Od premiery upłynęło już nieco czasu, nowe modele iPhone powoli wkraczają do naszych sklepów i ofert operatorskich. My na pierwszy ogień bierzemy iPhone 5C - czyli model tańszy...
Telefon budzi we mnie - użytkowniku poprzednich generacji iPhone - mieszane uczucia. Na początek coś pozytywnego. Opakowanie jest piękne. Plastikowa, sztywna szkatułka (podobna do opakowania iPodów) zachęca, by wziąć produkt w ręce. Po otwarciu przezroczystej pokrywy możemy wyjąć telefon wraz z jego podkładką, pod którą znajdujemy bardzo minimalistyczną (wręcz szokująco prostą) instrukcję oraz igłę do otwierania szufladki karty nano-SIM. Są też nalepki dla fanów Apple i informacje o certyfikatach.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Apple iPhone 5C fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Spis treści
Mat. własny






Opinia neutralna
i żeby nie było, nie użytkuję żadnego z wymienionych produktów ;)
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Opinia negatywna
Opinia neutralna
To zdjęcie wygląda jakby co dopiero redaktor z odpustu przyszedł z zakupem. Naprawdę tak to wygląda.
Zgadzam się, rzeczywiście, wcześniej nie zajrzałem w zdjęcia w artykule Adama. W naturze jest odrobinę lepiej. Odrobinę. (jf)
Opinia pozytywna
To od iPhone jest twardsze, z lepszego tworzywa. Idealne dla wędkarza na robaki ;) (AŁ)