Ericsson R320s
Stare telefony GSM
Bardzo fajny telefon.
Kupiłem go sobie niedawno.
W drodze jest klawiatura Chatboard CHA-10 do pisania SMS.
Robert
Baterię zatrzaskiwało się we wnęce z tyłu, w górnej części. Ściśle biorąc były do wyboru trzy typy baterii: o normalnej oraz o zmniejszonej i zwiększonej pojemności. Normalna i zwiększona wystawały (odpowiednio - mniej i bardziej) ponad tylną powierzchnię, tworząc swoisty "plecak". Tylko ta o zmniejszonej pojemności całkowicie mieściła się we wnęce, tak że tył stawał się gładką powierzchnią. Standardowo otrzymywało się egzemplarze z normalną baterią, pozostałe typy chyba były dostępne tylko w sklepikach z akcesoriami.
W swoim czasie R320s był reklamowany w kolorowych pismach jako najcieńszy telefon komórkowy świata.
pianissimo
Z nostalgią wspominam swój pierwszy telefon kom. :-) Niedawno byłem w Muzeum Techniki i R320s stanowi piękny eksponat. Nawet dziś jestem z niego dumny!
p.s.
Dzięki niemu skutecznie znienawidziłem nokię za toporność i bezjajeczność, haha.
Ericsson R320s
Nawet teraz telefon super. Ma wszystko czego potrzebuje się do telefonowania i wysyłania sms. Cienki, niewiele waży (ok. 100 gr ze standardową baterią), tylko niewygodny do noszenia z powodu wystającej antenki. Zasięg super, podświetlenie też. Posiadam taki telefon do dzisiaj i bardzo sobie chwalę, choć nie zawsze go noszę. Przeważnie stoi w ładowarce biurkowej zawsze gotowy na odebranie połączenia. Bardzo przydatny podczas jazdy samochodem ze względu na wybieranie włosowe i dyktafon, które sprawdzają się wyśmienicie w zestawie samochodowym.
crisus202
Klocek jakich mało. Ale swój urok miał. Czysta biznesówka, zasięg bardzo dobry. Nigdy mi się nie zaciął, bateria trzymała 4 dni ze spokojem, do tego bardzo cięki. Design (1-6) na 4, funkcjonalność jako telefon 6, jako kombajn multimedialny 5 (jak na tamte czasy świetny)
z536g
Mój pierwszy telefon. Kupiłem w okolicach 2001 roku. Pochodził 2 lata, poczym poszła końcówka ładowania. Fajny design i jak na tamte czasy bardzo dużo opcji. Konkurent biznesowej Noki ŚP. L. Kaczyńskiego.
Pit
super fonik.bardzo smukły nawet teraz.sporo ciekawych funkcji.to była dobra maszyna,ale niestety nie wytrzymał spotkania z Bałtykiem:)
siedzi teraz w szufladzie na pamiątke:)
iris
Taaak, na tamte czasy to był rzeczywiście super telefon. Moja pierwsza komorka :) Działa do dzisiaj, choc bateria trzyma słabo. Przypadła do gustu mojej mamie, wiec chyba muszę się rozejrzeć za nową baterią.
Piiotr
Miałem go nowego, eh pamiętacie reklamę tego modelu w tv?? ta smukła sylwetka... piękny telefon choć jego największą wadą była niestety antena która potrafiła się łatwo złamać. Miałem go w erze i powiem tak że w ciągu pół roku chyba ze cztery razy wymieniali mi go na nowy, wciągle miał problemy z zasięgiem aż w końcu kolejny egzemplarz wpadł mi do wody hehe. Super podświetlanie.
Malkontent_Kraków
Mój drugi telefon. Na tamte czasy super. Szczególnie podświetlenie ekranu. Coś jak indiglo.
Padła bateria i wymiana stała się nieopłacalna.