-
głębokość demontażu3.3
-
elementy złączne (rodzaj)1.2
-
narzędzia (rodzaj)2.8
Podsumowanie opinii
Podsumowanie zostało wygenerowane przez AI na podstawie 15 opinii użytkowników. Dane specyfikacji zawarte w podsumowaniu mogą odbiegać od stanu faktycznego.
Obudowa o przekątnej 6,3 cala dobrze leży w dłoni, choć jest śliska. Konstrukcja sprawia wrażenie solidnej, jednak wokół ekranu widoczne są szerokie ramki, a wyspa aparatów mocno odstaje. Bateria wytrzymuje jeden dzień, choć zdarza się czas pracy sięgający dwóch dób przy powolnym procesie ładowania. Podczas upałów obudowa staje się ciepła. Zasięg bywa niestabilny w metalowych konstrukcjach, co przyspiesza zużycie energii. Wewnątrz znajduje się miejsce na tylko jedną kartę SIM. Aparat wykonuje ostre zdjęcia, lecz występują trudności z łapaniem ostrości w trybie makro i przy skanowaniu dokumentów. Jasny wyświetlacz zapewnia dobrą widoczność, a dźwięk jest wyraźny. Rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji nie zawsze współgrają z systemem, a asystent głosowy miewa problemy z reakcją.


Mateusi
Kupiłem telefon praktycznie na premierę i to był błąd. Cena była totalnie nieadekwatna do tego, co sobą reprezentuje ten model.
Niby wszystko jest ok, ale niczym się nie wyróżnia. Darmowy dostęp do Gemini Pro to żart. Jak nie wykorzystuje się go zawodowo do liczenia czegoś, to jest tak samo zakłamany i bezużyteczny jak wersja podstawowa czy jego odpowiedniki.
Telefon ma zabezpieczenia itp., ale jak zasnąłem z odtwarzaniem wideo na YouTube w kolejce z prędkością 1,5, to się mało nie rozpuścił, a ponoć ma mieć sensor wyłączania się przy przegrzaniu (a był gorący). Mało tego, aparat nie powala, zwłaszcza makro i zdjęcia nocne. Bardzo nielogiczny interfejs kamery, ale to najmniejszy problem. Bateria spora, ale co z tego, jak telefon cały czas pracuje na granicy zgubienia zasięgu (na statku wycieczkowym, gdzie pracuję, w kabinach dla załogi już tracę zasięg, a kolega z jakimś ?chińczykiem? sobie ogląda YouTube'a w obudowanym metalem kibelku, gdzie ja już kompletnie nawet się nie łączę z Wi-Fi). Więc telefon pali baterię na szukanie zasięgu. Reszta jest zupełnie normalna. Najlepsze jest to, że szukałem telefonu, który ma dobry zasięg, przez pracę w tym metalowym pływającym hotelu i wszędzie zachwalano nowy system, oszczędność energii i czas pracy oraz dobry zasięg. Teraz jest mnóstwo opinii o tym, że Pixele 9 mają prawie dwukrotnie lepszy sygnał od nowszego modelu. Ogólnie więcej już chyba Pixela nie wezmę, chociaż teraz ogłaszają, że poprawili to w 11. Czy w to wierzyć? Straciłem zaufanie do tej marki. Tęsknię za Sony 5, które było kiedyś w rozsądnej cenie i w kompaktowym wymiarze...