Alcatel One Touch Club Plus
Dolejlama
Też mój pierwszy (~1999 r.) :) Pamiętam, że 5110 była wtedy
w Erze 2x droższa. Ale wbrew innym opiniom padł od razu po gwarancji.
Obi
Wspomnienia! Mój pierwszy telefon, nabyłem go gdzieś w 2002 roku za bezcen od Szwagra :D Telefon już wtedy był mocno przestarzały, ale byłem wtedy gdzieś w 4 klasie podstawówki - jednym słowem, jakoś mi wystarczał. Pamiętam że po rozłożeniu klapki i antenki, był wysokości 20" kineskopowego tv :D Ten ekran, który mógł pomieścić tylko dwie linie tekstu i bateria która wytrzymywała pół dnia - ależ to irytowało :P Haha, nawet pamiętam że zamiast "zwykłej" baterii, można było wsadzić trzy paluszki AAA :P Z racji że niedawno nabyłem swój 25 telefon, a MGSM śledzę "incognito" od bardzo dawna, postanowiłem założyć konto i dodać recenzje tych 25 telefonów które mam na liście :) Alcatelowi wystawiam neutralną rekomendację, gdyż darowanemu telefonowi się w klawisze nie patrzy :D
gie-es
miał dwie zalety: paluszki AAA w miejsce akumulatora i był stosunkowo tani. Reszta to porażka.
To mój pierwszy prywatny telefon. Służbowy miałem wtedy N5110 więc ten wypadał niestety blado. Ale mam go do dziś i nadal działa (16lat!)
slawek1963
http://telepolis.pl/telefony.php?id=242
W tamtym czasie nie było chyba wyświetlaczy kolorowych. Tu na pewno był monochromatyczny.
slawek1963
Miałem ten telefon w początkach telefonii komórkowej w Polsce. Kupiłem go w sieci Era gsm. Z tego co pamiętam to wyświetlacz miał tylko dwie linijki tekstu. Żadnych gier nie było. Lista kontaktów to chyba 100 lub 200 numerów i to tylko na karcie SIM. Wyświetlacz nie był kolorowy ale monochromatyczny podświetlany na zielono. Mój pierwszy telefon komórkowy więc mam do niego trochę sentymentu.
ReVo
Posiadałem ten telefon blisko 10 lat. Była to pierwsza komórka "w rodzinie". Jak na tamte lata był to bardzo prestiżowy model. Świetnie leżał w dłoni, a jego obudowa była solidna. Wyświetlacz był czytelny i zdołał pomieścić 4 linie tekstu. SMSy pisało się nawet dosyć wygodnie, za to dzwoniąc już gorzej - głośniczek był słabej jakości.
Ogółem jak na tamtą erę telefonów był to udany model.