
Końcówka tego roku przejdzie zapewne do historii branży nie tylko jako chwile pierwszych przecieków dotyczących kolejnego pierwszego telefonu Google (a może jednak HTC - łatwo można się zgubić), ale jako czas, gdy Karsten Nohl z zespołem poradzili sobie z kodowaniem GSM
Poza Nohlem, który już w sierpniu zapowiadał rozprawienie się z szyfrem A5/1 - systemem stosowanym w sieciach GSM - w projekcie brało udział jeszcze 24 hakerów (raczej crackerów). Kongres Chaos Communication w Berlinie był miejscem, gdzie odbyła się prezentacja i gdzie można się było przekonać, że podsłuchiwanie rozmów GSM nie jest takie trudne. - Choć jest tak dopiero teraz, po przeanalizowaniu przez tytanów informatyki przeszło 2 terabajtów danych.
Najpowszechniej obecnie używany 64-bitowy algorytm ma już 21 lat. Pomimo tego, że nowy 128-bitowy A5/3 jest od jakiegoś czasu dostępny (GSM Association zatwierdziła go w 2007 roku), operatorzy dosyć niechętnie odnosili się do tej pory do zmiany kodowania, która pociąga za sobą zapewne niezbędne inwestycje. Może teraz prace zostaną przyspieszone?
Co ciekawe, przedstawiciele GSM Association najpierw stwierdzili że poczynania grupy Nohla w świetle prawa amerykańskiego i brytyjskiego były nielegalne, a później z całą pewnością oświadczyli, że na pewno niczego nie złamano.
Tak czy inaczej wyniki pracy Nohla i jego grupy są już dostępne w sieciach P2P. Jeśli są warte uwagi - powstanie odpowiedniego oprogramowania np. do selekcji i podsłuchiwania rozmów jest tylko kwestią czasu.
Na podstawie informacji prasowej serwisu BGR
Szyfrowanie A5/1