Apple iPhone 8
| Marka |
Apple Zobacz Smartfony Apple |
|---|---|
| Rodzina telefonów |
Apple iPhone 8 (2 urządzenia) |
| Model | iPhone 8 |
| Inne nazwy | A1863, A1905 |
| Wprowadzony na rynek |
III kwartał 2017 (8 lat 10 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wodo- i pyłoszczelność | IP67 |
| Wymiary | 138.40 x 67.30 x 7.30 mm |
| Waga | 148.00 g |
| Kolor |
Dostępne w 4 wariantach:
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / IPS TFT 16,7 milionów kolorów 750 x 1334 px (4.70") 326 ppi ∼65.4% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 4G: 840 min. (14.0 h) |
| Max. czas czuwania |
|
| Max. czas odtwarzania |
Audio: 40 h Video: 13 h |
| Max. czas przeglądania internetu | 4G: 12 h |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 1821 mAh 249.45 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne | Qi |
| Pamięć wbudowana |
Dostępne w 3 wariantach:
|
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 2 GB |
| Karty pamięci |
|
| System operacyjny | iOS 11 |
| Procesor |
Apple A11
czytaj więcej 64-bit, Neural Engine, koprocesor M11 |
| Standardy |
GSM, UMTS, LTE, CDMA, TD-SCDMA
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | nanoSIM |
| EAN |
Dostępne w 12 wariantach:
|
| MPN |
Dostępne w 12 wariantach:
|

Spalony_kartofel
Kupiłem ten telefon dokładnie parę dni temu. Jestem fanatykiem starych technologii. Telefon był w stanie powystawowym, ma iOS 16, a kondycja baterii to 89 %. Chodzę do 8. klasy. Jestem osobą, która gra na telefonach i non stop siedzi na mediach społecznościowych. Naprawdę, jak na to, że telefon ten ma prawie 10 lat, daje radę. Odpala prawie wszystko, czego ja potrzebuję. Na co dzień używam S24 FE, ale pomimo wieku iPhone'a 8 naprawdę można z niego korzystać jako z głównego telefonu.
Kolej_Trzcianka
Byłem użytkownikiem tego modelu od kwietnia 2023 do stycznia 2024 i telefon moim zdaniem był stosunkowo dobry. Miałem go w wersji 2/64 GB, kolor gwiezdna czerń. Na pokładzie był wtedy jeszcze najnowszy (stan na kwiecień 2023) iOS 16. Telefon działał płynnie i nie zauważałem żadnych ścinek. Kondycja baterii wynosiła 81%, potem 79% w czerwcu 2023 r. Byłem osobą, która lubiła media społecznościowe, gry mobilne i robienie zdjęć, co było nienaganne jak na tego byłego flagowca z września 2017 roku. Dostałem go po uszkodzeniu Samsunga Galaxy S20. Byłem wtedy w 5. klasie. Procesor 6-rdzeniowy Apple Bionic A11, ekran LCD Retina HD 4,7 cala i bateria o pojemności 1821 mAh, 60 Hz. Miał aparat 12 Mpix, funkcję True Tone i certyfikat IP67, ale niestety we wrześniu 2023 roku minęło 7 lat i zakończył wsparcie. Moja opinia na 2023 rok: pozytywna! ;)
mica
Ten telefon to kawał dobrego sprzętu. 64 GB (z czego dostępne jest ok. 56) w zupełności mi wystarcza. Wyświetlacz ma bardzo ładne kolory, oraz dosyć ciemne czernie (ostatnie 3 telefony miałem z ekranami Amoled). Bez problemu można nakleić szkło które pokryje niemal całą powierzchnię wyświetlacza, a jego wartość nie przekroczy nawet 20 zł, natomiast w telefonach z zagiętym ekranem naklejenie szkła ochronnego jest nie lada wyzwaniem - i nie chodzi mi tu o szkło które trzyma klejem tylko po brzegach, ale o szkło mocowane płynnym klejem na UV wartości ponad 200 zł - bo to jedyna solidna ochrona na takie ekrany.
Głośniki stereo działają nawet w grach, a ich jakość jest bardzo dobra. Są donośne i przy głośności na poziomie do ok 70% słychać wyraźny bas.
