klapkę, albo wcisnę klawisz rozłączenia, zapisuje się automatycznie w wersjach roboczych, to co się stworzyło. SUPER PATENT!! Ile razy w Samsungu podczas przemieszczania się i pisania sms-a, czy też nie uwagę wcisnąłem wyjście i na nowo musiałem zapisywać wszystko od nowa.
+ Jest faktycznie wytrzymały i ma dużą klawiaturę, choć dużo za mały sam ekran!, do czego należy się przyzwyczaić i na prawdę pomaga w pracy w terenie.
ZBYT DUŻA CENA DO JAKOŚCI I OPROGRAMOWANIA !!!!
User
Witam
Miałem Hammera Bow+ 1 dzień ale to wystarczyło aby sprawdzić interesujące mnie funkcje i ostateczne oddanie tego telefonu.
W skrócie uzasadnię co moim zdaniem było na NIE.
Otóż jak dla mnie telefon za duży jak na klapkę mimo, iż mam duże dłonie. Rozumiem, że to pancerniak i ma więcej plastiku dla ochrony ale wymiarami jest nie wiele mniejszy niż mój 5" smartphone (gdy BOW+ jest zamknięty).
Waga urządzenia rzecz gustu mi nie przeszkadzała.
Dzwonki faktycznie bardzo głośne dla mnie minus.
Wyświetlacz dodatkowy fajny bajer ale jak już pisał poprzednik zmarnowany potencjał. Lepszym rozwiązaniem były by ikonki rozmowy, sms, baterii na obudowie tak jak w innych podobnych modelach.
Bateria trzyma w porządku choć długo się nim nie bawiłem więc nie do końca mogę się wypowiedzieć.
Jakość rozmów również dobra w obie strony.
Klawiatura może się wydawać nietypowa i niewygodna ale podczas używania wszystko było ok.
Kolejny minus dla mnie to brak słownika T9 co w tego typu telefonach powinno być podstawą. Niestety coraz radziej jest to spotykane w klasykach czy też klapkach różnych producentów.
Menu specyficzne trzeba się przyzwyczaić. Trochę mało czytelne kolory tła i ikonek.
Na minus również słaba wibracja w kieszeni ledwo wyczuwalna. Znów chyba spowodowane tym, że telefon pancerny z grubszym plastikiem.
Radio bez słuchawek działa dobrze i łapie stacje nawet w mieszkaniu.
Ogólnie tyle moich spostrzeżeń na temat Hammer Bow+ jak dla mnie opinia neutralna. Brakuje kilku podstawowych funkcji i opcji, nie wszystkie pomysły są tu trafione. Ale wciąż jako pancerniak daje radę co pokazują liczne filmiki z testami tego telefonu na Youtubie.
Bogusław
Miałem na niego ochotę ale krótko. Jeśli chodzi o formalne parametry spełniał moje oczekiwania, nawet pierwsze wzięcie do ręki sprawiło pozytywne wrażenie. W stanie złożonym zgrabny, nie za wielki, odpowiednio ciężki, z przyjemną fakturą powierzchni. Dodatkowy ekranik bardzo przydatny, ale... Aby cokolwiek zobaczyć na ekraniku pomocniczym należy chociaż częściowo uchylić klapkę telefonu. Gdyby był zagłębiony dedykowany przycisk na zewnątrz, miałoby to większy sens, a tak uchylić, czy otworzyć klapkę to prawie zupełnie bez różnicy.
Teraz, według mnie, podstawowa wada/wady telefonu: rozmiar czcionki, oraz rozmiary ikonek informacyjnych. Producent, chyba aby nie zniechęcać potencjalnych klientów w materiałach reklamowych pokazuje najczęściej pustą tapetę na ekranie głównym telefonu.
Niestety czcionki są miniaturowe, a piktogramy funkcji prawie nieczytelne, pomimo dość dużego 2,4" ekranu. Funkcji powiększania czcionek w opcjach próżno szukać.
Kuriozum czytelności jest dostępny w opcjach zegar analogowy na ekranie głównym, na którym totalnie nic nie widać, a zwykle taki zegarek powinien dać najszybciej i intuicyjnie informacje o czasie. Taki telefon dedykowany do zastosowań w ekstremalnych warunkach powinien swoim oprogramowaniem wspierać swą funkcjonalność. Przykładowo osoba pracująca na mrozie i wietrze także powinna mieć szansę odczytać informacje na ekranie telefonu, gdy ma np. załzawione oczy.
