Apple iPhone 18 Pro Max
legusk
iPhone 18 Pro Max to odgrzewany kotlet z zeszłego roku. Jedyne zmiany, jakie zauważymy, to: szybsze ładowanie z 40 watów rok temu do 60 watów, co dalej jest daleko za konkurencją. Kolejne zmiany to nowy procesor, który też jest około 2 lata za konkurencją. Aparaty ? tu jedyna zmiana to zmienna przysłona w aparacie głównym. Ogólnie telefon oceniam jako żart z konsumenta, telefon nic nie zmienia oprócz wyższej ceny (co jest konieczne). Aparaty, z których iPhone słynie, są po prostu tragiczne, bo za cenę 8 k złotych mamy do dyspozycji vivo x300 ultra (wiadomo, telefon nie dla każdego) lub jak ktoś chce z dystrybucji chińskiej, to dziś około 4 k złotych.