Zdjęcia w niektórych warunkach są lepsze od S8 - np. w pomieszczeniach przy słabym oświetleniu zrobiłem foto iphonem i S8 w kierunku mebli. Okazuje się, że obrysy mebli ze zdjęć iphone są zdecydowanie wyraźniejsze i jednoznaczne, to samo np z kwiatami (nie makro) stojącymi na meblach. Liście są bardziej wyraźne i lepiej widać ich zarysy niż w przypadku aparatu z S8. Natomiast zdjęcia na zewnątrz niekiedy wychodzą prześwietlone - chodzi tu głównie o niebo gdy jest go mało w plenerze. W s8 lepiej wyrównywana jest tonacja i na duży plus HDR w podglądzie.
Przejdźmy jeszcze do filmów - chociażby SlowMo, gdzie w iphonie ani razu nie złapał "czkawki", zaś w S8 zdarzyło mi się na pokazie freestyle rowerowym, jak S8 w kilku filmach slow mo po prostu nagrał film z pominięciem wielu klatek, przez co wyszły przeskoki i filmy musiały pójść do kosza.
Przycisk początek to fenomen tego telefonu. Ten silniczek udający "klik" sprawia, że wciskanie tego przycisku za każdym razem sprawia jakąś frajdę :).
iMessage jest bardzo fajnym dodatkiem. Często z tego korzystam i efekty są fajne, a poza tym działa to na zasadzie messengera, ponieważ widać jak ktoś (kto ma również imessage) do ciebie własnie pisze - wyświetlają się 3 kropki.
Bardzo ciekawą opcją jest iCloud, za 3,99zł / mc dostępne jest 50 GB - automatycznie synchronizuję oryginały zdjęć z komputerem, a w iphonie zostają skompresowane, które nie zajmują tak wiele pamięci, a do przeglądania na wyświetlaczu nie widać praktycznie różnicy po kompresji.
Częste aktualizacje, wiążące się nie tylko z samą poprawą zabezpieczeń, ale również z nowymi funkcjami i rozwiązaniami.
Każdy kto rozważa zakup tego iPhone po zakupie będzie zadowolony, chociaż uważam, że (pomijając wbudowaną pamięć) byłby również zadowolony z iP 7. Ja stanąłem przed wyborem: iphone 7 128GB i iphone 8 64GB za 3299 zł (32 GB nie brałem pod uwagę). Wybrałem 8, gdyż pamięć jest wystarczająca a dodatkowo telefon jest odświeżony, z kilkoma dodatkowymi drobiazgami i poprawkami technicznymi.
Dave
Używam odkąd pojawił się na rynku i co ciekawe, przerzuciłem się na niego z iPhone 7. Zakup nieopłacalny ze względu na to, że Apple wypuściło prawie to samo. Prawie, bo zdjęcia wychodzą minimalnie lepsze, choć widać to głównie w powiększeniu. Warto tutaj nadmienić, że iPhone na ogół w kwestiach foto-wideo zwykle nie zawodziły, to jednak niemalże od zawsze były dwa kroki za konkurencją. O wydajność nie musimy się martwić. Oba telefony działają piekielnie szybko. iPhone 8 ma większy zapas mocy ze względu na nowocześniejszy procesor. Niestety, z biegiem czasu aplikacje rosną i wychodzi na wierzch ilość pamięci operacyjnej. 2GB RAM wystarczy do komfortowego używania telefonu, ale multitasking zaczyna dawać o sobie znać. Wystarczy uruchomić kilka aplikacji a potem wrócić do pierwszej lub drugiej uruchomionej, nawet po 5 minutach, by przekonać się, że wcześniejszy wybrany program wczytuje się na nowo. Gry, choć gram tyle, co nic, działają bardzo płynnie. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że wszystko zależy od dewelopera. Jest mnóstwo ogromnych gier z lepszą wydajnością i grafiką niż na flagowcach z Androidem, to jest też i masa mniejszych produkcji z kiepską grafiką, a działają zauważalnie gorzej. Wykonanie smartfona to perfekcja. Świetne materiały, ale nie radzę testować wytrzymałości ;) iPhone 8 na słuchawkach gra nieźle, ale jak to ostatnio bywa - potrzeba przejściówki, którą jeszcze Apple do tego modelu dodaje w zestawie. Wyświetlacz już nie jest najwyższych lotów bo w dużym słońcu potrafi być mało czytelny. Głośniki stereo całkiem donośne, choć słabo zbalansowane - dolny gra głośno, górny ciszej. Problemów z zasięgiem nigdy nie miałem, tak samo, jak z baterią - starczy na spokojnie na jeden dzień. Jej bolączką jest fakt, że na tle konkurencji ładuje się zauważalnie dłużej. W iPhone 8 znajdziemy też ładowanie bezprzewodowe ale to tylko dodatek, bo straty w ładowaniu są spore i telefon ładuje się wieczność.
