zf
Mam Hammera Blade Va od dwóch lat. Kupiłem go zachęcony reklamą i żałuję. Telefon sprawia wrażenie wykonanego bardzo solidnie, jednak po pierwszym upadku na kostkę z wysokości ok. 80 cm ucierpiał digitizer, który z czasem dawał o sobie znać coraz częściej poprzez odcinanie dotyku, wpisywanie przypadkowych liter i nieprzewidywalne ruchy ekranu; telefon miał w momencie upadku tylko kilka miesięcy. Tylko zresetowanie pozwala na ponowne użytkowanie, jednak czasem potrzeba aż 3 razy, by mógł on funkcjonować poprawnie. Jest to bardzo irytujące! Dodam, że mój poprzedni telefon, Samsung A51, miał podobne zdarzenie i nic mu się nie stało z wyjątkiem rys. Oprogramowanie jest bardzo wolne i nieprzyjemne w użyciu. Telefon bardzo się grzeje, a bateria potrafi się wtedy bardzo szybko wyczerpać. Procesor czasami nie domaga i duża ilość gifów potrafi go ?odciąć?. Dodatkowo temperatura wpływa na jego użytkowanie ? telefon staje się wolniejszy pod wpływem ciepła. Aparat jest OK tylko z bardzo bliska, z dala zdjęcia wychodzą różnie. Jakość obudowy jest w porządku, ale sądząc po ciągłych problemach z tym telefonem, jest to haczyk na kupujących. Opinię wystawiam, ponieważ w swojej cenie jest to bardzo marny telefon, który sprawia coraz więcej problemów nawet w trakcie okresu gwarancyjnego. Normalne użytkowanie jest okupione ciągłą frustracją, a telefon, który miał być pancerny, w rzeczywistości jest bardzo delikatny. Nie polecam nikomu i nie należy ufać żadnemu produktowi marki Hammer.