Kwestie językowe nie będą nam zakłócały spokoju związanego z korzystaniem z aparatu cyfrowego. Kilka dni testów pozwoliło mi sobie wyrobić opinię, że telefon nadaje się do robienia zdjęć. Serio, serio!
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
I choć zoom nie jest być może perfekcyjny, to - trzeba przyznać - potrafi przybliżyć nam ogląd (dowolnej) sytuacji.
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Ze zdjęciami, na których chcemy uwiecznić elementy zdecydowanie różnie oświetlone, radzi sobie także HDR. Choć... przyznaję, że spodziewałem się efektów odrobinę lepszych. Ale może jestem po prostu rozkapryszony topowymi modelami? Choć specyfikacja podpowiada, że fotografowałem aparatem cyfrowym stworzonym przez firmę Sony...
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Tak czy owak, każdy kto zrobi Insignią 530 LTE zdjęcie może je potem poddać obróbce. - Termicznej - zapyta jakiś dowcipny czytelnik. - Tak, w pewnym sensie termicznej, wszak możemy zmienić ciepło barw - zripostuje dowcipny redaktor...
Jakie mogą być tego efekty? Obiecujące!
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Pstrykać i filmować można niemalże do woli, albowiem konstruktorzy urządzenia wyposażyli je w dość dużą pamięć - teoretycznie 16, w praktyce zaś nieco ponad 13 GB. A jeśli komuś to nie wystarczy - może skorzystać z karty microSD (do 32 GB).
materiał własny
- Pokaż wszystkie |
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5





























Nyknyk
Fatalny kanciak. Nie do przyjęcia ergonomia.
ZADZIOR
"Wyniki przeciętnie, prawda?"
przeciętne.
Pozdrawiam.
Przycięte. Dzięki! ADO
Wojtek
Może i piękny, ale części już nie ma, jak w innych modelach. Serwis nie istnieje i nie ma części. Ładny szajs do pierwszej awarii.
PiotrGSM
"I choć zazwyczaj nie noszę telefonu" tu powinno być zdaje się "zegarka" :)
Jasne. Dzięki za uwagę! ADO