Myślę, że wystarczająco w kilku słowach opisałem moją przygodę z iPhone 8. Jeśli ktoś szuka telefonu o kompaktowych rozmiarach, dłuższym wsparciu, dobrymi multimediami to może brać na spokojnie. iPhone 7 też bym polecił, ale zdam się tutaj na klasyka, że "nowszy = lepszy". Moja przygoda z tym telefonem niedługo dobiegnie końca i najprawdopodobniej przesiądę się na X lub Xs bo te smartfony znaczącą odbiegają od tych topowych iPhone'ów sprzed lat.
Elektronik1976
Kupiłem dzisiaj, używany, grade A, gwarancja 3m, bateria 100%, stan wizualny A++, kolor biały. To mój chyba dziesiąty iPhone, poprzedni SE 2016 128GB. Obecnego, nabyłem w wersji 256GB.
A więc tak, jak na iPhone przystało - wszystko super. Jest lekko większy od poprzednika lecz coś za coś. Bez problemu zaktualizował się do iOS 16.3.2 (przed chwilą). Telefon już po testach, jak na rocznik 2017 dość genialny. Lte cat.9 bez problemu zagląda pow. 100Mb/s, dźwięk w słuchawce rewelacja, PPI na ekranie druga rewelacja no i nareszcie nastanie koniec nerwicy (przesiadka z Huawei P Smart 2019). Jak dla mnie od teraz nic już się nie liczy, na zawsze będzie już tylko iPhone. Nigdy więcej Androida, o nie, nie ma moje nerwy Googlowskie twory.
Od dziś też, zaczynam ciułać kasiorkę na iPhone 14, nie ma co się czaić. To, ..., ma tyle kosztować ile kosztuje bo jest tego warte a Ci, którzy lajkują w tym serwisie iPhone na minusach - nigdy w życiu iPhone'a w dłoni nie mieli. Śmiechem na sali jest porównywać iP choćby 8 do Samsungów 6 i 7, przestańcie już robić z siebie idiotów, albowiem ktoś kto miał choćby iPhone SE, 6s, 7 czy nawet 8 nigdy w życiu nie wróci do Androida, nawet tego z 10 kamerami bo... i tak tylko jedna tam coś może. 2GB RAM w iOS zachowuje się jak 8GB w Androidzie, fakt pewny jak istnienie Słońca a jakość wykonania telefonów ... i wydajność procesorków... taką Androidowe zabawki osiągną ... w przyszłym wieku. Nigdy więcej nie wrócę do Androidka, o nie, nie, nawet gdyby je rozdawali w cenie papieru toaletowego. Nareszcie, wszystko łączy się, synchronizuje, nie płacze że nie działa, nareszcie jestem ponownie online.
Czytam drugi komentarz i - jeśli mogę coś wtrącić - nie bardzo rozumiem jak można porównywać jakiegokolwiek niskopółkowego smartfona z Androidem do iPhone'a i na tej podstawie wyciągać wnioski o działaniu Androida (nie pałam szczególną miętą do tego systemu czy jakiegokolwiek innego) czy działaniu smartfona z Androidem. Tzn. oczywiście można, podobnie jak można porównywać owcę do odrzutowca: wszak jedno i drugie można zrzucić z krawędzi i zbadać charakterystykę pikowania albo przerobić na odzienie i porównać pod kątem utleniania albo przebijalności przez pocisk z gatlinga. Tylko czy to rzeczywiście coś mówi o świecie? Niemniej, zaznaczam, ja się nie znam - jestem tylko technikiem. (jf)
campnouster
Jest to mój pierwszy iPhone i teraz wiem że ostatni. Przesiadłem się z Sony Xperia Z3 z androidem, i oprócz lepszego aparatu, to ten iPhone (wraz z system ios, bo obecniam je razem), jest dużo gorszy, mniej wygodny i ma mase błędów.
