Gdy wreszcie trafił do internetowego sklepu Xiaomi, po kilku sekundach już go nie było. Chińczycy rzucili się na nowego flagowca w wersji premium. Na dodatek na jaw wyszło jeszcze jedno - transparentne plecki nie pokazują prawdziwego wnętrza telefonu - to tylko nakładka!
Xiaomi Mi 8 Explorer trafił do oficjalnego sklepu producenta w cenie 3699 juanów, czyli około 530 dolarów. To wariant premium tegorocznego flagowca, z transparentnymi pleckami i zaawansowaną funkcją rozpoznawania twarzy, czytnikiem wbudowanym w ekran, Snapdragonem 845, 8 GB pamięci RAM i 6,21-calowym ekranem Super AMOLED. Całość działa pod kontrolą Androida Oreo i najnowszego oprogramowania MIUI i zasilane jest przez akumulator o pojemności 3000 mAh.
30 lipca trafił do sprzedaży po raz pierwszy. I po kilku sekundach już został wykupiony (choć dokładnie nie wiadomo, ile sztuk było dostępnych. Kolejna okazja będzie 3 sierpnia. Co więcej, na jaw wyszła jeszcze jedna rzecz. Mi 8 Explorer ma transparentne plecki, i dzięki temu widać wnętrze smartfonu. Jednak wiele osób podejrzewało, że to wcale nie jest realny układ scalony, że jest za ładny, zbyt uporządkowany. I okazało się, że to, co widać przez transparentną obudowę, nie jest faktycznie pracującym układem scalonym, tylko przykrywającą go nakładką. Poniżej możecie zobaczyć pięknie wyglądające nakładki symulujące płytkę z mobilnymi układami scalonymi - widać nawet miejsce na naklejkę z logo Qualcomm Snapdragon. A jedyną funkcją tych nakładek jest dodawanie walorów estetycznych.
fot. wccftech
Na podstawie MySmartPrice, sccftech



Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!