Grupa osób starszych też mogłaby skorzystać z oferty takiego Hammera, ale wzrok nie ten...
Genzor
Użytkowałem przez kilkanaście miesięcy. Kupiłem głównie ze względu na drugi wyświetlacz na klapce. Tego typu telefony to zdecydowanie preferowana przeze mnie opcja, poza tym chyba nie ma na rynku innej klapki z dwoma kolorowymi ekranami. Niestety pomimo iż telefon jest pancerny, to właśnie ten dodatkowy ekran okazał się jego słabym punktem. Szybka nie jest zbyt trwała, uszodziłem ją nie w wyniku jakiegoś upadku czy mocnego uderzenia, po prostu miałem telefon razem z kluczami w kieszeni, musiałem niefotrunnie usiąść.
Niestety lokalne serwisy nie mają już tak małych ekranów do tego modelu. Można to naprawić u producenta co z przesyłką wychodzi mniej więcej jedną trzecią warości telefonu, a termin realizacji wynosi do 30 dni.
Mając taką perspektywę zdecydowałem się pożegnać z Hammerem i kupić "banana" od Nokii. Co prawda nie jest to klapka w pełnym znaczeniu a slider z jednym ekranem, no ale jak się nie ma co się lubi... Chętnie kupiłbym inny model dwuekranowej klapki, lecz niestety nie licząc modeli dla seniorów, rynek nie oferuje dzisiaj niczego dla użytkowników, którzy świadomie nie chcą mieć ani smartfona, ani klawiszy na wierzchu.
pippin
Byłby niezły, gdyby fotki (podstawa mojej pracy) robił co najmniej poprawne. Tutaj jest bardzo słabo. Moja stara Nokia z przetwornikiem VGA robi lepsze zdjęcia. O pół-mroku itp. można zapomnieć; np. zdjęcie kontenera wewnątrz (z oczywistych przyczyn poufności danych firmowych nie mogę udostępnić) przed rozładunkiem i po rozładunku, to klapa. Ale skoro telefon jest z klapką, to chyba nie dziwi. Menu? Co kto lubi. Ale przerabiałem Evolveo, więc doznałem mniejszego szoku. Ostatecznie oddałem, bo to urządzenie miało być nie tylko do dzwonienia, ale ogólnie do pracy. Myślałem, że w czasach, gdzie telefonem ludzie robią zdjęcia, jak lustrzankami, to przynajmniej tarfię na taniochę z czymś porównywalnym do parametrów z SEK750 sprzed dekady. No cóż - cudw nie ma.
cichy
Mam "młotek bow" od 1,5 tygodnia. Po 6 latach - po przesiadce ze smartfona trzeba ponownie przyzwyczaić się do "normalnej" komórki. Menu jak w dawnych telefonach - zabija prostotą (do której też trzeba się na nowo przyzwyczaić). Mankament - bardzo głośne dzwonki. Nawet wgrane pliki mp3 ustawione jako dzwonek grają BARDZO głośno. Jedyne wyjście to przekonwertowanie pliku z głośności 100% na 5% - wtedy faktycznie dźwięk dzwonka ustawiony najciszej jest cichy. Osobiście mp3 konwertuję do wartości 5% (głośność) i do formatu ACC. Drugi minus to parowanie BT z samochodem - idzie jakoś to ogarnąć...ale nie do końca. Latarka tak samo jak i lampa błyskowa praktycznie tylko dla ozdoby.
Czy polecam - TAK
Marek
Aktualizacja do opinii poniżej.
Telefon nie wart zakupu, serwis nie uznał reklamacji stwierdzając uszkodzenie mechaniczne, po odwołaniu się u rzecznika praw konsumenta wymienili telefon na nowy. Radość trwała 4dni. W nowym egzemplarzu wylał wyświetlacz wewnętrzny. Telefon oddany na gwarancję i już nastawiam się na kolejne przygody. Zakupiłem używaną Nokię z klapką w idealnym stanie i śmiga aż miło choć pewnie ma ponad 10lat.
Marek
Witam. Telefon bardzo prosty w obsłudze. Kupiony dla ojca, który ma już swoje lata. Jest bardzo głośny, to duży plus. Niestety wyświetlacz zewnętrzny wylal sam z siebie po kilku dniach. Oddany na gwarancję. Telefon nie upadl ani nie był narażony na ciężkie warunki. Szkoda bo od telefonu klasy hammer oczekiwałem czegoś więcej. Niestety bardzo się zawiodłem jak i ojciec.
Telefony pewnie z jednej chińskiej fabryki????.