Absolutnie nie potwierdzam krążącej od wielu lat legendy o niezawodności i perfekcyjnym dopracowaniu produktów firmy Apple. Ja widzę tu masę błędów i rażących, z punktu widzenia użytkownika, zaniedbań.
Przykłady:
1. Problemy z bluetooth w samochodzie.
Gdy podłączam telefon poprzez bluetooth z zestawem w samochodzie, a następnie uruchamian na telegonie google maps to nie działa głos z nawigacji (pomimo iż w ustawieniach google maps wyłaczyłem bluetooth). Dopiero gdy wyłącze bluetooth w telefonie i włącze go ponownie (łącząc się z samochodem), dźwiek w nawigacji na telefonie zaczyna działać.
2. Na większości stron internetowych oraz w plikach pdf, gdy zrobię przybliżenie, to przesuwanie ekranu możliwe jest tylko w jednej osi (albo góra-dół, albo prawo-lewo). Poza małymi wyjątkami, nie ma możliwości przesuwania ekranu palcem w dwóch płaszczyznac. Jest to bardzo niewygodne i w mojej opinii niedopuszczalne, przy tak drogim telefonie.
3. Zacinanie się
Wielokrotnie, po zakończeniu jazdy samochodem i jednoczesnym wyłączeniu bluetooth oraz kilku aplikacji (google maps, yanosik), telefon na kilka sekund sie zawiesza i nie reaguje.
4. Resetowanie ustawień po aktualizacji.
Co najmniej 2 razy, po aktualizacjach systemu ios, przestały działać powiadomienia z paru aplikacji (takich jak klient poczty email, kalendarz google itp). Pomimo iż w ustaiweniach telefonu, powiadomienia były aktywne, to nie działały. Należało je wyłączyć i włączyć ponownie, żeby zaczęły działąć.
Po jednej z aktualizacji ios, zresetowane zostały ustawienia sieci do wiadomości mms. Przez jakiś czas nie mogłem odbierać mms'ów, a dopiero po jakimś czasie znalazłem przyczynę błędu i ręcznie musiałem skonfigurować te ustawienia sieci.
5. Mniej czyły ekran dotykowy, niż przy moim poprzednim telefonie. Być może dla wielu osób nie jest to problem, ale mnie to przeszkadza i spowalnia korzystanie z telefonu.
Wszystkie wyżej wymienione problemy ani razu nie zdarzyły mi się na poprzednim telefonie z Androidem, dlatego bardzo negatywnie oceniam system iOS oraz iPhone 8.
Lesio
Parę słów o iphone 8
Już po kilku dniach miałem go dość... ale nie podałem się i używam już około 1 miesiąca.
Niestety dostałem jako firmówkę po wielu latach iphone 8 choć unikałem jak ognia stajni spod znaku specjalnie uszkodzonego loga.
I nie taki okazał się zły.
Ogólnie niczym mnie ten zepsuty telefon z uszkodzonym logiem nie zachwycił i nie powalił ale....
Jest sam sobie beznadziejny za wielką kasę za podobną kasę konkurencja daje sprzęt o wiele lepszej jakości wykonania i najważniejsze mam dostęp do swoich plików, mogę sam ustawić własny dzwonek nie korzystając ze stron internetowych itd...
Wady:
Powolny zawiesza się już na samym początku. Po wciśnięci ikonki czekam na działanie około 2-3 sekund i ponownie wciskam czekam i już jest... F..k... BRAK GNIAZDA MINIJACK!!!
Kopiowanie książki telefonicznej z google z 520 kontaktów rozdzielił kontakty powielił wielokrotnie i powstało 1280. Ustawił mi konto ze zdjęciem zupełnie obcej mi osoby...
