Elephone M1
teston
Kiedy czytałem recenzję tego phabeta, wspomniano o niezbyt dobrze spasowanych (luźnych) przyciskach. No, faktycznie - jak się potrząśnie i posłucha to może i słychać lekkie klekotanie. Na minus wpisałbym jeszcze brak diody sygnalizującej nieodebrane połaczenie / SMS i niepodświetlone przyciski funkcyjne. Na plus cała reszta - za te pieniądze raczej nie kupi się aluminiowego monoblocka innej (czyt. bardziej prestiżowej firmy). Rewelacyjny wyświetlacz (choć nie Amoled). Bateria przy rozsądnym użytkowaniu (kilka rozmów/sms, kilka wejść do siedzi dziennie) wystarcza na ok. tydzień. Zgoda - smartfon nie jest użytkowany zbyt intensywnie, ale jak miałem HTC Wildfire albo Nokię 515, to wymagały ładowania co 2 dni nawet wtedy, kiedy nic się nie robiło.