Ericsson A1018s
wojkus015pl
Mój pierwszy w życiu telefon, wciąż tracił zasięg.
Ericsson
kupiłem dziś w sklepie " na wagę " ten model ericssonika , znalazłem również ładowarkę ..tylko chyba jest z anglii bo niestandardowa wtyczka do gniazdka . Przejściówkę zakupiłem , ładuje i jest w ogóle nie zniszczony . Problem mam z simlockiem angielskim ! Pomocy ! Brak mi również kabla by się spiąć z kompem . Co robić ?
break
Właśnie udało mi się zdobyć fonika. Działa 100%, przed chwilką zdjąłem simlocka ery. Bateria słaba po tylu latach... Oryginał i jeszcze zadziałała bez ładowania od ponad 3 lat. Pełen komplet, jak nówka, omg!! :D
Waldi
Telefon super działał lata do czasu sprzedazży czego teraz żałuję. Był nie do zdarcia.
jurant1991
Kiedyś moi rodzice taki mieli, zamierzam go reaktywować:) Potrzebna tylko ładowarka i zdjęcie simlocka. Totalny oldschool.
krzysiek2509
widzę same pozytywne opinie i ja się przyłączam do nich super wytrzymały takich już nie będzie to fon z duszą pozdrawiam
sosne
mój pierwszy telefon. miałem go w kolorze ciemno bordowym. Ale jak na dawne czasy telefon świetny. Ericssony były dobrymi telefonami i miały swój specyficzny wygląd i klimat
Kaczek
Mój pierwszy tel. Jak na tamte czasy był super!!! Czasem gubił mi zasięg, ale terapia wstrząsowa pomagała :-) Był nie do zdarcia, jednak w tamtych czasach wstyd było chodzic z telem, który z kieszeni wystawał, więc kupiłem nowy malutki. Dziwne bo wtedy producenci dążyli do tego by jak najmniejszy telefon zrobic, a teraz coraz większe powstają, naładowane niezliczoną ilością funkcji, i nikt się nie przejmuje ze wyciąga z kieszeni tel rozmiarów cegły, a wtedy inne czasy były, każdy chciał miec jak najmniejszy. Tak więc poszedł mój Ericsson w zapomnienie, ale włączyłem go po jakichś dwóch latach i działał, działał jeszcze przez jakiś czas, ale dałem w końcu dzieciom do zabawy, no i dały mu rady. Ale ogólnie bardzo chciałbym go z powrotem, uważam że był super.
Peter
Jezuu mój pierwszy fon, bardzo niezawodny i wytrzymały, miałem czerwony :D
Skiv
jezu chryste! mialem ten telefon! Cegła! a antenka po wykreceniu mozna bylo skaleczyc niezle, bo byla to igielka taka ostra