Lokalizacja hmmmm okazuje się że ta niby prywatność - tutaj to fikcja. Moi znajomi zlokalizowani w kilka sekund i co się okazało oni mnie też zlokalizowali bez problemu.
I tak mógłbym mnożyć uszkodzenia i błędy oprogramowania.
Pomijam kwestię że nie jest kompatybilny z niczym innym poza firmą z uszkodzonym logiem.
Działania marketingowe firmy z uszkodzonym logiem są wprost niewiarygodne i nie rozumiem fenomenu tego czegoś.
Zalety:
Działa ;) Zupełnie poważnie Aparat i robienie filmów jest spoko. Obróbka tych zdjęć pozostawia wiele do życzenia i brak możliwości z darmowego oprogramowania własnoręcznego sterowania... ale to chyba sprzęt dla id10k i tak niech pozostanie...
Rozmowy wideo dobrej jakości. Strony internetowe otwierają się prawidłowo.
Podsumowanie:
Dla odważnych którzy chcą korzystać z tego sprzętu, a mieli wcześniej wyższej klasy sprzęt konkurencji S6...S8, P10..P20, nie kupujcie i nie przesiadajcie się. Rozczarowanie będzie zbyt wielkie. Brak dostępu do moich plików i możliwości edycji oraz mnóstwo ograniczeń i wymuszeń do zakupu oprogramowania to dyskwalifikuje u mnie ten sprzęt częstotliwość zawieszania się i błędy oprogramowania. Choć wiem że producentem wielu podzespołów jest Samsung to chyba dobry interes zrobił wciskając Aplle buble produkcyjne.... ;)
kondziusob
iPhone 8 to mój pierwszy telefon z logiem jabłuszka, ale nie pierwsze urządzenie tej marki. Pierwsze wrażenie było świetne, jak na Apple przystało. Choć podobne odczucia miałem przy unboxingu flagowców innych marek, to jednak iPhone ma ?to coś?. Zawartość opakowania jest... dość skromna - oprócz iPhone?a dostajemy: słuchawki (zapakowane w bardziej ekologiczną tekturę) i ładowarkę z kablem USB typu A na Lightning. Niestety nie skorzystamy z nią z funkcji szybkiego ładowania, bo do tego potrzeba ładowarki z portem USB C i odpowiedniego kabla. Tu plus dla posiadaczy MacBooków - makowa ładowarka idealnie się sprawdza. Pozostając w temacie ładowania - ładowanie Qi jest. I tyle. Nie jest i nie będzie tak szybkie jak w Samsungach. Po prostu jest. Jak powszechnie wiadomo, dla niego właśnie tył iPhone?a 8 jest szklany. I tu uwaga dla nowych użytkowników - najlepiej od razu zaopatrzyć się w case - plecki zarysowały się po pierwszym dniu. Nie powiem, bolało. Tu ukłon giganta z Cupertino w stronę posiadaczy poprzedniego modelu - etui pasują idealnie. Wydajność smartfona nie pozostawia nic do życzenia. Zwłaszcza w porównaniu do mojego poprzedniego Huawei P9, którego po prostu miażdży. Nowy SoC od jabłka wraz z iOS w jedenastej odsłonie nie bierze jeńców. Urządzenie działa płynnie i mimo 200k w AnTuTu (211k w moim przypadku), bateria trzyma bardzo dobrze: przy oszczędnym korzystaniu z urządzenia damy radę nie oglądać kabla przez około dwa dni, a wymagający użytkownicy będą musieli trzymać iPhone?a na smyczy codziennie, co w obecnych czasach nie dziwi. Aparat ósemki jest bardzo dobry. Zdjęcia są ostre od krawędzi do krawędzi i niezaszumione, a wideo ma wzorową jakość. Urządzenie z Kalifornii wypada jednak nieznacznie słabiej w gorszym oświetleniu niż flagowce Samsunga. Na plus jednak dioda i przetwarzanie zdjęć robionych z fleszem. Zdecydowanym plusem dla posiadaczy innego sprzętu z jabłkiem na obudowie jest bezszelestna synchronizacja urządzeń. Gdybym miał podsumować iPhone?a szkolnymi ocenami to: wydajność na 6, wykonanie na 4+ (plecki bolą wciąż), wygoda użytkowania 6, bateria na 5, aparat na 5+, ogólne wrażenie też na 5+. Można więc śmiało przyznać Apple świadectwo z paskiem.
Karolek
@Michalus, kupując iphone nie kupujesz tylko i wyłącznie sprzętu, bowiem w cenę zakupu wchodzą również ich usługi takie jak przysługująca niezależna roczna gwarancja apple (aktywowana wraz z chwilą aktywacji urządzenia) realizowana w całej EU, bez względu w którym państwie zakupiłeś telefon - kupując telefon w autoryzowanym sklepie apple z jakąś wadą fabryczną, możesz liczyć na bezproblemową wymianę urządzenia na inne NOWE nawet na drugi dzień roboczy, bądź w przypadku trudnej do zweryfikowania usterki - na telefon zastępczy; 6. miesięczne wsparcie techniczne które uzyskasz u konsultantów apple (np. telefonicznie) - bez problemu odpowiedzą ci na każde pytania związane z usługami, sprzętem czy ew. problemami technicznymi; wysoki poziom zabezpieczeń i weryfikacji niepożądanych aplikacji w ich sklepie - to również jest skierowane do klienteli mającej w posiadaniu ich sprzęt; czy chociażby wieloletnie wsparcie programowe - nawet do 5. lat wsparcia - 5S z II połowy 2013 r. otrzyma iOS 12 jesienią 2018 roku, po czym będzie dalej wspierany aktualizacjami dwunastki zapewne jeszcze do połowy 2019 roku.
Przy "wpadce" apple z baterią, sporą część użytkowników do dziś może liczyć na promocyjną jej wymianę, gdzie np. w przypadku samsunga S8 z różowym ekranem trzeba walczyć mocno o swoje a i tak bardzo prawdopodobne, że urządzenie może zostać odesłane z kwitem "wszystko sprawne, nie stwierdzono wad fabrycznych".
Większość producentów wydając swoje urządzenia, opiewa je w dobrą reklamę, następnie chwali się statystykami sprzedażowymi, liczy kasę i o sprzęcie zapomina, bo przecież za kilka miesięcy trzeba wydać coś nowego. W apple takie rzeczy nie mają miejsca.
Carlos
Ja również zaliczyłem przesiadkę z iphone 7 Na 8. Gdyby nie fakt świadomości ze posiadam model wyższy nie zauważyłem żadnej różnicy w działaniu ani nawet jakości zdjęć w dobrych warunkach. Wyświetlacz co tu dużo mówić niestety odbiega jakością od wyświetlaczy nawet średniej klasy androidów z ips.
Samo działanie hmm... myślę że jak ktoś miał styczność z flagowym telefonem z androidem nawet sprzed roku nie odczuje dużej różnicy bo te już spokojnie mogą rywalizować z płynnością ios choc nie ukrywam że pewnie po czasie to ios zachowa swoją płynność.
Samo ładowanie aplikacji jak i multitasking- różnie to bywa. Demonem nie jest.
Jako drugi telefon używam note 8 i w niektórych sytuacjach to Samsung lepiej sobie radzi z odpalaniem aplikacji wielozadaniowością itp. Jakby wykastrować dobry telefon z androidem z nakładki i innych ficzerow tez byłby płynny jak ios.
Nie można wskazać jednoznacznie który lepszy.
Natomiast z własnego doświadczenia i namacalnych dowodów stwierdzam że gdybym miał chęć ponownie kupić iphone 8 poszukałbym jeszcze iphone 7 bo kosztuje kilkaset zł mniej a oferuje praktycznie ta sama płynność multimedia itp.
Ocenę wielkości wyświetlacza zostawiam innym... przy niewiele większych gabarytach można znaleźć telefon "bezbramkowy" z większym wyświetlaczem co na pewno wpłynie na komfort użytkowania i nie musi to być note 8.
Póki co iphone broni się tylko samym systemem który sam chwalę i polecam.
Wybór "serce albo rozum" nie ma telefonów idealnych.
Dla wyznawców i jabłka na tylnej klapce nawet iphone z wyświetlaczem 4 cale jest super mimo wielu wyrzeczeń.